PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Dobry przykład współdziałania i wspólnego biznesu

W środkowej Francji w regionie Owernia jest spółdzielnia Limagrain. Oto opowieść o wspólnym działaniu francuskich rolników, hodowli nasiennej i biznesie.



Limagrain to spółdzielnia, którą tworzą rolnicy z regionu Limagne w środkowej Francji w Owerni. Spółdzielnia zrzesza 3,5 tys. producentów rolnych, którzy produkują m.in. materiał siewny kukurydzy i pszenicy, ale także i warzywa. 2 tys. z nich ma kontrakty na produkcję nasion. Wszyscy mają udziały w spółdzielni i realny wpływ na to, co dzieje się w należącej do nich firmie. Każdy rolnik ma jeden głos. Sami wybierają spośród siebie prezydenta grupy, któremu pomaga sztab ludzi w zarządzaniu firmą, podejmowaniu decyzji i dokonywaniu inwestycji w przyszłość. Limagrain to nie tylko francuskie pola. Firma znana jest na całym świecie, także w USA, gdzie wspólnie z innym potentatem, firmą KWS, specjalizuje się w produkcji nasiennej. Rolnicy znad Wisły znają przede wszystkim odmiany kukurydzy z marką "LG", a także odmiany kukurydzy kiszonkowej oznaczone "LG Animal Nutrition". Ale spółdzielnia z Owerni produkuje także materiał nasienny pszenicy.

JEAN-YVES FOUCAULT, ROLNIK PREZYDENTEM

Jak Limagrain łączy biznes i pojedynczych producentów rolnych? Daje im siłę, razem mogą więcej. Poza tym daje im zbyt na produkowane przez nich nasiona i opłacalną cenę. Prezydentem spółdzielni jest rolnik, Jean-Yves Foucault. Rolnicy wstępują do spółdzielni z dwóch powodów - chcą otrzymać kontrakty z lepszymi marżami i bezpiecznie pracować. Zysk, jaki osiągają z produkcji nasiennej kukurydzy, jest dwa razy wyższy w porównaniu do tego, który mają rolnicy niezrzeszeni w naszej spółdzielni i sprzedający kukurydzę ziarnową. Spółdzielnia kupuje od rolników, którzy są jej członkami, kukurydzę ziarnową po cenie o 8-10 proc. wyższej w porównaniu z ceną rynkową. Foucault, z którym miałem okazję się spotkać, jest sympatycznym człowiekiem, który wie, o co chodzi w rolnictwie. Jego gospodarstwo ma 60 ha. Koncentruje się na uprawie nasiennej kukurydzy, pszenicy i produkcji zwierzęcej. Wraz z żoną sprzedaje rocznie 700 jagniąt na mięso. Rolnikom po prostu opłaca się być w spółdzielni, a świadczy o tym choćby jeden ekonomiczny fakt - ze sprzedaży do Limagrain płodów rolnych jest o wiele wyższy zysk, od samej dywidendy, którą wypłaca swoim członkom spółdzielnia. Tak oto przedstawia się sens wspólnego działania. Obecny prezydent Limagrain dołączył do spółdzielni po to, żeby w grupie osiągnąć więcej, niż by osiągnął sam. Gospodarstwo Foucaulta osiągnęło zysk na kooperacji ze spółdzielnią w wysokości 120 tys. euro w ostatnim sezonie. Uwaga, wspomniana dywidenda wyniosła tylko 3 tys. euro. Za 30 euro można stać się członkiem Limagrain, jednak warunek podstawowy brzmi: musisz być rolnikiem z regionu Limagne.

HISTORIA I BIZNES

Korzenie Limagrain sięgają 1942 roku. Rolnicy utworzyli wtedy spółdzielnię produkcyjną odmian zbóż. Na początku lat 60. poprzedniego wieku pojechali do USA, gdzie zapoznali się z uprawą kukurydzy. Od 1965 roku zajęli się produkcją nasienną kukurydzy.

