Ostatni miesiąc notowań przyniósł mieszane nastroje na poszczególnych giełdach i towarach. Bardzo dobrze zachowały się zboża notowane na paryskiej giełdzie MATIF, których cena wzrosła o nieco ponad 4 - 6 proc., ponadto pszenica wyznaczyła nowy szczyt notowań w obecnej fali wzrostowej i była przez moment najdroższa od marca ub. 2008 r. Znacznie słabiej zachowały się ceny zbóż na giełdzie w Chicago. Pszenica niewiele spadła, a kukurydza minimalnie wzrosła.

Przyczyn tej rozbieżności należy szukać w danych fundamentalnych. W USA produkcja pszenicy była wyższa o prawie 8 mln ton niż sezon wcześniej, podczas gdy w UE, Ukrainie, Kazachstanie i Rosji znacznie niższa. Bliskie wyczerpanie potencjału eksportowego Ukrainy i Rosji oraz wzmożony eksport z Unii spowodował wzrost cen. Jednocześnie poziom cen na rynku amerykańskim nie był konkurencyjny w stosunku do cen europejskich.

Główne ośrodki publikujące prognozy zbiorów zbóż i oleistych w ostatnim miesiącu dokonały - można powiedzieć - w większości kosmetycznych korekt.

Strategie Grains w październikowym raporcie ponownie zredukowała szacunki tegorocznych zbiorów zbóż w Unii Europejskiej tym razem o 1 mln ton do 269,5 mln ton. Jest to poziom niższy o 5,4 proc. w porównaniu do ubiegłorocznego. Zbiory pszenicy miękkiej zostały obniżone o 0,6 mln ton do 123 mln ton, co oznacza 4 proc. spadek w stosunku do zeszłorocznego wyniku. Obniżono także prognozę unijnych zbiorów kukurydzy o 0,9 mln ton do 52,8 mln ton, głównie za sprawą gorszych zbiorów w krajach położonych w południowo-wschodniej części UE. Jest to jednocześnie poziom produkcji aż o 20 proc. niższy w porównaniu do rekordu odnotowanego w zeszłym sezonie - 66,4 mln ton.

Pod koniec października Międzynarodowa Rada Zbożowa (International Grains Council - IGC) obniżyła ponownie prognozę światowej produkcji zbóż w obecnym sezonie tym razem o 5 mln ton do 1761 mln ton. Co ciekawe jeszcze w maju, czyli przed suszą w Stanach i części Europy Rada przewidywała produkcję wyższą o 112 mln ton, co odpowiada czterokrotności rodzimej produkcji wszystkich zbóż. Mniejsza podaż znajdzie odzwierciedlenie w niższym zużyciu zbóż na pasze i cele przemysłowe oraz spadku zapasów końcowych o 43 mln ton w stosunku do poprzedniego sezonu.

Prezes rosyjskiego związku producentów zbóż Paweł Skurichin poinformował na początku listopada, że produkcja zbóż w Rosji w 2012 r. wyniesie około 70 mln ton. Rosyjskie ministerstwo rolnictwa oceniło pod koniec sierpnia, że tegoroczne żniwa powinny przynieść 70-75 mln ton zboża, w porównaniu do prawie 95 mln ton w 2011 r. Głównymi przyczynami niższych zbiorów były wiosenne przymrozki oraz późniejsza susza. Rosyjski urząd statystyczny podał, że na 1 października br. zapasy zboża w Rosji były o ponad 26 proc. niższe niż przed rokiem.

Z danych rosyjskiej służby celnej wynika natomiast, że w tym roku Rosja wyeksportowała ponad 10 mln ton ziarna, a głównymi odbiorcami były Egipt, Turcja, Iran i Arabia Saudyjska. USDA ocenił, że tegoroczne zbiory pszenicy w Rosji, Kazachstanie i na Ukrainie spadły o 37 proc., co spowoduje znaczne obniżenie światowych zapasów zbóż, które będą najniższe od 4 lat.

Prognoza FAO z pierwszej dekady listopada dla światowej produkcji zbóż w 2012 r. wynosi 2284 mln ton (z ryżem), o 2,7 proc. mniej niż w ubiegłym roku. Wynik ten jednak będzie zbliżony do drugiego najlepszego w historii w 2008 r. W piątek, 9 listopada pojawiła się publikacja raportu USDA. Zmiany w stosunku do raportu z października w większości były kosmetyczne. Prognozowany jest koleiny z rzędu spadek globalnej produkcji pszenicy, tym razem o 1,6 mln ton do 651,43 mln ton.

Za sprawą przewidywanego mniejszego zużycia o ok. 3 mln ton, zapasy końcowe maja wzrosnąć ze 173 do 174,18 mln ton. Światowy spadek produkcji to "zasługa" redukcji prognoz w Australii, która na zachodnich i południowo- -wschodnich obszarach kraju dotknięta jest suszą. Tym razem szacunki zbiorów zmniejszono o 2 mln ton do 21 mln ton (w dwa miesiące łącznie o 5 mln ton). W stosunku do poprzedniego miesiąca nieznacznie zwiększono światową produkcję kukurydzy z 839,02 do 839,7 mln ton. Zapasy końcowe mają wzrosnąć ze 117,27 do 117,99 mln ton.

