PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ułatwienia na wybojach, czyli sprzedaż z gospodarstwa

Ułatwienia na wybojach, czyli sprzedaż z gospodarstwa Foto: Pixabay

Kolejne ekipy rządzących fundowały rolnikom ustawy i przepisy, które ułatwić miały obrót produktami rolnymi, produkowanymi w gospodarstwie oraz ich przetwórstwo. Czy jednak w efekcie owych prawnych rozwiązań rolnikom faktycznie jest łatwiej?



Statystyki przemawiają „na tak”, bo liczby wskazują na duże zainteresowanie prowadzeniem takiej dodatkowej działalności. Z danych przekazywanych przez Ministerstwo Rolnictwa, Głównego Lekarza Weterynarii i Państwową Inspekcje Sanitarną wynika, iż w ramach działalności marginalnej, lokalnej i ograniczonej (czyli w skrócie MOL) działalność prowadzi obecnie 2.114 zarejestrowanych podmiotów. Na rolniczy handel detaliczny (RHD) zdecydowało się już ponad 4,6 tysiąca osób. Jeszcze większym powodzeniem cieszy się możliwość sprzedaży bezpośredniej, którą prowadzi już ponad 11 tysięcy gospodarstw. To już w sumie ponad 17 tysięcy gospodarstw, którymi chętnie chwalą się politycy, gdy przychodzi do opinii w temacie rolnictwa.

Żaden polityk nie pokusił się jednak publicznie o analizę danych posiadanych przez inspektoraty rejestrujące działalność rolników. Liczby sugerują np., że na regulacjach RHD skorzystali rolnicy ukierunkowani na produkcję zwierzęcą. Ten profil działalności rolniczej reprezentuje bowiem aż 4.043 zarejestrowanych podmiotów, gdy tymczasem sprzedaż produktów niezwierzęcych zarejestrowało 604 rolników. W przekonaniu tym utwierdzają również liczby, dotyczące sprzedaży bezpośredniej.
Okazuje się jednak, że zarówno w przypadku RHD, jak SB, owe produkty pochodzenia zwierzęcego oferują w pierwszym rzędzie… pszczelarze, a tuż za nimi producenci jaj. Ułatwienia pszczelarzom również się należą. Drobiarstwo mamy świetnie rozwinięte, ale trudno chyba uznać, że jaja i miód to dominujący w Polsce profil produkcji rolniczej. W obu grupach przedsiębiorczych rolników (RHD i SB) producenci mięsa stanowią tymczasem ledwie jedną trzecią liczby pszczelarzy czy dostawców jaj. Jeszcze mniejszy odsetek stanowią producenci mleka. W obu rejestrach pokaźną grupę tworzą zaś… koła łowieckie handlujące dziczyzną.

Zarzucanie producentom świń, bydła czy mleka braku przedsiębiorczości byłoby jednak grubym nadużyciem. Statystyki dają jedynie jasny sygnał, że widocznie proponowane przez rządzących ułatwienia wcale swej roli nie wypełniły. Rolnicy niejednokrotnie zgłaszali swoje postulaty w tym zakresie, choćby na każdym z rolniczych protestów na przestrzeni dwóch ostatnich dekad.
Kolejne regulacje prawne owszem, stwarzają możliwości przetwórstwa i handlu produktami z gospodarstwa i w teorii zachęcają do takich inicjatyw. W praktyce zniechęcają do nich jednak przepisy sanitarne i weterynaryjne, które wciąż stawiają rolnikom zbyt wygórowane wymagania, a co za tym idzie zmuszają do nadmiernych wydatków na inwestycje. Zniechęcają również problemy z zatrudnieniem, rosnące koszty pracy i koszty produkcji. Wyjątkowo zaś odstręczają realia rodzimego rynku, na którym maja konkurować z produktami niższej jakości i obcego pochodzenia, ale po cenach atrakcyjnych dla niezbyt zamożnego, przeciętnego obywatela-konsumenta.

Politycy zmian w przepisach sanitarnych i weterynaryjnych nie dopuszczają, by nie tworzyć podwójnych standardów. Rolnicy, którzy coraz częściej odwiedzają gospodarstwa farmerów na zachodzie zwracają z kolei uwagę, że tam przepisy są podobne, tymczasem rolnicy przetwarzają żywność w swoich gospodarstwach i z powodzeniem ją sprzedają. Bez obawy o kontrole i słone grzywny za brak kafla w podłodze. Może nie chodzi więc o przepisy, a sposób ich egzekwowania przez służby? Może wystarczy, by urząd był dla rolnika, a nie odwrotnie? W przeciwnym razie nowe regulacje będą jak kolejne modele sportowych samochodów – piękne i pożądane, ale jak się nimi cieszyć na wciąż wyboistej, nieremontowanej drodze.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • Mateusz GR Grzeski Dąb 2019-10-09 21:17:43
    Ja mam u siebie zarejestrowany RHD jedynybw całym powiecie sie okazało. Pieke domowe chleby na zakwasie z mojego zboża znktórego robie mąkę. Jak zaczołem interesować się RHD to jak dowiedziałem się jakie musze spełnić wymagania sanepidu przeraziłem się i chciałem odpuścić. Ale natrafiłem na fajnych urzędników, co jest rzadkością, którzy mi pomogli przez to przejść. Ile razy na różnych spotkaniach powtarzam że politycy nie wiedzą jakie my rolnicybmusimy spełnić wymagania.
  • jaka sprzedaż 2019-10-09 20:37:35
    Co za zawracanie d...y .W Polsce mamy ok. 42 tysiące wsi . Połowa tych rejestrowanych bezpośrednich to pszczelarze czyli na wszystkie pozostałe produkty , to przypada jeden podmiot na 10 wsi . Zatem ; najwięcej zarabiają na tym pismacy, którzy opisują ' bezpośrednich".
    • Ksawer 2019-10-09 21:19:21
      Jakby Pan nie zauważył, to właśnie o tym jest ten artykuł - o pszczelarzach również. Wystarczyło przeczytać do końca
  • miro 2019-10-09 19:33:06
    żołnierze sanepidowscy opłacani przez lidle kauflandy czy inne tanie biedronki nie pozwola na bezposrednią sprzedaz przez polskiego rolnika
  • Mirosław 2019-10-09 19:26:06
    Rolnicy są zainteresowani sprzedażą, tylko kupujących zainteresowani kupnem nie są, targowiska umierają, płace rosną nie ma komu stać i czekać na klienta może przyjdzie może nie, a może powie że za drogo i na promocji w markecie taniej, a poza tym to darmo dać, najlepiej bo masz dopłaty.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.94.202.88
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.