Dziś są jednym z najpotężniejszych na świecie producentów nasion. Jedynym w swoim rodzaju, ze względu na spółdzielczy charakter firmy. Oprócz produkcji nasiennej w sektorze rolnym, są obecni w warzywnictwie i piekarnictwie. Zyski przeznaczają na badania i rozwój. Mają własne laboratoria oraz firmy badawcze. Limagrain zatrudnia na całym świecie ponad 8 tys. pracowników. Biznes prowadzi w 39 krajach. Francuscy rolnicy sami decydują o kierunkach rozwoju i o tym, jakich akwizycji dokonają. Obecnie sprawdzają rynek USA i już za niedługo zainwestują tam w biznes piekarniczy.

Rolnicy mają różne spojrzenia, jednak wiedzą, że muszą być szybcy w podejmowaniu decyzji. I w tym momencie przechodzimy do biznesu.

Blisko połowę sprzedanych produktów grupy Limagrain stanowią nasiona do produkcji rolniczej. Sprzedaż uzupełniają nasiona warzyw i produkty zbożowe, m.in. wykorzystywane w piekarnictwie. Wartość sprzedaży w ostatnim roku wyniosła blisko 2 mld euro.

INWESTYCJE W PRZYSZŁOŚĆ

Pozostańmy jeszcze przy Jean-Yves Foucault. On nie boi się i zabiera głos w imieniu członków spółdzielni i odważnie mówi o planach na przyszłość. Uważa, że my, Europejczycy, jesteśmy głuptasami i podaje swój przykład - nie mogę produkować GMO, a mogę nim swoje owce karmić od rana do wieczora? Z tego powodu francuska spółdzielnia inwestuje w biotechnologię, żeby być obecną na światowych rynkach. Pewnie, że GMO jest tylko narzędziem, ale nie jest odpowiedzią na wszystko... Limgrain, tak jak wiele innych firm hodowlano-nasiennych na całym świecie, prowadzi badania nad GMO i nie zamierza z nich rezygnować, mimo że wiele krajów w Europie jest przeciwnych uprawom modyfikowanym genetycznie. Francuzi wiedzą, że aby dobrze poznać roślinę, trzeba ją przedstawić na poziomie genowym. W najbliższych latach spółdzielnia będzie miała homologację na GMO. W 2016 roku planuje komercyjną sprzedaż odmian kukurydzy "radzących sobie" ze stonką kukurydzianą. Tam, gdzie uprawa odmian GMO jest prawnie możliwa, Limagrain proponuje modyfikowane odmiany rolnikom. Obecnie odmiany GMO z logo Limagrain testowane są w Hiszpanii i w Czechach, a poza Europą w USA. We Francji badania są prowadzone w zamkniętych obiektach. Wcześniej czy później GMO będzie obecne w całej Europie. Francuscy farmerzy obserwują badania i zdają sobie sprawę z tego, że wprowadzanie do genomu kukurydzy odporności na glifosat jest dla nich łatwiejsze do zaakceptowania, niż wprowadzanie odporności na omacnicę, dzięki której kukurydza staje się "owadobójcza". Nie rozumieją, dlaczego ta "owadobójcza kukurydza" staje się później paszą dla ich zwierząt. Oni też mają kłopoty z omacnicą prosowianką. Ten szkodnik jest obecny w całej Francji. Stonka kukurydziana dopiero się pojawia. Dlatego Limagrain prowadzi dwa projekty badawcze nad GMO. Dotyczą one odmian kukurydzy, słonecznika i pszenicy tolerancyjnych na suszę oraz odmian optymalnie wykorzystujących azot. Badania nad wykorzystaniem optymalnym składników pokarmowych dotyczą także rzepaku. Francuscy rolnicy uważają, że uzyskanie takich odmian pozwoli na wejście GMO na europejskiej pola. Wtedy politycy i Europejczycy zrozumieją, że potrzebujemy więcej żywności. Partnerami Limagrain w badaniach nad GMO są Biogemma i Genective. W USA Limagrain współpracuje ze wspomnianym wcześniej KWS, ale tylko w zakresie produkcji nasiennej kukurydzy i soi.

