PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Współdziałanie gospodarstw rodzinnych z wielkotowarowymi

Współdziałanie gospodarstw rodzinnych z wielkotowarowymi fot. Top Farms Sp. z o.o.

Autor: Agnieszka Kozłowska

Dodano: 12-05-2020 09:05

Tagi:

Ostatnio coraz głośniej mówi się o nowym modelu organizacji polskiego rolnictwa – tzw. trzeciej drodze, która łączy najlepsze cechy modelu zachodniego oraz wschodniego. Czy w warunkach polskich wdrożenie takiego modelu jest w ogóle możliwe? A może jest wręcz konieczne?



Zapytaliśmy o to Pana Tomasza Zdziebkowskiego, Prezesa Top Farms Sp. z o.o.

- Ostatnio coraz głośniej mówi się o nowym modelu organizacji polskiego rolnictwa – tzw. trzeciej drodze, która łączy najlepsze cechy modelu zachodniego (małe i średnie gospodarstwa i ich kooperatywy) oraz wschodniego (duże gospodarstwa wielkotowarowe w formie korporacji produkcyjnych). Według Pana obserwacji – czy w warunkach polskich wdrożenie takiego modelu jest w ogóle możliwe? A może jest wręcz konieczne?

W rolnictwie właściwie nie ma konkurencji pomiędzy podmiotami, za to duże znaczenie ma współpraca, dzielenie się wiedzą i ekonomia skali. W związku z tym, istnieją istotne przesłanki do tego, żeby rozwijać modele biznesowe, które pozwalają budować synergie pomiędzy uczestnikami rynku. Należy tutaj zauważyć, że część takich synergii oferuje model spółdzielczy. Gospodarstwa, które grupują się w spółdzielnie mogą osiągać korzyści wynikające z efektu skali oraz w pewnym stopniu także z dzielenia się wiedzą. W polskich realiach problemem pozostaje dostęp do kapitału, dostęp do najlepszych praktyk rolniczych oraz dostęp do rynków zbytu. Te elementy zapewnia swoim partnerom Top Farms, czyli wielkotowarowe przedsiębiorstwo rolne. A więc jeżeli gospodarstwo indywidualne, rodzinne chce się dynamicznie rozwijać, poprawiać rentowność i efektywność, współpraca z takim przedsiębiorstwem rolnym stwarza ku temu wszelkie możliwości. Opisana w Państwa artykule tzw. ”trzecia droga” wydaje się być całkiem słuszną koncepcją – co więcej, w skali makro, nie widzę dziś lepszego sposobu na rozwój polskiego rolnictwa.

 

- Niezależnie od zewnętrznych ocen i opinii na ten temat - Top Farms zdaje się wybrało właśnie ten trzeci model funkcjonowania na polskim rynku. Dlaczego zdecydowali się Państwo na tego typu funkcjonowanie? To autorska inicjatywa czy pomysł został skądś zaczerpnięty?

Top Farms jest gospodarstwem rolnym, które pod względem profilu działalności nie różni się od innych gospodarstw. Jedyna różnica to skala, gdyż gospodarujemy na ok. 30 tys. ha. 25 lat funkcjonowania w Polsce nauczyło nas, że takie firmy jak nasza muszą robić znacznie więcej w stosunku do naszego otoczenia gospodarczego i społecznego, gdyż to właśnie na takich przedsiębiorstwach, w dużej mierze, spoczywa odpowiedzialność za to jakie będzie polskie rolnictwo. Współpraca z gospodarstwami partnerskimi oraz otoczeniem lokalnym, w ramach tzw. Modelu symbiotycznego, to nasza autorska inicjatywa, która zrodziła się z jednej strony ze względu na wspomniane wcześniej rozumienie roli dużego przedsiębiorstwa , a z drugiej strony oparte jest na naszym postrzeganiu polskiego rolnictwa, z jego unikalną strukturą agrarną, w której jest miejsce zarówno dla mniejszych, jak i większych gospodarstw. Nie można też zapomnieć, że współpraca pomiędzy wiodącymi, dużymi gospodarstwami a partnerskimi, rodzinnymi firmami to przede wszystkim dobry biznes, który daje szereg korzyści obu stronom.

