Okazją do spróbowania mołdawskich winogron, bezpośrednich rozmów z producentami i reprezentantami strony mołdawskiej - m.in. Ambasady Republiki Mołdawii oraz Mołdawskiej Organizacji Promocji Inwestycji i Eksportu (Moldova Investment and Export Promotion Organization) oraz nawiązania relacji handlowych były  Dni Mołdawskie 2018 w Broniszach.

Podczas Dni Mołdawskich można było przekonać się o zaletach jasnych i ciemnych winogron stołowych z Mołdawii. Wyróżniają się one smakiem, a ponadto są dostępne
w okresie jesienno-zimowym, tj. od października aż do marca. W Polsce największą popularnością cieszy się odmiana Moldova – jedna z 10 odmian oferowanych odbiorcom na całym świecie.

- Nasz kraj jest ważnym rynkiem dla mołdawskich producentów. Z jednej strony mocno rośnie grono Polaków, którzy cenią sobie te wyróżniające się, jakością i smakiem, naturalne owoce. Z drugiej strony polski rynek hurtowy jest doskonałym kanałem dotarcia do krajów Europy Zachodniej. Warszawski Rolno – powiedział Krzysztof Karpa, wiceprezes zarządu Warszawskiego Rolno-Spożywczego Rynku Hurtowego Bronisze.

O wyjątkowym charakterze mołdawskich winogron decydują żyzne gleby oraz wiele słonecznych dni w ciągu roku. Uprawa zgodna z wielowiekową tradycją, z naturalnym cyklem dojrzewania procentuje smakiem i słodyczą odmian ciemnych i jasnych lubianych przez europejskich konsumentów.

- Mołdawia ma z jedną z najwyższych na świecie liczbę winorośli przypadającą na głowę mieszkańca. To nie przypadek. W uprawę winogron wkładamy mnóstwo pracy, ale też i serca już od 5000 lat. Skoro udało nam się zdobyć zaufanie tak świadomych konsumentów jak Polacy, jesteśmy optymistami, jeśli chodzi o skuteczne dotarcie z mołdawskimi specjałami na kolejne rynki Europy Zachodniej i dalej. -  stwierdził Octavian Olaru z Heks Eper, mołdawskiej agencji rządowej.

Winogrona z Mołdawii goszczą ponownie na polskich stołach od początku lat 90.tych, kiedy Republika Mołdawii uzyskała niepodległość i zaczęła odbudowywać dawne relacje handlowe. Wcześniej do naszego kraju trafiały w ramach socjalistycznej wymiany gospodarczej. Obecnie Polska jest siódmym rynkiem zbytu mołdawskich winogron stołowych po Rosji, Rumunia, Białorusi, Iraku, krajach bałtyckich i Ukrainie.