Przed miesiącem wydawało się, że część surowców rolnych powróciła już do tendencji wzrostowej. Jednak rzeczywistość okazała się mniej optymistyczna. W ostatnich pięciu tygodniach większość zbóż i kanadyjski rzepak potaniały. Natomiast wzrost cen kukurydzy i rzepaku na paryskiej giełdzie był symboliczny. Jaśniejszym punktem notowań była amerykańska soja, która drożała drugi miesiąc z rzędu. Od dziesięcioletniego dołka notowań wyznaczonego 18 września br. do 16 listopada cena wzrosła o prawie 10 proc. Prawdopodobnie inwestorzy liczą na rozwiązanie sporu handlowego pomiędzy USA i Chinami na szczycie G20 na przełomie listopada i grudnia br. w Argentynie, co sugerują niektóre wypowiedzi z Białego Domu. Przypomnę, że na początku lipca Chiny wprowadziły 25-proc. cło importowe na amerykańską soję, które przełożyło się na spadek jej ceny do poziomów 10-letnich minimów.

Opublikowany w listopadzie najnowszy raport USDA pokazał duże zmiany w światowym bilansie zbóż - głównie kukurydzy. Wszystko za sprawą aktualizacji danych w Chinach za … ostatnie 10 lat. Jednak korekty produkcji i zapasów nie powinny zachwiać światowym rynkiem zbóż, gdyż Chiny praktycznie całą produkcję zużywają w kraju. Prognoza eksportu chińskiej pszenicy w obecnym sezonie to zaledwie 1,2 mln t, natomiast kukurydzy - symboliczne 0,05 mln t (szczegółowe dane poniżej).

W okresie 12 października-16 listopada br. pszenica na paryskiej giełdzie MATIF potaniała o 2,4 proc., do 199,75 euro/t (858 zł/t), a od początku br. notowania wzrosły o 25,6 proc. Od końca sierpnia br. notowania pszenicy na paryskiej giełdzie znajdują się w trendzie bocznym i oscylują w wąskim przedziale wokół 200 euro/t. Przypomnę, że na początku sierpnia br. cena pszenicy na giełdzie w Paryżu osiągnęła najwyższy poziom od czterech lat (216,25 euro/t). Cena pszenicy na giełdzie w Chicago przez ostatni miesiąc obniżyła się o 2,0 proc., do 186,20 USD/t (705 zł/t), a od początku roku wzrost wynosi 18,7 proc.

W raporcie USDA opublikowanym 08 listopada br. prognoza produkcji pszenicy na świecie wzrosła do 733,51 mln t (730,92 mln t przed miesiącem). Szacunki produkcji pszenicy w Chinach w obecnym sezonie zostały podwyższone o 4,5 mln t, do 132,5 mln t. Poza Chinami największa zmiana dotyczyła Australii - spadek prognozy o 1 mln t, do 17,5 mln t i Ukrainy - spadek o 0,5 mln t, do 25,0 mln t. Zapasy początkowe w Chinach podniesiono o 4,44 mln t, do 131,26 mln t, co przełożyło się na wzrost światowych zapasów początkowych do 279,0 mln t. Zapasy końcowe mają wynieść 266,71 mln t (wobec 260,18 mln t szacowanych przed miesiącem).

Cena kukurydzy na giełdzie w Paryżu w omawianym okresie wzrosła o 0,3 proc., do 174,75 euro/t (751 zł/t), a od początku roku podniosła się o 15,3 proc. Aktualnie notowania nadal utrzymują się w fazie korekty spadkowej - po wyznaczeniu na początku sierpnia br. najwyższych poziomów od dwóch lat. Kukurydza na giełdzie CBoT potaniała przez ostatni miesiąc o 2,4 proc., do 143,60 USD/t (544 zł/t), a od początku br. cena wzrosła o 4,0 proc.

Według listopadowej prognozy USDA oczekiwana globalna produkcja kukurydzy ma wzrosnąć do 1098,95 mln t z 1068,95 mln t szacowanych przed miesiącem. Prognoza produkcji kukurydzy w Chinach w obecnym sezonie została podwyższona aż o 31 mln t, do 256 mln t. Zapasy początkowe kukurydzy w obecnym sezonie wzrosły na świecie do 340,92 mln t wobec 198,21 mln t szacowanych przed miesiącem, w tym 142,99 mln t to efekt przeszacowania zapasów w Chinach. Oprócz ogromnego wpływu Chin na powyższe dane warto odnotować spadek prognoz zbiorów w USA - z 375,37 mln t do 371,52 mln t i w Unii Europejskiej - z 61,0 mln t do 59,5 mln t oraz wzrost prognoz na Ukrainie - z 31,0 mln t do 33,5 mln t i w Argentynie - z 41,0 mln t do 42,5 mln t. Zapasy końcowe kukurydzy na świecie mają wzrosnąć do 307,51 mln t wobec 159,35 mln t prognozowanych przed miesiącem.

W omawianym okresie cena rzepaku na MATIF wzrosła o 0,4 proc., do 373,00 euro/t (1602 zł/t), a od początku roku podniosła się o 7,3 proc. Obecne notowania nadal znajdują się w fazie korekty po osiągnięciu 20 sierpnia br. najwyższej ceny od dziesięciu miesięcy. Kanadyjska canola przez ostatni miesiąc potaniała o 3,6 proc., do 476,90 CAD/t (1372 zł/t), a w br. spadek wynosi 0,7 proc. Notowania amerykańskiej soi na giełdzie w Chicago wzrosły w tym czasie o 2,9 proc., do 327,84 USD/t (1242 zł/t), natomiast od początku roku notowania obniżyły się o 6,3 proc. 18 września br. soja osiągnęła najniższą cenę od dziesięciu lat (299,07 USD/t) i od tego czasu jej notowania wzrosły o blisko 10 proc.

W opublikowanym 08 listopada br. najnowszym miesięcznym raporcie USDA prognozuje wzrost światowej produkcji soi w obecnym sezonie - o 28,93 mln t, do 367,50 mln t (o 1,98 mln t mniej niż szacowano w październiku). Wśród trzech największych światowych producentów w Argentynie zbiory (po fatalnym poprzednim sezonie) mają wzrosnąć o 17,7 mln t (47 proc.), do 55,5 mln t (o 1,5 mln t mniej niż prognozowano w poprzednim miesiącu). W USA produkcja ma wzrosnąć o 5,14 mln t do rekordowych 125,18 mln t (o 2,45 mln t mniej niż przed miesiącem), natomiast w Brazylii powinna wzrosnąć o 0,7 mln t, do rekordowych 120,5 mln t (bez zmian w stosunku do październikowej prognozy).

USDA zmniejszyła w listopadzie prognozę produkcji rzepaku na świecie do 70,92 mln t (72,13 mln t przed miesiącem), co oznacza spadek o 3,11 mln t (4,2 proc.) w stosunku do ubiegłego sezonu.

Największy spadek produkcji dotyczy Unii Europejskiej - o 2,65 mln t, do 19,5 mln t i Australii - o 1,07 mln t, do 2,60 mln t. Największy wzrost wystąpił w Rosji - o 0,5 mln t, do 2,0 mln t i na Ukrainie - o 0,48 mln t, do 2,7 mln t.

Artykuł ukazał się w grudniowym wydaniu miesięcznika "Farmer"