PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Mentalność – największy problem powstawania grup

Mentalność – największy problem powstawania grup

Główny problem zorganizowania się rolników jest niechęć do łączenia się i działania w grupie.



Potwierdza to Mariusz Olejnik - prezes Spółdzielni Grup Producentów Rzepaku „POLSKI RZEPAK". - Największą barierą jest mentalność samych rolników i trudność w znalezieniu leadera z wizją, który grupę producentów rolnych poprowadzi - mówi Olejnik.


- Kwestia mentalna gra tutaj rolę bardzo istotną. Przypominam, że w latach 70. USA nałożyły embargo na śrutę sojową w Europie. Wówczas rolnicy francuscy zaczęli się organizować, prowadzić badania, aby pozyskać białko roślinne z innych niż soja roślin. We Francji rolnicy przez organizacje i spółdzielnie branżowe wykupili udziały w firmach skupujących surowiec i teraz nawet mają 2/3 udziałów w każdym zakładzie tłuszczowym. Czyli rolnik jest głównym udziałowcem w zakładach tłuszczowych. To jest przykład tego, że jeżeli jest kryzys to trzeba wesprzeć rolników, bo oni są najsłabsi i wtedy nie będzie potrzeba żadnych dotacji, pieniędzy z budżetu. Wówczas rolnik będzie uzyskiwał większą marżę - będzie bardziej szanowany. Poza tym jest też drugi aspekt bycia w grupie - świadomość rolników, że albo w niej zaistnieją albo padną - przez to się też bardziej starają - podkreśla Juliusz Młodecki - wiceprezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku.


Jak zachęcić rolników do zakładanie grup producenckich, tak aby mieli oni większy wpływ na cały proces produkcji. - Moim zdaniem, aby zachęcić rolników do łączenia się w grupy muszą być zmienione zasady wsparcia w ramach Wspólnej Polityki Rolnej. Powinna być ona bardziej nastawiona na zmniejszanie dopłat bezpośrednich, a środki te należałoby zwiększyć na wspieranie drugiego filara WPR, głównie na wspólne inwestycje w magazyny, standaryzacje i przetwórstwo. Żeby te fundusze trafiały ze wzmożoną siłą właśnie do grup. To zmusiłoby rolników, głównie indywidualnych, do organizowania się, a proces taki w perspektywie nadchodzącego kryzysu jest moim zdaniem nieunikniony. Przykład innych państw pokazuje, że przy wsparciu i wtedy kiedy w rolnictwie było ciężko następowała większa mobilizacja i konsolidacja - dodaje Mariusz Olejnik.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • Jan K 2012-02-24 12:13:07
    Rolnicy nie mają zaufania do władzy i trudno się im dziwić. W naszym kraju urzędnik ma inne cele niż w innych krajach. W innych krajach urzędnik ma za zadanie pomagać obywatelowi i ułatwiać mu życie i poruszanie się po przepisach. W Polsce urzędnik stawia sobie za cel jak utrudnić życie obywatelowi, jak z tego obywatela wyciągnąć jak najwięcej pieniędzy albo w formie łapówki albo większego podatku, a jak jest niepokorny to można go bezkarnie zgnoić. W Polsce prawo ma znać i stosować obywatel, urzędnik już nie musi on stoi poza prawem.
    Niestety takie podejście urzędników jest od najwyższego szczebla. Jako przykład mogę podać interpretację Ministerstwa Finansów na temat podatku od nieruchomości od niektórych grup producenckich, mimo że nie wynika ona z przepisów ustawy. Powód- któryś z urzędników doszedł do wniosku, że dostają pieniądze to niech płacą. Trudno uwierzyć,że system podatkowy będzie stabilny, bo jeśli popatrzeć na dzisiejsze przepisy podatkowe to nóż się otwiera w kieszeni, a nie wiadomo co jeszcze nasze urzędasy z nudów wymyślą. Na dodatek dochodzi jeszcze nadinterpretacja przepisów stosowana przez niezbyt rozgarniętych urzędników. Nawet w czasach poprzedniej epoki-systemu urzędnicy byli bardziej kompetentni i lepiej przygotowani do swoich zadań. Dzisiaj obowiązuje kumoterstwo i na intratniejszych stanowiskach są zatrudniani znajomi, rodzina itp. Pracownicy ARiMR w głownym stopniu są zatrudniani w/g kucza partyjnego lub kumoterskiego a nie kompetencji. Uzyskanie zwrotu poniesionych kosztów na grupę uzależnione jest od znajomośći i wymagań urzędnika a nie przepisów prawa. Jest powszechną zasadą, że im głupszy urzędnik tym bardziej chce się dowartościować upodlając obywatela.
  • julia 2012-02-23 18:30:11
    spółdzielnie to najbardziej są potrzebne prezesom w moich okolicach nie ma żadnej i nikt za nimi nie płacze
  • olekfara 2012-02-23 18:06:30
    a może jeszcze prezes prezesów spółdzelni by się jeszcze przydał. Ciekawe, jaki by banialuki by wtedy prawił. Główna obawa to niejasne przepisy, skomplkowane prawo, niejasne przepisy podatkowe, obawa przed utratą, tego, na co całe życie pracowali ojcowie i dziadkowie. A nuż, jeszcze się okaże, że grupa to za mało, trzeba spółdzielnię, nie - spółdzielnia to za mało - może latyfundia - wtedy już nie ma rolnika, jest zwykły wyrobnik. Pamiętajcie, już kiedyś zakładano: kółka rolnicze, pegery, kołchozy, spółdzielnie, gdzie one teraz są.
  • anty komuch 2012-02-23 12:01:01
    "Trudność znalezienia lidera z wizją ?!" a czy ktoś przez chwilę zastanowił się przez chwilę czy są jakieś dobre opcje lub przyszłość rolnictwa ?
    Następna sprawa to że każdy rolnik godząc się na udział w grupie będzie zmuszony sprzedawać przez tą grupę i płacić podatek VAT z własnej kieszeni od sprzedanych produktów a ewentualne zwroty/odliczenia podatków będą już zwracane na konto grupy producenckiej .To już lepszym rozwiązaniem jest by zostać przy ryczałcie a ewentualnie dogadać się nie formalnie z rolnikami w sprawie takich samych jakie miała spełniać grupa a do tego jest nie zależność od manipulowania odgórnie .

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 35.170.78.142
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.