W Unii Europejskiej produkcja ma być niższa o 1 mln ton i wynieść 54,65 mln ton. W USA będzie o 0,5 mln ton wyższa i wyniesie 272,43 mln ton.

W listopadowym raporcie francuska firma analityczna Strategie Grains podwyższyła szacunki tegorocznej produkcji zbożowej w Unii Europejskiej - z 269,5 mln ton do 270,8 mln ton. Jest to jednak w dalszym ciągu poziom zbiorów o 5 proc. niższy w porównaniu z ubiegłorocznym. Korekta polegała przede wszystkim na obniżeniu szacunku zbiorów pszenicy - z 123 mln ton do 122,7 mln ton oraz podwyższeniu produkcji kukurydzy - z wcześniejszych 52,8 mln ton do 53,6 mln ton. Proszę zwrócić uwagę, że na początku tekstu prezentowana jest prognoza Strategie Grains z października. W sumie w październiku obniżono prognozę o 1 mln ton zbóż, a w listopadzie podwyższono o 1,3 mln ton zbóż, daje to nam zmianę jedynie o 0,3 mln ton, czyli zupełnie nieistotną. W 2013 roku unijne zbiory pszenicy mogą osiągnąć 136 mln ton, czyli więcej o 13 mln ton od odnotowanych w bieżącym sezonie. Projekcja bazuje na założeniu 3,5 proc. wzrostu areału - do 23,6 mln ha oraz przeciętnych plonach w wysokości 5,7 t/ha wobec 5,4 t/ha w sezonie bieżącym. Zakładany jest także normalny przebieg warunków pogodowych.

Według prognoz Oil World, przedstawionych pod koniec drugiej dekady października, światowa produkcja rzepaku i canoli w bieżącym sezonie będzie o 0,6 mln ton wyższa niż w sezonie poprzednim i wyniesie 60,5 mln ton. Zbiory w UE, która jest największym światowym producentem i konsumentem rzepaku są szacowane na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego, czyli 19,2 mln t. Szacowana jest niższa produkcja canoli w Kanadzie - 13,8 mln ton wobec 14,5 mln ton w ub. roku i w Australii - 2,7 mln ton wobec 3,2 mln t w 2011 roku.

Listopadowy raport USDA wykazał wzrost produkcji soi w USA z 77,84 mln ton przewidywanych w październiku do 80,86 mln ton obecnie. Od września Amerykański Departament ds. Rolnictwa podniósł prognozę zbioru już o 9,17 mln ton. Lepsze dane produkcyjne spowodowały spadki silne spadki tego ziarna na giełdzie w Chicago.

Do końca bieżącego sezonu światowy bilans pszenicy pozostanie wyjątkowo napięty. Wiąże się to niestety z nie najlepszymi warunkami pogodowymi dla upraw pszenicy występującymi obecnie w Australii i Argentynie, które będą miały prawdopodobnie przełożenie na gorsze wyniki zbiorów w tych krajach w stosunku do wcześniejszych prognoz.

Według analityków, mniejsza sprzedaż ze strony Australii i Argentyny przy wyczerpywaniu się podaży z Rosji i Ukrainy może przyczynić się do wzrostu się cen pszenicy na światowym rynku.

Pszenica. Trend długoterminowy wzrostowy (pow. 9 mies.), średnioterminowy wzrostowy (3-9 mies.), krótkoterminowy (do 3 mies.) boczny (horyzontalny) w Chicago i wzrostowy w Paryżu. Pszenica na MATIF wybiła się górą z kilkumiesięcznej konsolidacji, tym samym z punktu widzenia analizy technicznej zakończyła się korekta i tren wzrostowy jest kontynuowany.

Na CBOT ceny nadal przebywają w korekcie.

Jednak wspomniane wyżej dane fundamentalne w ujęciu globalnym podnoszą prawdopodobieństwo również wzrostu w Chicago.

Kukurydza. W Chicago trend długoterminowy wzrostowy, średnioterminowy wzrostowy, krótkoterminowy spadkowy. W Paryżu trend długoterminowy wzrostowy, średnioterminowy wzrostowy, krótkoterminowy wzrostowy.

Poprawiła się sytuacja techniczna kukurydzy notowanej na MATIF, cena powoli ale zbliża się do poprzedniego szczytu notowań. W Chicago jest nieco gorzej, ceny przebywają w dolnych granicach konsolidacji.

Oleiste: Trend długoterminowy wzrostowy, średnioterminowy spadkowy, krótkoterminowy spadkowy. W ostatnim miesiącu nastąpiło dalsze pogorszenie sytuacji na oleistych, szczególnie na soi. Jest to oczywiście efekt wspomnianej wyżej znacznej podwyżki prognoz produkcji soi w USA. . Słabość rynku tego ziarna skutecznie blokuje wzrosty rzepaku i canoli. Proszę zauważyć w tabeli z oleistymi różnica ceny pomiędzy soją i rzepakiem wyrażona w złotych wynosi aż 295 zł!