Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Odkryć mięso jagnięce i baranie na nowo

Autor:

Dodano:

Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi rozpoczął Inicjatywę Jagnięcina Podhalańska, której celem jest odbudowa owczych stad, utrzymanie hodowli i pokazanie tradycji kultury góralskiej związanej z wypasem owiec. Ważnym elementem jest również przypomnienie i zaprezentowanie podhalańskiej kuchni regionalnej, w której królowało owcze mięso, a szczególnie jagnięcina. W ramach Inicjatywy Instytut nawiązał współpracę z Gminą Kościelisko.

Jak to mówią: góry bez owiec to jak niebo bez gwiazd… W ostatnich latach, trochę tych gwiazd nad polskimi górami było mniej, ale sytuacja ma się w najbliższym czasie zmienić. Temat Inicjatywy Jagnięcina Podhalańska przybliżyli redakcji farmer.pl prof. Roman Niżnikowski i Kinga Biernacka z NIKiDW:

Jaki jest na dzisiaj stan owczych stad?

10 - 20 lat temu, pogłowie owiec w górach wahało się na poziomie 5-6% pogłowia krajowego. Obecnie ich udział znacznie wzrósł i w hodowli czystorasowej przekroczył poziom 13%. Dotyczy to ras takich jak polska owca górska, barwna owca górska i cakiel podhalański. Oprócz ras czystych występuje również w regionie pogłowie tych ras, ale nie zapisane do ksiąg hodowlanych, więc w rzeczywistości jest ich znacznie więcej. Ponadto trzeba porównywać populacje w stosunku do pogłowia ogólnokrajowego, z tego względu, że stany liczbowe w poszczególnych okresach ulegają zmianom. Nie ulega jednak wątpliwości, że na Podhalu wciąż utrzymywanych jest najwięcej owiec w kraju.

Dlaczego jest ich dzisiaj mniej, niż w latach ubiegłych?

Przyczyn spadku pogłowia w Polsce jest wiele. Przed rokiem 1990 produkcja wełny była silnie dotowana, ponadto system utrzymania ze względu na wiodącą produkcję wełny był drogi, owce wykazywały niskie wskaźniki reprodukcyjne i wykazywały gorsze przystosowanie do ekstensywnych form utrzymania. Gdy po 1990 roku została wycofana dotacja do produkcji wełny, weszliśmy w fazę ekstensywnej produkcji i warunków utrzymania. Owce w górach zaczęły nabierać znaczenia ze względu na doskonałe przystosowanie do utrzymania całego okresu wegetacyjnego na halach bez pomieszczeń. Do tego wzrosło znaczenie produkcji mięsa owczego, co prawda bardziej pod kątem eksportu, ale w tzw. międzyczasie zaistniała potrzeba rozwoju rynku wewnętrznego na ten produkt, ze względu na kłopoty w eksporcie jagniąt żywych.

Czy w projekcie Jagnięcina Podhalańska chodzi o odbudowę stad owiec (a wiec produkcję mięsa i wzrost spożycia ) w całej Polsce, czy tylko na terenach górskich?

Autorzy inicjatywy mają zamiar doprowadzić do wzrostu zainteresowania produkcja i konsumpcją mięsa jagnięcego w skali całego kraju. Obecnie ze względu na aktywizację w produkcji rolniczej regionów górskich, jak i tradycje w hodowli owiec oraz w przetwórstwie mleka i mięsa, jak również najwyższą koncentrację pogłowia owiec, wybrano ten region, aby uporządkować zagadnienia dotyczące dystrybucji i przetwórstwa jagnięciny. Ponadto region ten jest intensywnie odwiedzany przez ludzi z nizin i w ten sposób szykowane jest takie preludium dla terenów nizinnych, na podstawie doświadczeń osób które odwiedziły tereny górskie i tam poznały atrybuty smacznych potraw z jagnięciny podhalańskiej. Tak więc podsumowując - należy rozpocząć od terenów górskich, ze względu na największą koncentracje owiec, a następnie na zasadzie "przez żołądek do serca" na pozostałe tereny naszego kraju.

Czy chodzi tylko o promocję mięsa/potraw w celu zwiększenia spożycia jagnięciny/baraniny co ma przyczynić się do zwiększenia pogłowia?

