Eksperci zakładają, że w nadchodzącej dekadzie światowa produkcja rolna będzie rosła o 1,4 proc. rocznie, a dodatkowe zbiory będą osiągane głównie w krajach rozwijających się i o niskich dochodach. Według raportu postęp w sektorze rolnym będzie w dużej mierze oparty na lepszym dostępie do funduszy i inwestycjach w technologię, infrastrukturę i szkolenia rolnicze, które zwiększą wydajność.

Produkcja roślinna - zadecyduje wzrost plonów

Inwestycje, które poprawiają zbiory i zarządzanie gospodarstwem, spowodują wzrost globalnej produkcji roślinnej. Zakładając, że przejście na bardziej intensywne systemy produkcji będzie kontynuowane w ciągu następnej dekady. Prognozy pokazują, że 87 proc. szacowanego wzrostu światowej produkcji roślinnej zostanie osiągnięte dzięki zwiększeniu plonów, 7 proc. na skutek wyższej intensywności uprawy i tylko 6 proc. z ekspansji powierzchnia uprawna. Regionalne różnice w plonach prawdopodobnie będą się nadal zmniejszać w ciągu następnej dekady, ponieważ oczekuje się, że zbiory głównych produktów rolnych w Indiach i Afryce Subsaharyjskiej wzrosną dzięki lepiej dostosowanym nasionom i ulepszonym metodom uprawy.

Produkcja zwierzęca - wzrost przez innowacje

Według OECD i FAO, podobnie jak produkcja roślinna, produkcja zwierzęca i rybna wygeneruje dużą część prognozowanego 14 proc. wzrostu dzięki poprawie wydajności. Jednak w krajach rozwijających się i krajach o niskich dochodach, zgodnie z prognozami, wzrost liczby ludności również znacząco przyczyni się do wzrostu produkcji zwierzęcej. Poprawę produktywności w hodowli zwierząt osiągnie się przede wszystkim dzięki bardziej intensywnym metodom żywienia, udoskonaleniom genetycznym i lepszym metodom hodowli. Obie organizacje oczekują się, że produkcja akwakultury w 2027 r. przekroczy połowy ryb i do 2030 r. będzie stanowić 52 proc. całkowitej produkcji ryb.

Spowolnienie emisji gazów cieplarnianych z rolnictwa

W prognozie podkreślono, że rolnictwo w dużym stopniu przyczynia się do zmiany klimatu. Jest jednak prawdopodobne, że emisyjność produkcji rolnej zmniejszy się w następnej dekadzie, ponieważ przewiduje się, że bezpośrednie emisje gazów cieplarnianych z rolnictwa będą rosnąć wolniej niż produkcja rolna. Niemniej jednak szacuje się, że globalne emisje gazów cieplarnianych z sektora rolnego wzrosną o 4 proc. w ciągu najbliższych dziesięciu lat. Eksperci dostrzegają znacznie wolniejszy wzrost branży biopaliwowej niż w poprzednich dwóch dekadach. Oczekują, też, że udział surowców roślinnych stosowany do produkcji biopaliw zmniejszy się w przypadku najważniejszych surowców, z wyjątkiem trzciny cukrowej.

Korekty cen w górę w ciągu pierwszych pięciu lat

W przypadku prognoz cenowych prognoza uwzględnia trendy w światowej konsumpcji i produkcji towarów rolnych w oparciu o oczekiwane warunki rynkowe. Międzynarodowe ceny większości surowców wzrosły w drugiej połowie 2020 r., przede wszystkim z powodu silnego popytu na pasze w Chinach i spowolnienia globalnego wzrostu produkcji. Należy, zatem oczekiwać, że korekta nastąpi w pierwszych pięciu latach horyzontu projekcji. Zgodnie z tym ogólna sytuacja na rynku, czyli wzrost produktywności i osłabienie wzrostu popytu, powinny doprowadzić do nieznacznego spadku cen realnych.

Zwiększy się ilość dostępnej żywności na osobę

Oczekuje się, że ilość dostępnej żywności na osobę wzrośnie średnio na całym świecie w ciągu najbliższych dziesięciu o 4 proc. lat i osiągnie 3025 kcal dziennie w 2030 roku. Jednak ta globalna średnia przesłania różnice między regionami świata. Przewiduje się, że konsumenci w krajach o średnich dochodach najbardziej zwiększą spożycie żywności, podczas gdy odżywianie w krajach o niskich dochodach pozostanie w dużej mierze niezmienione.

W nadchodzącej dekadzie można spodziewać się pewnych zmian w nawykach żywieniowych. W krajach o wysokim dochodzie spożycie białka zwierzęcego na mieszkańca prawdopodobnie ulegnie stagnacji. W związku z rosnącą świadomością zdrowotną i ekologiczną należy oczekiwać, że spożycie mięsa per capita nie będzie dalej rosło, a konsumenci będą coraz częściej wybierać drób i nabiał zamiast mięsa czerwonego. W krajach o średnich dochodach prawdopodobnie utrzyma się preferencja dla produktów zwierzęcych i ryb. Według prognoz do 2030 roku na mieszkańca będzie tam dostępnych o 11 proc. więcej białka zwierzęcego niż obecnie, dzięki czemu luka konsumpcyjna w stosunku do krajów o wysokich dochodach zmniejszy się o 4 proc. do 30g/osobę/dzień.

Popyt na pasze spadnie

Z prognoz jasno wynika, że przyszłe trendy w produkcji zwierzęcej i na rynkach rolnych są w dużym stopniu uzależnione od wydajności paszy i epidemii chorób. Mniejszy wzrost w hodowli, lepsza konwersja paszy w krajach o wysokich dochodach i niektórych gospodarkach rozwijających się powinny przyczynić się do wolniejszego wzrostu popytu na pasze niż w poprzedniej dekadzie. W przeciwieństwie do tego, popyt na paszę w wielu krajach o niskich i średnich dochodach wraz z rozwojem i intensyfikacją ich hodowli gwałtownie wzrośnie w ciągu następnej dekady. Rozwój światowych rynków pasz będzie w dużej mierze zależał od rozwoju produkcji zwierzęcej w Chinach.