Zgodnie z informacjami, jakie podaje agencja Reuters, koncern Bajer przygotowuje się do zawarcia ugody. Analitycy i ekspercie przewidują, że koszty związane z zawarciem ugody zamkną się w kwocie 8-12 milionów dolarów.

Bayer w zeszłym roku przejął za 63 mld USD międzynarodowy koncern Monsanto, specjalizujący się w biotechnologii oraz chemii organicznej. To właśnie w portfolio Monsanto znajduje się środek chwastobójczy Roundup, który zawiera glisofat. W tym czasie Bayer odnotował 7,5 proc. wzrost zysków skorygowanych w trzecim kwartale przed odliczeniem odsetek, podatków, amortyzacji (EBITDA) do 2,3 mld EUR (2,6 mld USD), zgodnie z oczekiwaniami rynku.

Wartość akcji Bayer zwiększyły się o 1,9 proc., co jest głównym źródłem zysków w indeksie blue-chip w Niemczech. Jednak po ujawnieniu afery Roundup, akcje korporacji straciły około 30 proc. wartości od sierpnia ub.r., kiedy to kalifornijskie jury w pierwszym tego typu procesie sądowym stwierdziło, że przedstawiciele przejętej firmy Monsanto powinni byli ostrzec przed rzekomym ryzykiem wystąpienia nowotworów związanym ze środkami chwastobójczymi na bazie glifosatu. Analitycy potwierdzają, że obniżone ceny akcji Bajer o 1/3 odzwierciedlają oczekiwania rynku co do tego, że pozwy sądowe będą ostatecznie kosztować korporację nawet 20 miliardów dolarów.

Bayer potwierdził, że nie wycofa się z rynku amerykańskiego, powołując się na przeprowadzone na szeroką skale badania, które wykazały, że glifosat jest bezpieczny. To ma powstrzymać amerykański wymiar sprawiedliwości przed dalszymi orzeczeniami na dziesiątki milionów dla pozywających koncern. Ponadto firma będzie się odwoływać w sprawie 3 pierwszych orzeczeń sądowych.