MIESZAŃCE KUKURYDZY DAJĄ PLON

Produkcja nasienna kukurydzy to bardzo wymagający proces, nie tylko z powodu nakładów finansowych, ale także ze względu na ogromną precyzję agrotechniczną. Rolnicy zrzeszeni w Limagrain otrzymują szczegółowe wytyczne od pracowników hodowlanych. Mają z nimi bezpośredni kontakt, a gdy zachodzi potrzeba, są w gospodarstwie, kiedy tylko zadzwoni po nich rolnik. Jak powstają nasiona hybrydowe do komercyjnej sprzedaży? Produkcję mieszańców kukurydzy miałem okazję oglądać na polach francuskich rolników. W tym sezonie pod uprawę nasienną kukurydzy w regionach Limagne, ale także Valgrain i Chili, przeznaczono 6 tys. ha. Na uwagę zasługuje fakt, że technicy hodowlani z Limagrain decydują za rolników, jakie odmiany wysieją i w jaki sposób będą one "pielęgnowane" na polach. Rolnicy otrzymują dokładnie rozrysowane schematy uprawowe, które są dla nich planami agrotechnicznymi, począwszy od przygotowania pola poprzez siew kukurydzy, a kończąc na jej zbiorze. Produkcja nasienna wymaga niesamowitej precyzji postępowania, jest bardzo pracochłonna, przez co także kosztowna.

Siew kukurydzy jest wieloetapowy. Najpierw rolnicy wysiewają linie mateczne kukurydzy w dwóch rzędach obok siebie, powielając schemat, pozostawiając pomiędzy nimi miejsce na późniejszy siew linii ojcowskich, które wysiewane są także w dwóch rzędach.

Linie ojcowskie wysiewane są trzy razy, każda w innym terminie. Nasiona pierwszej linii ojcowskiej pojawiają się na polu, gdy żeńskie mają jeden liść. Kolejne dwa siewy "ojców" mają miejsce, gdy mateczne linie kukurydzy osiągnęły odpowiednio 2,5 i 3,5-4 liście. Siewy odbywają się pod folią. Linie żeńskie są wysiewane od 25 kwietnia do 10 maja. Siew w różnych terminach linii ojcowskich gwarantuje zapylenie linii matecznych. Zgranie terminów kwitnienia daje pewność, że kolby linii matecznych nie będą przestrzelone. Nie może dochodzić do samozapylenia, a przecież kukurydza jest rośliną jednopienną rozdzielnopłciową. Poza tym wielokrotność siewu linii ojcowskich jest spowodowana ich szybszym przekwitaniem. Paleta herbicydów, którą stosują francuscy rolnicy, jest bardzo szeroka. Kukurydza jest mocno chroniona, a o stosowaniu substancji aktywnych decydują technicy hodowlani. Produkcja nasienna musi być bardzo czysta, dlatego nie można dopuszczać do pojawienia się chwastów. Siew i ochrona chemiczna uprawy to jednak nie wszystko. Zanim pojawią się znamiona na liniach matecznych kukurydzy, jest ona kastrowana. Maszyny ucinają wiechy, a te, których nie udało się pozbyć mechanicznie, wycinają ludzie. Z kolei po zapyleniu linie ojcowskie są całkowicie niszczone maszynowo. Kolby z linii ojcowskich kukurydzy nie mogą mieszać się z kolbami "żeńskimi". Rośliny mateczne, z których nasiona przeznaczane są do sprzedaży komercyjnej, często są niskie, a kolby nieraz nie w pełni wypełnione. Firmy nasienne chronią swoje plantacje przed oczami rolników, którzy często kupują nasiona dlatego, że obserwują na różnych poletkach demonstracyjnych wybujałe rośliny kukurydzy, czyli pokolenie F1. Nie wolno zapominać o tym, że produkcja nasion mieszańców kukurydzy, czy jak kto woli - hybryd kukurydzy, prowadzi to heterozji w pierwszym pokoleniu. Dlatego plantacje nasienne nie budzą podziwu. Pożądane cechy produkcyjne powinny być widoczne na polach rolników. Z hektara plantacji nasiennej kukurydzy francuscy rolnicy uzyskują ok. 3 ton nasion do komercyjnej sprzedaży, czyli ok. 200 jednostek siewnych. Ale zanim trafią one na pola, jadą do fabryki Limagrain w Ennezat, także położonej w regionie Limagne. Całe kolby kukurydzy zwożone są do Ennezat w specjalnych kontenerach. Kontrolowane są ich wilgotność i temperatura. Fabryka materiału siewnego w Ennezat powstała w 1966 roku. Dziś zajmuje powierzchnię 40 ha. Pracuje w niej ponad 500 osób. Selekcji kolb mieszańców kukurydzy dokonują ludzie, a przy taśmie pracują głównie kobiety. Kukurydza schnie w blokach ogrzewanych gazem. Potem jest workowana i wysyłana do różnych zakątków Europy. Do Polski trafiają mieszańce przez Węgry.