Zainteresowanie społeczeństwa spożyciem jagnięciny trzeba prowadzić przez rozwój i wdrożenie sztuki kulinarnej, opartej na tradycji lokalnej, wzbogacanej innowacyjnymi receptorami. Pojawiające się problemy z eksportem jagniąt wymuszają rozwój lokalnego rynku. Uzależnienie się od eksportu prowadzi bezwzględnie do spadku pogłowia, do czego nie można dopuścić, choćby ze względu na chociażby tradycje pozyskiwania i przetwórstwa mleka owczego. Jagnięta stanowią konkurencję w spożyciu mleka dla konsumenta ludzkiego, stąd je należy zagospodarować w inny sposób. Rozwój konsumpcji poprzez zaangażowanie sztuki kulinarnej połączonej z propagowaniem walorów zdrowotnych i smakowych jagnięciny powinien się do tego w sposób znaczący przyczynić.
Promocja mięsa jagnięcego i zwiększenie jego spożycia jest tylko jednym z elementów Inicjatywy. Inicjatywa to też szerokie spojrzenie na odbudowę polskich owczych stad, utrzymanie hodowli i tradycyjnego wypasu owiec na halach tatrzańskich Dolin: Kościeliskiej i Chochołowskiej, należących do gminy Kościelisko, jak również przypomnienie tradycji spożywania potraw z jagnięciny oraz szeroką popularyzację dań kuchni góralskiej . To ważne elementy kultury i dziedzictwa Podhala.

Czym się różni hodowla owiec w górach od tej na nizinach?

Hodowla owiec w górach, mając na uwadze rosnący udział w pogłowiu krajowym jak i największą ilość owiec w woj. małopolskim w porównaniu do innych województw, nie spada a się utrzymuje. Ten stan rzeczy utrzymuje się już od 2001 roku. Trzeba to tylko wykorzystać w zakresie znalezienia dodatkowego sposobu zagospodarowania jagniąt rzeźnych na potrzeby konsumpcji lokalne + przyjezdni turyści, którzy powinni nabrać przekonania do smakowitości potraw z jagnięciny, i zabrać te wrażenia ze sobą do domu.

Jak konkretnie NIKiDW będzie tę jagnięcą inicjatywę wspierał/rozwijał?

Inicjatywa Jagnięcina Podhalańska to projekt nowy, rozpoczęty w lipcu bieżącego roku. Wtedy też dyrektor NIKiDW dr Karol Krajewski podpisał list intencyjny z wójtem Gminy Kościelisko inicjujący ten projekt. Porozumienie dotyczyło współpracy Instytutu z Gminą Kościelisko, związanej z działalnością promującą dziedzictwo kulturalne, hodowlane, historyczne i przyrodnicze terenów Podhala.
Z uwagi na zbieżne cele i obszary zainteresowań oraz działalności obie strony zadeklarowały wzajemne wsparcie merytoryczne w zakresie realizacji działań statutowych oraz promocję organizowanych przez nie wydarzeń. Obecne działania są pierwszym etapem Projektu, który będzie realizowany w ciągu najbliższych lat.

Jakie działania są jeszcze planowane?

W ramach Inicjatywy w październiku planowane jest spotkanie z udziałem władz gminy Kościelisko, gastronomów, ludzi nauki, którego celem będzie popularyzacja podhalańskiej jagnięciny, jako mięsa smacznego, zdrowego mającego swoje miejsce codziennym menu, jak i daniach kuchni regionalnej.
„Jagnięcina podhalańska” to projekt długofalowy bezpośrednio związana z gminą Kościelisko, w której mamy nadzieję powstanie Centrum Polskiej Jagnięciny - naukowo i logistycznie związane z utrzymaniem stad owczych w całym regionie Podhala.

Jaki jest podział „prac” w tej inicjatywie między Instytutem a Gminą Kościelisko?

NIKiDW zapewnia wsparcie merytoryczne obejmujące hodowlę owiec , doradztwo i sztukę kulinarną , organizuje wspólne spotkania, proponuje rozwiązania obecnych problemów odbudowy łańcucha jagnięcego na Podtatrzu. Z kolei Gmina Kościelisko przygotowuje spotkania i rozmowy z hodowcami, którzy chcieliby uczestniczyć w Projekcie. Nawiązaliśmy także współpracę z dwoma Kołami Gospodyń Wiejskich z gminy Kościelisko, które aktywnie uczestniczą w Projekcie.

Czego oczekujecie Państwo konkretnie od Gminy Kościelisko w tym projekcie?

Zadaniem Projektu jest przywrócenie liczebności stad owczych z lat ubiegłych, zatem należy zyskać przychylność hodowców, którzy będą produkować surowiec mięsny, tak aby z roku na rok zwiększali pogłowie w stadach. GOKR Kościelisko jest prężnie działającym miejscem, gdzie spotyka się kultura, tradycja i życie codzienne Górali. Dlatego tak ważną rolę jest jego wsparcie. Działamy wspólnie publikując materiały w mediach oraz planujemy wspólne działania kulturalne.

Dziękuję za rozmowę

×