Wczorajszy atak Rosji na Ukrainę wywołał duże wzrosty cen oleistych na światowych giełdach- początkowo rzepak zyskiwał nawet ponad 10 proc., a soja ok. 5 proc. Jednak wraz z upływającym czasem ceny zaczęły stopniowo schodzić w dół. Na Rynku panuje duża nerwowość i więcej jest psychologicznych reakcji niż trzeźwej oceny sytuacji. A jaka jest ocena sytuacji? Moim zdaniem w tej chwili nie do przewidzenia.

Notowania rzepaku w kontrakcie z dostawą w maju na paryskiej giełdzie wzrosły wczoraj o 3,1 proc. do 763,50 euro/t (3534) zł/t, ) i były o 56,4 proc. wyższe niż o tej porze przed rokiem. Cena rzepaku jest obecnie najwyższa od połowy stycznia br. Notowania kanadyjskiej canoli podniosły się o 2,1 proc. i wyniosły 1065,40 CAD/t, a przez ostatni rok wzrosły o 33,1 proc. Aktualna cena canoli jest najwyższa od końca grudnia 2021 r.. Amerykańska soja potaniała o 0,8 proc. i kosztowała 610,49 USD/t. W ujęciu r/r cena soi wzrosła o 16,7 proc.

Rzepak Matif, kontrakt majowy- cena wzrosła o 3,14 proc. (763,50 euro/t- 3534 zł/t).

Notowania majowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na Matif dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy jest wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.

Soja CBOT, kontrakt marcowy- cena spadła o 0,81 proc. (610,49 USD/t- 2520 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend wzrostowy- długoterminowy, średnioterminowy jest wzrostowy, krótkoterminowy wzrostowy.

Canola WCE, kontrakt marcowy- cena wzrosła o 2,15 proc. (1065,40 CAD/t- 3431 zł/t).

W Winnipeg na canoli dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.