LG ANIMAL NUTRITION, CZYLI ŻYWIENIE BYDŁA

O stosowaniu w żywieniu bydła mlecznego wysokostrawnej kukurydzy wszyscy teraz mówią, ale Limagrain prowadzi selekcję hodowlaną od lat. Hodowla wysokostrawnych odmian kukurydzy kiszonkowej ma 36-letnią historię. Rolnikom, hodowcom bydła mlecznego na całym świecie znana jest marka kukurydzy Limagrain oznaczona symbolami "LG Animal Nutrition". To kukurydza o wysokostrawnym włóknie, przeznaczona do kiszenia. Kolba z ziarnem jest ważna, bardzo ważna, ale jest jeszcze reszta rośliny, oprócz ziarna kukurydzy rolników interesuje jej część wegetatywna. Elementami suchej masy w liściach i łodydze kukurydzy są hemiceluloza, celuloza i lignina. Hemiceluloza i celuloza są strawne od 20 do 100 proc. Lignina jest niestrawna. Połączenia ligniny z celulozą są kluczowe dla celów żywieniowych kiszonki z kukurydzy, gdyż to one decydują o tym, czy włókno będzie mogło być strawione przez bydło. Odmiany kukurydzy ze strawnym włóknem nie mają mniej ligniny od innych odmian, a szczegóły są ukryte w genach kukurydzy odpowiedzialnych za połączenia ligniny z celulozą i hemicelulozą. Te połączenia pozwalają na trawienie włókna przez bakterie i właśnie wtedy mówimy o wysokostrawnej kukurydzy. Pasza objętościowa stanowi 55 proc. w dawce żywieniowej bydła mlecznego, z czego kiszonka z kukurydzy stanowi 70 proc. (odpowiednio 14,3 kg s.m. i 10 kg s.m.). Włókno podrażnia i stymuluje przez to żwacz ma bezpośredni wpływ na zawartość tłuszczu w mleku. Ma także wiele innych pozytywnych cech: zapobiega kwasicy i poprawia zdrowotność zwierzęcia. Kukurydza ma dwa źródła energii: skrobię i włókno. Dlaczego włókno? Krowa pobiera dziennie 26 kg suchej masy. Połowa dawki kukurydzy to liście i łodygi, a ich wykorzystanie zależy od odmiany i terminu zbioru. Wysokostrawne odmiany kukurydzy kiszonkowej Limagrain były testowane w Ośrodku Hodowli Zarodowej w Osięcinach. Testy wypadły bardzo dobrze, a bydło karmione odmianami LG Animal Nutrition dawało więcej mleka, o ponad 2 kg dziennie. Średnia wydajność krów biorących udział w teście wynosiła ponad 11 tys. kg mleka. Test trwał 71 dni, a jedyną paszą objętościową była kiszonka z kukurydzy. Na uwagę zasługuje bardzo wczesny zbiór odmian kiszonkowych kukurydzy, który miał miejsce 29 sierpnia. Sucha masa roślin nie była wyższa niż 35 proc. Kukurydzę koszono jak najniżej. Testy robili m.in. po to, żeby pokazać, że odmiany ziarnowe kukurydzy nie będą tak dobrymi odmianami kiszonkowymi, jak właśnie te polecane do kiszenia. Poza tym Limagrain testuje odmiany kiszonkowe na 200 tys. poletek doświadczalnych w Europie.



Podobał się artykuł? Podziel się!

MULTIMEDIA

×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.158.251.104
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.