PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rolnictwo ekologiczne nie jest źródłem epidemii EHEC

W ostatnim czasie byliśmy obserwatorami tragicznych wydarzeń, które rozegrały się w Europie w związku z epidemią spowodowaną przez śmiertelną bakterię Escherichia coli (EHEC). Obwinianie rolnictwa ekologicznego za wybuch epidemii EHEC jest bezzasadne - twierdzi Mieczysław Babalski, prezes Oddziału Kujawsko – Pomorskiego Stowarzyszenia Ekoland.



Eksperci z branży zdrowej żywności twierdzą, że ekożywność nie jest źródłem epidemii EHEC.

- W związku z przetaczającą się w mediach dyskusją i coraz częstszymi zarzutami kierowanymi pod adresem rolnictwa ekologicznego, chcemy mocno podkreślić, że epidemia Epidemia EHEC to przede wszystkim problem sanitarny i wynika z praktyk stosowanych w intensywnym rolnictwie konwencjonalnym i przemysłowej hodowli zwierząt. Kiełki nie są źródłem EHEC, a jedynie drogą, którą od bezpośrednio od zwierząt (jest to mało prawdopodobne gdyż przy uprawie kiełków nie stosuje się nawozów zwierzęcych) lub ewentualnie pośrednio od ludzi, EHEC trafiło do łańcucha żywnościowego. Wciąż trzeba czekać na rezultaty badań stosownych służb - mówi Mieczysław Babalski.

Zdaniem eksperta na podstawie ostatnich tragicznych wydarzeń nie można wyciągać wniosków deprecjonujących obornik i gnojowicę jako naturalne zasoby wykorzystywane w rolnictwie.

- Jednym z kluczowych elementów jest prawidłowe przygotowanie nawozów zwierzęcych (proces kompostowania, podczas którego temperatura ponad 40 proc. zabija niebezpieczne drobnoustroje) oraz ich zastosowanie na glebę, a nie na rośliny. Chów zwierząt gospodarskich w gospodarstwach ekologicznych niesie ze sobą mniejsze ryzyko w zakresie obecności bakterii E. Coli, co potwierdzają badania naukowe. Znacznie większe ryzyko występuje natomiast w przypadku intensywnej hodowli przemysłowej, czego dowodzą między innymi wyniki badań opublikowanych przez Brytyjską Organizację Ochrony Zdrowia (HPA). Według HPA wykorzystywanie antybiotyków w hodowli zwierząt sprzyja rozwojowi superbakterii. Intensywna produkcja zwierząt z wykorzystaniem dużej ilości antybiotyków i bez poszanowania dobrostanu zwierząt wydaje się być istotą problemu - mówi Mieczysław Babalski.

Stosowane przemysłowych hodowlach techniki rolne wiążą się z bardzo dużym stłoczeniem/zagęszczeniem zwierząt na małej powierzchni. W tych warunkach infekcje rozprzestrzeniają się szybciej, a weterynarze coraz częściej sięgają po silniejsze antybiotyki. Odchody otrzymujących antybiotyki zwierząt nie ulegają procesowi prawidłowego rozkładu, obornik ten jest złej jakości i może być źródłem niebezpiecznych drobnoustrojów. Gdy dostanie się do gleby, zagraża życiu glebowemu oraz roślinom, zwierzętom (poprzez pasze) i ludziom spożywającym wyprodukowaną w ten sposób żywność.

- W związku z zarzutami dotyczącymi sanitarnej jakości produktów ekologicznych chcemy także podkreślić, że zanim znajdą się na sklepowej półce, muszą spełnić dokładnie te same wymogi, co towary konwencjonalne. Co więcej, producenci kontrolowani są przez niezależne jednostki certyfikujące, które przyznają im certyfikaty. Oznacza to znacznie bardziej surowy i restrykcyjny system kontroli. Padające w niektórych mediach określenia "brudna żywność" w odniesieniu do żywności ekologicznej są obraźliwe i świadczą o ignorancji i niewiedzy tych, którzy takich sformułowań używają. Certyfikowane rolnictwo i przetwórstwo ekologiczne to najbezpieczniejszy, dostępny system wytwarzania żywności - mówi Mieczysław Babalski.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 52.203.18.65
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum


KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.