Jakie korzyści dla producentów oraz konsumentów wiążą się z systemami jakości promującymi krajowe produkty najwyższej jakości?

W trudnej sytuacji polskiej branży wieprzowej każde wsparcie i wzmocnienie produkcji wpływa korzystnie na cały sektor. Produkowanie mięsa i jego przetworów w systemach jakości, czyli o gwarantowanych wysokich parametrach i pod znaną marką jest niezbędne, aby wzmocnić pozycję negocjacyjną zarówno rolnika jak i zakładu z sieciami handlowymi. Posiadanie certyfikatu Systemu Gwarantowanej Jakości Żywności QAFP daje szereg korzyści poszczególnym ogniwom łańcucha produkcyjnego. Producent pierwotny, czyli rolnik ma możliwość wyróżnienia produkcji trzody chlewnej certyfikowanym systemem, co zapewnia standaryzację, nawiązanie stałej współpracy z zakładami, a także jest szansą na uzyskanie wyższej ceny za żywiec. Zakłady produkcyjne otrzymują powtarzalny surowiec wysokiej jakości o wyjątkowych parametrach kulinarnych, co bezpośrednio przekładać się będzie na zadowolenie klientów.

Marka Systemu staje się zatem środkiem do tworzenia przez przedsiębiorstwa reputacji produktu oraz źródłem wyróżniających możliwości, które mogą być przemodelowane w czynnik trwałej przewagi konkurencyjnej a dodatkowo komunikuje nabywcom, że produkt jest najwyższej jakości. Systemy jakości to dobre i skuteczne narzędzie budowania integracji pionowej i poziomej w branży mięsnej. Bez takiego współdziałania nie można liczyć na stabilizację w funkcjonowaniu na tym rynku.

Idąc za przykładem krajów europejskich takich jak Niemcy, Austria, czy Francja, które posiadają od kilkudziesięciu lat własne systemy jakości żywności i w których etnocentryzm konsumencki jest silnie rozwinięty chcielibyśmy poprzez sukcesywne wdrażanie Systemu QAFP chronić polskich producentów i podkreślać walory polskich produktów. W świadomości konsumentów chcemy zbudować sposób patrzenia na polskie produkty i wykształcenia takich postaw, aby z „globalnego” supermarketu wybrać produkt najwyższej jakości związany z krajem ojczystym.

Myśli Pan, że systemy jakości mogą stać się przysłowiowym kołem zamachowym polskiej branży mięsnej?

Obserwując doświadczenia innych krajów europejskich widzimy, że systemy jakości mogą być szansą na wzmocnienie sektora branży mięsnej. W Polsce od kilku lat borykamy się z problemem spadającego pogłowia trzody chlewnej oraz rosnącym importem mięsa wieprzowego. 
System QAFP zakłada łączenie poszczególnych ogniw w łańcuchu produkcyjnym, wypracowanie narzędzi kooperacji, konsolidację zarówno poziomą pomiędzy poszczególnymi producentami trzody chlewnej łączącymi się w grupy producenckie, a następnie w spółdzielnie oraz pionową pomiędzy grupami producenckimi, a zakładami, co zapewni standaryzację produkcji, stałość dostaw surowca, a także zwiększenie konkurencyjności polskiego mięsa wieprzowego poprzez zapewnioną jakość i powtarzalność.

Warto wspomnieć, że w krajach unijnych takich jak Dania, Niemcy, Belgia funkcjonują strategiczne alianse mięsne, polegające na tym, że kraje te uznają między sobą funkcjonujące na krajowym rynku systemy jakości. Produkcja mięsa w systemie jakości może stać się więc szansą na uczestnictwo w takim sojuszu. 

W ostatnich latach polscy przedsiębiorcy zmuszeni zostali do poszukiwania nowych rynków zagranicznych i budowania nowych strategii eksportowych. Znaczną część naszego eksportu lokujemy na rynku unijnym, jednak to dalekie kraje stają się coraz bardziej atrakcyjne dla polskich firm. Które kierunki można wskazać jako najbardziej perspektywiczne?

Patrząc na branżę wieprzową trudna sytuacja spowodowana jest przede wszystkim konsekwencjami wprowadzenia w 2014 roku embarga (przedłużonego do sierpnia 2016 roku) na import polskiej wieprzowiny przez Rosję i kraje Wspólnoty Niepodległych Państw, w związku z wystąpieniem przypadków choroby ASF w naszym kraju. Utrata rynków wschodnich i blokada rynków azjatyckich dla polskiej wieprzowiny nie pozostały bez wpływu na opłacalność hodowli i spadek cen skupu. Mimo jednak splotu tych wielu niekorzystnych czynników i zdarzeń, polski sektor mięsny poradził sobie dobrze w handlu zagranicznym.

W pierwszej kolejności zwróciliśmy się więc, co oczywiste, w kierunku krajów Wspólnoty. Porównując na podstawie danych FAMMU/FAPA i GUS pierwsze półrocze 2015 roku do analogicznego okresu roku 2014 widać wyraźny 13,5 proc. wzrost eksportu polskiej wieprzowiny do krajów UE, co daje aż 85 proc. wartości krajowej produkcji nieprzetworzonej wieprzowiny w tym okresie.

Najbardziej perspektywicznie z punktu widzenia branży wołowej i drobiarskiej jawią się rynki krajów azjatyckich w tym przede wszystkim Chiny oraz Afryka i Bliski Wschód. Wśród krajów azjatyckich korzystnie wyglądają takie rynki jak Hongkong, Singapur, Korea Południowa, Japonia oraz Wietnam, natomiast z kontynentu afrykańskiego oraz Bliskiego Wschodu należy wymienić przede wszystkim: Egipt, Algierię, Arabię Saudyjską, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Tunezję czy Turcję.

Zobacz cały wywiad w serwisie portalspozywczy.pl