Od jej tymczasowego zastosowania 21 września 2017 roku CETA znosi 98 proc. ceł w handlu między UE a Kanadą oraz stopniowo zwiększa dostęp dla UE do kanadyjskiego rynku sera. Docelowo, czyli od 2020 roku, CETA umożliwi europejskim producentom eksport do Kanady 16 tys. ton sera rocznie po preferencyjnej stawce.

W okresie od wdrożenia umowy do końca 2017 roku UE wykorzystała 96 proc. przydzielonej jej kwoty na eksport sera. Natomiast z kwoty na rok 2018, która wynosi 5,3 tys. ton sera, do początku września wykorzystano tylko 1,8 tys. ton.

Kanada podzieliła licencje na import sera z UE po równo między dystrybutorów a rodzimych przetwórców oraz między duże firmy a małe i średnie przedsiębiorstwa. Ponieważ jednak resort ds. zagranicznych (Global Affairs Canada) nie ujawnia, jak poszczególne kategorie importerów sobie radzą, nie wiadomo kto spowalnia proces.

Jeszcze w końcowej fazie negocjacji umowy UE sprzeciwiała się przydzieleniu większości licencji na import producentom kanadyjskim, bo mogliby być niechętni, by sprowadzać do kraju konkurencyjne produkty.

Jednak według prezesa kanadyjskiego stowarzyszenia przetwórców branży mleczarskiej Mathieu Frigona, problem leży po stronie dystrybutorów, którzy mają niewielkie doświadczenie w imporcie produktów z krótką datą do spożycia. Frigon jest jednak spokojny, że do końca roku wykorzystana zostanie cała kwota - powiedział CBC.

Bernd Lange, niemiecki członek Parlamentu Europejskiego, który przewodniczy komisji handlu zagranicznego PE, powiedział CBC News latem, że UE nie ma jasności co do tego, w jaki sposób Kanada wdraża postanowienia CETA, a zastrzeżenia europejskich producentów sera zostaną przedstawione stronie kanadyjskiej podczas zaplanowanego na jesień spotkania.

Komisarz Cecilia Malmstrom ma się spotkać z kanadyjskim ministrem ds. dywersyfikacji handlu zagranicznego Jimem Carrem 26-27 września w Montrealu.

Kanada w znaczym stopniu chroni swój rynek mleczarski poprzez system zarządzania podażą. Przed wejściem w życie CETA import stanowił tylko ok. 5 proc. rynku sera. Po jej wdrożeniu udział ten miał wzrosnąć do 9 proc., z czego UE miała odpowiadać za 7,5 proc.

Najbardziej popularne sery importowane z Europy to parmezan, cheddar, gouda i brie. Parmezan stanowi ok. jedną trzecią importu z uwagi na dłuższy termin przydatności do spożycia.

Kwestia dostępu do kanadyjskiego rynku mleczarskiego jest obecnie przedmiotem negocjacji z USA w ramach modernizacji Północnoamerykańskiego Układu o Wolnym Handlu (NAFTA). Amerykanie nalegają na większe otwarcie tego rynku. Jak powiedział CBC Frigon, kanadyjscy mleczarze są zdecydowanie przeciwni ustaleniom na wzór CETA.

Pomijając wrażliwą branżę rolniczą, CETA przyniosła ożywienie w handlu między Kanadą a UE, co można zaobserwować np. w porcie w Montrealu - pisze agencja Canadian Press.

Według cytowanych przez Canadian Press danych stowarzyszenia pracodawców branży morskiej, lipcowy ruch kontenerów w porcie wzrósł o 20 proc. r/r. W okresie od stycznia do lipca import kontenerów zwiększył się o 7,8 proc. do 4,33 mln ton, z czego zdecydowana większość przypłynęła z Europy.