Wczoraj notowania kontraktów na oleiste na światowych rynkach drożały pomimo dalszych spadków cen ropy do blisko rocznych minimów. To z jednej strony dobry znak (być może potencjał spadkowy już się wyczerpał), ale z drugiej strony być może jest to spowodowane oczekiwaniem na publikowany dzisiaj (o 18tej naszego czasu) najnowszy miesięczny raport USDA, w którym przedstawione będą aktualne prognozy m.in. produkcji i zużycia oleistych na świecie w bieżącym sezonie.

Notowania rzepaku w kontrakcie z dostawą w lutym na paryskiej giełdzie wzrosły wczoraj o 0,3 proc. i wyniosły 571,25 euro/t (2684 zł/t) i były o 19,3 proc. niższe niż przed rokiem.

Kanadyjska canola wczoraj na giełdzie w Winnipeg podrożała o 1,3 proc. i kosztowała 878,20 CAD/t, a przez ostatni rok cena spadła o 14,5 proc. Amerykańska soja wczoraj podrożała o 1,0 proc. do 546,09 USD/t. Przez ostatnie dwanaście miesięcy cena soi wzrosła o 17,9 proc.

Rzepak Matif, kontrakt lutowy- cena wzrosła o 0,31 proc. (571,25 euro/t- 2684 zł/t).

Notowania lutowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na Matif dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy jest spadkowy i krótkoterminowy spadkowy.

Soja CBOT, kontrakt styczniowy- cena wzrosła o 0,97 proc. (546,09 USD/t- 2444 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend wzrostowy- długoterminowy, średnioterminowy jest wzrostowy, krótkoterminowy spadkowy.

Canola WCE, kontrakt styczniowy- cena wzrosła o 1,33 proc. (875,20 CAD/t- 2865 zł/t).

W Winnipeg na canoli dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy spadkowy i krótkoterminowy spadkowy.