- Jakie wymieniłby Pan korzyści z takiej formy działania – na tle innych opcji - dla firmy Top Farms, a jakie dla rolników? Jak przekonujecie kolejne gospodarstwa do kooperacji z Top Farms? Jaki macie Państwo odzew z rynku?

Korzyści dla gospodarstwa partnerskiego to przede wszystkim dostęp do kapitału, rynków zbytu, najnowszych technologii i technik agrarnych, którymi dysponuje Top Farms. Dla nas współpraca z gospodarstwem partnerskim to dodatkowe zaplecze produkcyjne, możliwość zwiększenia skali, rozwinięcia asortymentu, pełniejszego wykorzystania naszego parku maszynowego.
Nie powadzimy akwizycji tego modelu wśród rolników, a raczej rozmawiamy z tymi, którzy mają z nami styczność na innych polach, i z tej styczności wynika ciekawość naszych rozwiązań. Zachęcamy ich do przetestowania takiej współpracy na mniejszą skalę i sprawdzenia czy to się opłaca. Jak rolnik raz spróbuje, to najczęściej współpraca z Top Farms staje się stałym elementem gospodarowania.

- Jakie konkretnie działania należałoby podjąć, aby ta „trzecia droga” zaczęła być postrzegana jako ciekawa alternatywa dla obecnie funkcjonującego modelu w polskim rolnictwie?

Zgadzamy się z tezą postawioną w artykule, że potrzeba przede wszystkim odwagi na przeorientowanie polskiego rolnictwa. Niestety, od lat gospodarstwa wielkotowarowe postrzegane są zarówno przez opinię publiczną, jak i przez władze jako niepotrzebny element krajobrazu polskiego rolnictwa. Nie jest dostrzegana wartość, jaką reprezentują te firmy oraz potencjał jaki ma obecna struktura agrarna w Polsce. To wszystko można by jeszcze zmienić dzięki odważnym działaniom. Pierwszym krokiem byłoby wstrzymanie zmian zapoczątkowanych ustawą z 2011 roku, a prowadzących do dekonsolidacji gruntów rolnych. Kolejny krok to ustanowienie instrumentów stymulujących współpracę pomiędzy podmiotami. Uważam, że należy systemowo wspierać taki obraz polskiej wsi, w której jest miejsce dla rolników indywidualnych, jak i towarowych, a ich współdziałanie przynosi symbiotyczne korzyści dla całego sektora i obszarów wiejskich. Nie należy zapominać też o geografii. Gospodarstwa wiodące, czyli te które wspierałyby rozwój gospodarstw rodzinnych, powinny zostać zdefiniowane w każdym regionie Polski, po to by kooperacja pomiędzy gospodarstwami mogła odbywać się jak najefektywniej na poziomie lokalnym i by zyskiwały na tym lokalne społeczności i ekosystem. To mógłby być początek nowego, optymistycznego rozdziału w historii polskiego rolnictwa, którego Top Farms chciałby być częścią.

- Dziękuję za rozmowę



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (11)

  • Prosty chłop 2020-05-14 15:39:06
    Dzierżawiąc 30.000 ha Polskiej ziemi za coś ok 400zł/ha Ta firma na pewno nam pomoże.
  • januar 2020-05-14 13:59:01
    mi się zdaje że ziemia dzierżawiona przez Topfarms w 2023r wraca do zasobu SP a potem zostaje rozdysponowana dla rolników indywidualnych - tak ćwierkają wszystkie ptaszki w okolicy
  • Rolnik 2020-05-14 12:18:32
    Super
  • Aaaa 2020-05-12 12:58:54
    Ja też mam takiego sąsiada , nazywamy go krowiarza . Ma ziemi z 100 ha , a dzierżaw sam nie wie ile . Kiedy się spotykamy zawsze uprzejmie mnie pyta jak moja hodowla świń idzie , ja mu odpowiadam że ledwie wychodzę na swoje bo asf i weterynaria mnie męczy . On zawsze mi mówi że chętnie mi pomoże jakbym pola nie dał rady obrobić ,a i pieniądze pożyczy pod zastaw Ziemi . Dusza człowiek ten mój sąsiad .
  • Beata 2020-05-12 11:59:08
    Już prezes postarał się żeby gospodarstwa rodzinne przeszły do historii widzimy każdego dnia że w państwie cesarza nie ma dla nas miejsca...
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.234.223.229
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.