- Mieliśmy przez rok 111 dni całkowitego lub częściowego zamknięcia, w związku z tym dzienny poziom strat, nawet przybliżony, pokazuje ogromną skalę zjawiska - ocenia "Rzeczpospolita". Gazeta zwraca uwagę, że na zamykaniu gospodarki tracą zarówno handel, hotele, gastronomia, usługi, jak i salony fitness zamknięte od wielu miesięcy.

- Dotychczasowe 15 tygodni lockdownów spowodowało straty w obrotach sklepów i usług przekraczające 33 mld zł - mówi Krzysztof Poznański, dyrektor zarządzający Polskiej Rady Centrów Handlowych.

"Rz" wskazuje, że wygranych w takiej sytuacji nie ma zbyt wielu. Poza producentami materiałów higienicznych i dezynfekujących zyskali sprzedawcy internetowi. Ich przychody urosły o ponad 30 proc., do 100 mld zł w ub.r.