Wczoraj ponownie podrożał rzepak na paryskiej giełdzie i jest najdroższy o 12 sierpnia br. wzrostom cen rzepaku pomaga drożejąca ropa na światowych rynkach, ale do 100 USD/baryłkę jest jeszcze daleko. Przypomnę, że znaczna część oleju rzepakowego jest wykorzystywana do produkcji biodiesla.

Notowania rzepaku w kontrakcie z dostawą w listopadzie na paryskiej giełdzie wzrosły wczoraj o 2,1 proc. i wyniosły 646,25 euro/t (3110 zł/t) i były o 0,4 proc. niższe niż przed rokiem.

Kanadyjska canola wczoraj na giełdzie w Winnipeg potaniała o symboliczne 0,01 proc. do 863,70 CAD/t, a przez ostatni rok cena spadła o 4,4 proc. Amerykańska soja wczoraj podrożała o 0,7 proc. do 508,34 USD/t. Przez ostatnie dwanaście miesięcy cena soi wzrosła o 12,0 proc.

Rzepak Matif, kontrakt listopadowy- cena wzrosła o 2,05 proc. (646,25 euro/t- 3110 zł/t).

Notowania listopadowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na Matif dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy jest spadkowy i krótkoterminowy wzrostowy.

Soja CBOT, kontrakt listopadowy- cena wzrosła o 0,69 proc. (508,34 USD/t- 2459 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend wzrostowy- długoterminowy, średnioterminowy jest wzrostowy, krótkoterminowy spadkowy.

Canola WCE, kontrakt listopadowy- cena spadła o 0,01 proc. (863,70 CAD/t- 3081 zł/t).

W Winnipeg na canoli dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy spadkowy i krótkoterminowy wzrostowy.