Był to najwyższy poziom od dziesięciu lat, przy wzroście o 4,9 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Prosiąt do 20 kg było nawet o 6,2 procenta więcej. 

Duńscy hodowcy zwiększyli też pogłowie loch zaproszonych o 2,7 proc. do 786 tys. macior, a o 0,4 proc. do 473 tys. pogłowie loch niezaproszonych.

Co ciekawe, duńskie ubojnie prawie nie korzystały ze zwiększonego pogłowia zwierząt. Ubój zmniejszył się nawet o 4,5 proc. do 17,47 mln zwierząt. Powodem tego był wzrost eksport prosiąt i warchlaków w 2017 r. Sprzedano o 7,1 proc. więcej zwierząt o maksymalnej wadze do 50 kg.

Według duńskiego urzędu statystycznego około 43 proc. całkowitej produkcji świń jest eksportowane, jako prosięta i warchlaki.