W czwartek o godz. 8.30 rozpoczęło się Forum Biznesu Polska-Nowa Zelandia. Organizuje je Polska Agencja Inwestycji i Handlu (PAIH) we współpracy z polonijną organizacją biznesową Polanz z Nowej Zelandii, Ambasadą Nowej Zelandii w Polsce oraz Ambasadą RP w Nowej Zelandii.

"Polska Agencja Inwestycji i Handlu rozszerza swoją ofertę wsparcia polskich przedsiębiorców na Nową Zelandię" - powiedział szef biura PAIH w Sydney Jakub Wilchelm. Dodał, że do udziału w środowym forum zaproszeni są polscy eksporterzy i inwestorzy. Spotkanie ma być "okazją do zapoznania się z potencjałem rynku nowozelandzkiego oraz najbardziej perspektywicznymi branżami eksportowymi".

- Oczekujemy, że Nowa Zelandia stanie się bardziej rozpoznawalnym partnerem biznesowym dla polskich przedsiębiorstw, szczególnie z perspektywy budowania strategii eksportowych i inwestycyjnych w regionie Oceanii i na rynkach azjatyckich - zaznaczył Wilchelm.

Zwrócił uwagę, że Nowa Zelandia stworzyła przyjazny zagranicznemu biznesowi model gospodarczy. Opiera się on na "kulturze otwartości, niskich podatkach, dobrej kondycji lokalnego rynku pracy, znacznie tańszej infrastrukturze niezbędnej do prowadzenia biznesu, w porównaniu do innych krajów tego regionu".

PAIH-owi zależy - jak mówił - na zaprezentowaniu siły polskiej gospodarki i polskich firm stronie nowozelandzkiej. - Chcemy, żeby Polska była postrzegana jako naturalny lider naszego regionu, kraj o ogromnym potencjale gospodarczym, a zarazem miejsce charakteryzujące się unikalnymi warunkami do prowadzenia biznesu, i jako partner o wysokiej etyce biznesowej - podkreślił Wilchelm.

Pytany o znaczenie Forum Biznesu Polska-Nowa Zelandia dla polskich przedsiębiorców podkreślił, że celem jest zaprezentowanie polskim przedsiębiorcom rynku nowozelandzkiego, który być może nie jest jeszcze przez nich w pełni odkryty, a często nawet uchodzi za kraj zbyt odległy, wręcz egzotyczny.

Wilchelm zapewnił o wsparciu Agencji dla polskich firm w planach ich ekspansji zagranicznej. - Ich decyzje o współpracy z Nową Zelandią czy poszukiwaniu potencjalnych partnerów biznesowych mogą być wspierane wiedzą, kontaktami PAIH, ale też doświadczeniem partnerów lokalnych, z którymi Agencja współpracuje, a którzy udzielają wsparcia zagranicznym podmiotom na rynku nowozelandzkim - powiedział.

Agencji zależy też na lepszym zrozumieniu przez polski biznes potencjału rynkowego Nowej Zelandii w regionie Azji. "Kraj ten, podobnie jak Australia, posiada wyjątkowo dobrze rozwinięte kanały dystrybucyjne, jak również wieloletnie, ugruntowane już relacje biznesowe w krajach azjatyckich, co dla naszych firm jest bardzo częstym wyzwaniem we wchodzeniu na tamtejsze rynki" - stwierdził Wilchelm.

Jak zaznaczył, rynek Nowej Zelandii, podobnie jak Australia, to przede wszystkim "brama" do Azji. Według niego Nowa Zelandia to też jeden z najbardziej innowacyjnych rynków, oparty na silnym ekosystemie wsparcia innowacyjności i rozwoju technologii. "To stwarza polskim firmom wyjątkową możliwość swoistego przetestowania swoich produktów czy usług, zanim podejmą one z reguły bardzo kosztowne decyzje o wchodzeniu na inne rynki Oceanii lub Azji" - podkreślił.

Wilchelm wskazał, że z dotychczasowych doświadczeń we współpracy z Nową Zelandią wynika, iż do najbardziej perspektywicznych sektorów eksportowych należą m.in.: usługi i produkty dla sektora rolnictwa oraz leśnictwa; urządzenia dla sektora przetwórstwa spożywczego; urządzenia przemysłu elektromaszynowego i elektroenergetycznego. Wskazał też na czyste technologie, rozwiązania podnoszące efektywność energetyczną np. w budownictwie mieszkaniowym, czy technologie IT/ICT.

Według wstępnych danych, na które powołuje się PAIH, w I kwartale 2021 r. obroty handlowe między Polską a Nową Zelandią wyniosły 41,5 mln dol. w eksporcie oraz 25,8 mln dol. w imporcie. Dodatnie saldo ukształtowało się na poziomie 15,7 mln dol.