Najnowsze dostępne dane z Eurostatu, z 2013 r. pokazują, że średnio około 30 proc. gospodarstw w całej UE jest zarządzanych przez kobiety. Występują jednak dość znaczące różnice między poszczególnymi krajami, od ponad 5 proc. w Holandii do około 47 proc. na Litwie.

Średnia wielkość gospodarstwa rolnego zarządzanego przez kobiety wynosi 6,4 hektara, czyli mniej niż połowę z 14,4 ha w przypadku gospodarstw zarządzanych przez mężczyzn.

Jeśli chodzi o średnie wyniki finansowe produkcji w 2013 r. w przeliczeniu na gospodarstwo rolne, kobiety radziły sobie znacznie gorzej niż mężczyźni - prawie 12 tys. euro, w porównaniu do prawie 40 tys. euro dla mężczyzn. Wynika to to z faktu, że rolniczki kontrolują tylko 12 proc ziemi a mężczyźni 61 proc. (pozostałe 28 proc. gruntów należą do "podmiotów prawnych", takich jak firmy). Różnice te są znacznie mniej wyraźne w nowszych krajach UE, gdzie przeciętnie kobiety uprawiają około 3,4 ha w porównaniu do 6 ha w przypadku mężczyzn.

Europejski sektor rolny jest zdominowany przez starszą populację i jest to szczególnie dostrzegalne w przypadku rolniczek - tylko 4,9 proc. rolników poniżej 35 roku życia to kobiety, w porównaniu do 6,4 proc. dla mężczyzn. Za to większość rolników powyżej 65 lat to w kobiety (40 proc.) w porównaniu do 27,6 proc. mężczyzn.

Mimo, że menedżerowie gospodarstw rolnych nadal są głównie mężczyznami, dane pokazują również, że kobiety są niezwykle aktywne w gospodarstwach rolnych, czy to w rodzinnych gdzie prawie 40 proc. pracowników to kobiety, czy też, jako zwykli robotnicy rolni (nieco ponad 37 proc.).