Zwiększył się również eksport odtłuszczonego mleka w proszku o 7 proc. do 62,7 tys. ton. Niewielki wzrost o 2 proc. do 63,1 tys. ton odnotowano też w eksporcie sera, podczas gdy dostawy pełnotłustego mleka spadły o 16 proc. do 30,4 tys. ton.

Wyższy w eksport masła w styczniu wynikał głównie z większych dostaw do USA, które zwiększyły się o 19 proc. do około 2,2 tys. ton w porównaniu z tym samym miesiącem 2018 roku. Eksport do Arabii Saudyjskiej wzrósł o 152 proc. do 1,45 tys. ton, a do Singapuru o 5 proc. do prawie 600 ton.

W sektorze sera w styczniu 2018 r. odnotowano niewielki wzrost eksportu z UE.  Dostawy na 3 największe rynki były niższe niż rok temu. USA, największy konsument, kupiły o 8 proc. mniej sera z UE, czyli prawie 9 tys. ton. Dostawy do Japonii spadły o 17 proc. do 6,4 tys. ton, a do Korei Południowej o 33 proc. do około 3 tys. ton. W tym samym czasie zauważalnie zwiększył się eksport do innych krajów.

Odtłuszczonego mleka w proszku wysłano do Algierii okazała 14,2 tys. ton, czyli o 74 proc. więcej, kraj ten pozostaje największym importerem tego towaru z UE. Pozwoliło to na zrekompensowanie niższych dostaw do Indonezji 3,4 tys. ton (-48 proc.), i na Filipiny – 3,3 tys. ton (-46 proc.).

W przypadku pełnego mleka w proszku Algieria zmniejszyła zakupy z UE o 62 proc. do około 2,4 tys. ton. Natomiast eksport do Omanu wzrósł o 4 proc. do 6,2 tys. ton. Z kolei Chiny zmniejszyły import mleka pełnego w proszku z UE o 8 proc. do 2,3 tys. ton.

W styczniu 2018 r. Chiny pozostały największym światowym importerem produktów mleczarskich. Chiny kupiły 17 tys. ton oleju maślanego i masła na rynku światowym, czyli o 50 proc. więcej niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku. Import serów wzrósł o 48 proc. do 14 tys. ton w (w tym 13 proc. pochodziły z UE), odtłuszczonego mleka w proszku o 42 proc. do 46 tys. ton (8 proc. z UE). Chiny są największym importerem mleka pełnego w proszku, którego w styczniu sprowadzono 139 tys. ton (+ 28 proc.). Tylko 1 proc. tej ilości pochodziło z krajów UE. Głównym jego dostawcą była Nowa Zelandia, która wyeksportowała w styczniu łącznie 152. tys. t pełnotłustego mleka w proszku i została niekwestionowanym największym eksporterem tego produktu. W przypadku oleju maślanego i masła, Nowa Zelandia znalazła się na pierwszym miejscu z 35 tys. ton, pomimo spadku dostaw (-22 proc.) w światowym rankingu eksportu. Natomiast UE pozostała światowym liderem w dziedzinie sera o wartości 63,1 tys. ton i odtłuszczonego mleka w proszku w ilości 62,7 tys. ton.

USA są trzecim na świecie dostawcą produktów mlecznych. W styczniu 2018 roku wyeksportowały ich o 41 proc. więcej, tym 50 tys. ton mleka odtłuszczonego w proszku (+6 proc.), 27 tys. ton sera (+ 19 proc.) i 3 tys. ton oleju maślanego i masła (+41 proc.) i 1 tys. ton mleka pełnego w proszku (-47 proc.).