- Okres gryp, przeziębień i łamania w kościach rozpoczęty. Co zrobić aby nie dołączyć do cierpiących, a jeśli już, to jak sobie pomóc domowymi sposobami naszych babek? Starymi, sprawdzonymi przepisami i domowymi miksturami dzielić się będziemy na szkoleniu w Kroczycach. Powiemy także, jaką rolę w zapobieganiu chorobom cywilizacyjnym spełniają warzywa i zioła - zapowiedziała Beata Fąfera, która poprowadzi szkolenie.

Jak zaznaczyła, tradycyjne sposoby sama praktykuje, na przykład w zbijaniu gorączki. Ponieważ to objaw walki organizmu z chorobą - jeżeli gorączka jest tylko nieco podwyższona, nie ma potrzeby jej zbijania. Gdy jednak zaczyna szybko rosnąć, należy ją obniżyć, zwłaszcza że najczęściej towarzyszą jej dreszcze i bóle głowy.

Niezależnie od potrzebnej wówczas wizyty u lekarza, dobrze jest schładzać organizm lub dobrze się wypocić. W schładzaniu pomagają zimne okłady na czoło i kark, przykładane na kwadrans - po tym czasie gorączka powinna się obniżyć, a ból głowy zmaleć. - Mnie osobiście pomagają kompresy i przecieranie czoła i stóp lekkim roztworem octu domowego - wskazała Fąfera.

Pomóc w wypoceniu się mogą herbatki ziołowe. Tu wybór jest dość duży, choć podstawą są kwiat lipy, sok malinowy i czarny bez. Po wypiciu takiego gorącego naparu trzeba się położyć do łóżka - przynajmniej na godzinę.

Fąfera podaje tu przepis na herbatkę z lipy i bzu. Po łyżce suszonych kwiatów lipowych i kwiatów czarnego bzu należy zalać szklanką wrzątku i przykryć na 15 minut. Po odcedzeniu, można dodać jeszcze łyżkę soku z malin, po czym całość wypić. Taka herbatka działa podobnie jak aspiryna: obniża temperaturę i łagodzi ból, dlatego można stosować ją jak tabletkę, nawet 3-4 razy dziennie.

Do inhalacji zatkanego nosa i jako syrop łagodzący suchy kaszel wykorzystuje się sok z cebuli. Cebulę należy pokroić i układać w słoiku warstwami, przesypując cukrem lub przekładając miodem. Po odstawieniu na dobę odcedza się syrop, który można pić po łyżce 4-5 razy. Pozostałą papkę można wykorzystać do wdychania ulatniających się z niej olejków. Syrop i miąższ cebuli można przechowywać w zakręconych słoikach w lodówce nie dłużej niż przez trzy dni.

Podobne działanie na kaszel, jak syrop z cebuli, ma syrop z buraka ćwikłowego. W dużym buraku należy wydrążyć dziurę, a następnie zasypać ją cukrem. Gdy cukier zamieni się w gęsty syrop, popija się go po łyżeczce 3 razy dziennie.

Na chrypę i bolące gardło pomaga napar z szałwii i kwiatów rumianku. Po łyżeczce tych ziół zaparza się w szklance wrzątku przez 15 minut, a potem odstawia - by jeszcze letnim płynem płukać gardło kilka razy dziennie. Najprostszą płukanką jest letni roztwór soli kuchennej. Roztwór powinien być dość intensywny, nie można jednak przesadzić, bo skutek może być odwrotny do zamierzonego.

Ból gardła można łagodzić w zasadzie każdym ciepłym okładem - przykładanym na 15-20 minut. Można też połączyć tę zasadę z dobroczynnym działaniem kapusty. Jej liście powinno się zanurzyć na chwilę w gorącej wodzie, rozbić np. tłuczkiem do mięsa, odsączone przyłożyć do szyi i owinąć ją np. chustą czy szalikiem.

Takie i inne przepisy Beata Fąfera zaprezentuje w Kroczycach w ramach dwóch szkoleń. Zajęcia "Zachowanie dziedzictwa kulturowego i kulinarnego - pokaz" oraz "Zapobieganie chorobom cywilizacyjnym - wykorzystanie ziół i warzyw" odbędą się w miejscowym domu kultury..