Po okresie letnich zniżek od kilku tygodni rosną ceny zbóż i oleistych na światowych giełdach. W ostatnim miesiącu podrożały wszystkie prezentowane poniżej surowce, a liderem rynku była amerykańska kukurydza, która zyskała ponad 12 proc. Do łask powróciła pszenica na paryskiej giełdzie, która od dołka wyznaczonego 9 września br. podrożała już o blisko 18 proc. Wzrostom cen sprzyjały docierające pozytywne sygnały z przebiegu rozmów pomiędzy USA i Chinami w sprawie zażegnania wojny handlowej oraz przewidywane pogorszenie pogody w Stanach (spadek temperatury poniżej zera oraz opady śniegu mogą zagrozić uprawom kukurydzy i soi). W efekcie na początku trzeciej dekady października większość cen zbóż i oleistych została wywindowana do nowych kilkumiesięcznych rekordów cenowych. Dużo wskazuje na to, że w najbliższych tygodniach ceny będą nadal rosły.

W okresie 12 września-11 października br. pszenica na paryskiej giełdzie MATIF podrożała o 6,2 proc., do 180,00 euro/t (776 zł/t), a od początku roku notowania spadły o 11,4 proc. 11 października cena osiągnęła najwyższy poziom od 3,5 miesiąca. Cena pszenicy na giełdzie w Chicago przez ostatni miesiąc podniosła się o 4,6 proc., do 186,65 USD/t (731 zł/t), a od początku roku wzrost wynosi 0,9 proc. W ostatnim dniu prezentowanego okresu notowania wyznaczyły najwyższą wartość od trzech miesięcy.

Według raportu USDA (Amerykański Departament ds. Rolnictwa) opublikowanego 10 października br. światowe zbiory pszenicy w sezonie 2019/20 wyniosą 765,23 mln t (spadek o 0,3 mln t w stosunku do wrześniowej prognozy), ale będą wyższe aż o 34,73 mln t (4,8 proc.) w stosunku do poprzedniego sezonu. Zapasy na koniec obecnego sezonu mają wzrosnąć z 286,51 mln t do 287,80 mln t. W Unii Europejskiej szacowana produkcja ma wynieść 152,0 mln t - o 1,0 mln t więcej niż prognozowano przed miesiącem i o 15,14 mln t (11,1 proc.) więcej niż w poprzednim sezonie. W Rosji w stosunku do poprzedniego miesiąca prognozę pozostawiono bez zmian - 72,5 mln t - o 0,82 mln t (1,1 proc.) mniej niż przed rokiem. Podobnie na Ukrainie szacowane zbiory mają wynieść tyle samo co prognozowano przed miesiącem - 28,7 mln t i będą o 3,64 mln t (14,5 proc.) wyższe niż w roku ubiegłym. W Kanadzie obniżono prognozę o 0,3 mln t, do 33,0 mln t (o 0,8 mln t - 2,5 proc. - więcej niż w poprzednim sezonie). W Australii przez miesiąc prognozę zmniejszono o 1,0 mln t, do 18,0 mln t - o 0,7 mln t (4,1 proc.) więcej niż przed rokiem.

Cena kukurydzy na giełdzie w Paryżu w omawianym okresie wzrosła o 1,8 proc., do 165,25 euro/t - 712 zł/t, a od początku roku obniżyła się o 7,4 proc. Kukurydza na giełdzie CBoT podrożała przez ostatni miesiąc o 12,2 proc. do 156,59 USD/t (613 zł/t). Od oczątku br. cena wzrosła o 6,1 proc. Na początku trzeciej dekady października amerykańska kukurydza była najdroższa od dwóch miesięcy, a na MATIF od 1,5 miesiąca.

Według ostatniego raportu USDA światowe zbiory kukurydzy w obecnym sezonie mają wynieść 1104,01 mln t (spadek o 0,86 mln t wobec wrześniowej prognozy) i będą niższe o 19,21 mln t (1,7 proc.) w stosunku do poprzedniego sezonu. W USA prognozowana produkcja ma wynieść 350,01 mln t (o 0,5 mln t mnie niż szacowano we wrześniu) i będzie o 16,28 mln t (4,4 proc.) niższa niż w roku ubiegłym. W Unii Europejskiej przez ostatni miesiąc pozostawiono prognozę niezmienioną - 64,8 mln t, co oznacza produkcję wyższą o 0,58 mln t (0,9 proc.) wobec poprzedniego roku. U pozostałych ważniejszych producentów i jednocześnie eksporterów nie zaszły zmiany. Na Ukrainie produkcja wyniesie rekordowe 36,0 mln t (35,81 mln t przed rokiem). W Argentynie i w Brazylii pozostawiono prognozy bez zmian w wysokości odpowiednio 50,0 mln t i 101,0 mln t. W poprzednim sezonie zbiory wyniosły odpowiednio: 51,0 mln t i 101,0 mln t.

Przez ostatni miesiąc cena rzepaku na MATIF wzrosła o 0,3 proc. i wyniosła 383,75 euro/t (1654 zł/t), a od początku roku podniosła się o 5,3 proc. Obecne ceny rzepaku przechodzą korektę spadkowa po osiągnięciu 8 października najwyższego notowania od ponad 2,5 roku. Kanadyjska canola przez miesiąc podrożała o 2,9 proc., do 459,90 CAD/t (1356 zł/t), a w br. spadek wynosi 2,8 proc. Notowania amerykańskiej soi na giełdzie w Chicago wzrosły w tym czasie o 6,0 proc., do 346,92 USD/t (1346 zł/t), natomiast od początku roku cena podniosła się o 6,1 proc. Amerykańska soja obecnie jest najdroższa od połowy czerwca 2018 r.

Według USDA światowe zbiory soi w sezonie 2019/20 wyniosą 338,97 mln t (spadek o 2,42 mln t w stosunku do wrześniowej prognozy) i będą niższe aż o 19,80 mln t (5,2 proc.) niż w poprzednim sezonie. Zapasy na koniec sezonu mają spaść z 99,19 mln t, do 95,21 mln t. W USA prognozowana produkcja ma wynieść 96,62 mln t (o 2,24 mln t mniej niż szacowano we wrześniu) i będzie aż o 23,90 mln t (19,8 proc.) niższa niż w roku ubiegłym. Spadek produkcji amerykańskiej soi to efekt znacznego spadku areału zasiewu oraz pogarszających się warunków pogodowych. U dwóch pozostałych największych światowych producentów i eksporterów soi październikowe prognozy w stosunku do września nie zmieniły się (Brazylia - 123 mln t i Argentyna 53 mln t).

Światowe zbiory rzepaku w obecnym sezonie wg USDA mają wynieść 68,57 mln t (mniej o 0,97 mln t wobec wrześniowej prognozy) i będą niższe o 3,37 mln t (4,7 proc.) w stosunku do poprzedniego sezonu. W Unii Europejskiej przez miesiąc obniżono po raz kolejny prognozę - tym razem o 0,35 mln t do 17,15 mln t, co oznacza produkcję mniejszą o 2,88 mln t (14,4 proc.) wobec poprzedniego sezonu - i najniższe zbiory od 2006 r. U pozostałych ważniejszych producentów i jednocześnie eksporterów zaszły niewielkie zmiany. Jedynie dla Kanady obniżono prognozę w stosunku do września o 0,6 mln t, do 19,5 mln t (0,84 mln t przed rokiem). W Australii zmniejszono szacunki produkcji o 0,1 mln t, do 2,2 mln t.