Czwartek, kiedy Rosja zaatakowała Ukrainę zaczął się na stacjach we wschodniej części województwa kujawsko-pomorskiego z cenami benzyny i oleju napędowego na poziomie około 5,50zł. W południe na stacjach zaczęły pojawiać się kolejki, a do wieczora ceny wzrosły o kilkanaście groszy na litrze. Warto przy tym pamiętać, że obecnie paliwa objęte są obniżoną stawką podatku VAT, wynoszącą 8% zamiast 23% .

Małe lokalne stacje

Tłumne pojawienie się klientów tankujących paliwa we wszelkiego rodzaju beczki, kanistry, a nawet butelki spowodowały błyskawiczne wyczerpanie zapasów na niektórych stacjach. Pracownicy jednej ze stacji w powiecie wąbrzeskim w województwie kujawsko-pomorskim, którą odwiedziliśmy w czwartkowy wieczór poinformowali „Mamy tylko gaz, po ropę zapraszamy jutro, a benzyna dopiero w poniedziałek”.

Na stacji Orlen w Jabłonowie Pomorskim w nocy z czwartku na piątek benzyna 95 kosztowała 5,69zł/l, natomiast olej napędowy 5,71zł/l. Właścicielka innej stacji pytana o sytuację w piątek poinformowała, że obecnie nie ma już paliwa, a dostawa została przełożona z soboty na poniedziałek. Na stacjach w okolicy, gdzie paliwa były jeszcze dostępne, ich ceny przekroczyły w piątek 5,80zł/l.

Obecnie na wspomnianej stacji w Jabłonowie Pomorskim benzyna 95 kosztuje 5,89zł/l, olej napędowy 5,91zł/l, LPG 2,74zł/l, benzyna 98 6,19zł/l, a olej napędowy VERVA 6,14zł/l. Są to tym samym najtańsze paliwa w okolicy, gdyż na prywatnych stacjach benzyna 95 kosztuje około 6,40zł/l, olej napędowy około 6,50zł/l, a LPG około 3zł/l.

Sytuacja na stacjach paliw przy głównych drogach

Prawdziwe szaleństwo zaobserwowaliśmy jednak na stacjach przy drogach krajowych czy ekspresowych. Jadąc w sobotę z województwa kujawsko-pomorskiego na południe Polski DK10, DK50 czy S7 na wielu stacjach można było zaobserwować wyłączone wyświetlacze cen, a nawet zamknięte wjazdy na stacje. Często dostępny był tylko gaz, kosztujący nawet 3,70zł/l, a na pozostałych dystrybutorach naklejone były kartki „brak paliwa”.

Przy wymienionych drogach, jeśli udało się trafić stację mającą jeszcze zapas paliwa, cena zwykłego oleju napędowego i benzyny 95 w większości znacząco przekraczała 6zł/l, maksymalnie osiągając 6,99zł/l za oba paliwa w okolicach Grójca. Przykładowa stacja Orlen pod Radomiem oferowała w sobotni wieczór benzynę 95 po 6,27zł/l, olej napędowy po 6,29zł/l , LPG po 2,69zł/l i benzynę 98 po 6,47zł/l. Olej napędowy VERVA nie był już dostępny.

Brak paliwa na stacji w okolicach Płońska, fot. Maciej Sacha
Brak paliwa na stacji w okolicach Płońska, fot. Maciej Sacha
Ceny na stacji Orlen pod Radomiem w sobotę 26.02, fot. Maciej Sacha
Ceny na stacji Orlen pod Radomiem w sobotę 26.02, fot. Maciej Sacha

Ceny paliw - duże różnice na stacjach

O ile Orlen szybko zareagował na windowanie cen na wielu stacjach tej marki, tak np. w mniejszych punktach sprzedaży paliw ceny kształtowały bardzo różnie. Przykładowo w piątek 25 lutego na drodze krajowej E30 między Siedlcami a Terespolem mogliśmy zauważyć ceny na jednej z prywatnych stacji na poziomie 5,69 zł/l oleju napędowego, podczas gdy 30 km dalej za ON życzono sobie 6,59 zł/l. Na pierwszej ze wspomnianych stacji była spora kolejka, na tej drugiej już nie, ale i tak chętnych na tankowanie nie brakowało.

Piątkowa (25.02.2022 r.) cena na jednej ze stacji nieopodal Siedlec, fot.kh
Piątkowa (25.02.2022 r.) cena na jednej ze stacji nieopodal Siedlec, fot.kh

Jak wynika z dostępnych informacji, od 25 do 27 lutego br. Inspekcja Handlowa na zlecenie prezesa UOKiK sprawdziła ceny na 1797 stacjach paliw w całej Polsce. Wszczęła 60 kontroli.

Problem z zakupem hurtowym paliw

Tymczasem jeśli chodzi o zakupy hurtowe - tutaj ciągle jest problem z dostępnością paliw. Wiele firm ciągle nie sprzedaje w ten sposób paliwa tłumacząc się brakami dostaw. Niektórzy przyjmują zapisy na ON, ale z zastrzeżeniem, że cena za paliwo będzie podawana w dniu dostawy.

W związku z ograniczeniami w ilości tankowanego paliwa na stacjach, dostajemy też sygnały od rolników o odmowach na zatankowania zbiorników ciągników do pełna. Niektórzy mówią o ilości 50 l, inni - o 100 l.

A to spory problem dla rolników, którzy nie mogą aktualnie kupić paliwa w hurcie, a nawet na stacji zatankowanie choćby 100 l do dużego ciągnika to często zaledwie pół dnia pracy lub nawet znacząco mnie.  O regulacje w tym zakresie zapytaliśmy PKN Orlen. Aktualnie czekamy na odpowiedź, którą na pewno się z wami podzielimy.