Unimot poinformował w piątek w komunikacie giełdowym, że "nie jest w stanie w sposób jednoznaczny określić wielkości wpływu na EBIDTA skorygowaną planowanego nabycia 100 proc. akcji Lotos Terminale S.A. z powodu m.in. braku możliwości precyzyjnego określenia terminu zamknięcia tej transakcji w 2023 r., a tym samym momentu rozpoczęcia konsolidacji tych aktywów w ramach grupy".

Dodano, że "Emitent i jego spółka zależna - UNIMOT Investments sp. z o.o. współpracują ze sprzedającym w celu możliwe szybkiej realizacji transakcji związanej z przejęciem akcji Lotos Terminale.

Do 20 grudnia 20222 r. PKN Orlen miał zrealizować wszystkie środki zaradcze, które wyznaczyła mu Komisja Europejska (KE) w związku z fuzją z Grupą Lotos. Wymogiem KE jest m.in. sprzedaż firmie Unimot obszaru logistyki paliw i asfaltu w ramach spółki Lotos Terminale.

- Ze względu na stopień skomplikowania tej transakcji z Komisją Europejską zostało uzgodnione przesuniecie terminu - powiedział dyrektor wykonawczy ds. inwestycji kapitałowych PKN Orlen Robert Śleszyński. Na pytanie, czy istnieją problemy związane z finalizacją tej transakcji Śleszyński odparł, że chodzi raczej "o wyzwania operacyjne związane z ułożeniem struktury współpracy".

W ramach sprzedaży tych terminali mamy określony plan zarządzania pojemnościami w grupie jako całości i to są tylko kwestie operacyjne. Tu nie ma żadnego problemu - podkreślił.

Grupa Unimot stała się trzecim graczem na rynku magazynowania paliw. 1 sierpnia br. zarząd Unimot poinformował, że podpisał umowę przeniesienia części przedsiębiorstwa związanej z segmentem obrotu paliwami ze spółki Unimot do spółki zależnej - Unimot Paliwa. Wyjaśniono, że jest to przygotowanie grupy do roli niezależnego operatora logistycznego, którym stanie się Unimot w wyniku sfinalizowania transakcji przejęcia spółki Lotos Terminale.