W ostatnich dniach zmiany ceny rzepaku na paryskiej giełdzie poruszają się w rytm notowań ropy na światowych rynkach. W poniedziałek trzyprocentowy spadek, wczoraj prawie odrobienie strat (po ok. 2,5 proc. wzroście cen ropy). Odmiennie wygląda sytuacja notowań kanadyjskiego rzepaku, który od kilku dni zyskuje na wartości, a jego cena jest najwyższa od blisko miesiąca (wykres poniżej). Przyczyną wzrostu notowań jest mniejsze niż oczekiwano plonowanie i zarazem opóźnione żniwa.

Notowania rzepaku w kontrakcie z dostawą w listopadzie na paryskiej giełdzie wzrosły wczoraj o 2,4 proc. i wyniosły 602,75 euro/t (2870 zł/t) i były o 3,6 proc. niższe niż przed rokiem.

Kanadyjska canola wczoraj na giełdzie w Winnipeg podrożała o 0,4 proc. do 829,10 CAD/t, a przez ostatni rok cena spadła o 6,2 proc. Amerykańska soja wczoraj potaniała o 0,2 proc. do 517,34 USD/t. Przez ostatnie dwanaście miesięcy cena soi wzrosła o 9,4 proc.

Rzepak Matif, kontrakt listopadowy- cena wzrosła o 2,42 proc. (602,75 euro/t- 2870 zł/t).

Notowania listopadowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na Matif dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy jest spadkowy i krótkoterminowy spadkowy.

Soja CBOT, kontrakt listopadowy- cena spadła o 0,23 proc. (517,34 USD/t- 2560 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend wzrostowy- długoterminowy, średnioterminowy jest wzrostowy, krótkoterminowy spadkowy.

Canola WCE, kontrakt listopadowy- cena wzrosła o 0,38 proc. (829,10 CAD/t- 2995 zł/t).

W Winnipeg na canoli dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy spadkowy i krótkoterminowy spadkowy.