Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

„Piątka” zostanie zastąpiona innym rozwiązaniem, a PiS utraci większość?

Autor:

Dodano:

Zawirowania związane z "piątką dla zwierząt" nie słabną. Michał Dworczyk podkreślił dziś, że w ministerstwie rolnictwa trwają prace nad innymi rozwiązaniami legislacyjnymi z zakresu ochrony zwierząt. Z kolei Lech Kołakowski z jej powodu postanowił odejść z PiS, przez co utrata większości sejmowej PiS staje się coraz realniejsza.

Jak stwierdził dziś na antenie Radia Wrocław Michał Dworczyk, szef Kancelarii Premiera, Piątka dla zwierząt nie będzie dalej procedowana, a w ministerstwie rolnictwa trwają prace nad innymi rozwiązaniami.  

Pytany o dalsze losy ustawy Dworczyk podkreślił, że parlamentarzyści PiS wyrazili jasną deklarację w tej sprawie.

– W tej chwili ten projekt nie będzie dalej procedowany. Według mojej wiedzy, trwają prace, analizy w ministerstwie rolnictwa na temat innych rozwiązań legislacyjnych, które zapewniłyby ochronę dla zwierząt – mówił w Radiu Wrocław szef Kancelarii Premiera.  

Odniósł się również do wypowiedzi Lecha Kołakowskiego, który zadeklarował dziś odejście z PiS, a swoją decyzję motywował właśnie Piątką dla zwierząt.

– Różne rzeczy politycy wypowiadają w emocjach. Mam nadzieję, że ta wypowiedź właśnie miała taki charakter emocjonalny. Dzisiaj Polsce potrzebna jest stabilizacja, zgoda. W związku z tym Zjednoczona Prawica powinna zadbać o to, żeby taką stabilizację i pewien spokój, również legislacyjny, jeśli chodzi o parlament, zapewnić. Wielokrotnie rozwiązywaliśmy w ramach Zjednoczonej Prawicy różnego rodzaju napięcia czy nieporozumienia, co jest zresztą zrozumiałe, bo jesteśmy szeroką centro-prawicową formacją. Mam nadzieję, że tym razem również tak będzie, że te różne nieporozumienia czy napięcia uda się rozwiązać. To jest potrzebne dzisiaj przede wszystkim z punktu widzenia Polski, żebyś skupić wszystkie siły i środki na walce z Covidem i na pracy na rzecz pokonania pandemii – mówił Dworczyk.

Jak stwierdził Kołakowski na antenie RMF FM, powodem odejścia jest Piątka dla zwierząt. „Nie godzę się z zapisami tej ustawy. Faktycznie to jest bubel prawny” mówił. „Ta ustawa była kropką nad i natomiast wiele złego też działo się w strukturach PiS, walki frakcyjne w PiS, w szczególności w województwie podlaskim, ale nie były te wszystkie kwestie, o których mówimy powodem wyjścia. Tą czarą goryczy okazała się ustawa o ochronie zwierząt, która szkodzi polskiej wsi” podkreślił.

Zaznaczył również, że odchodzący z PiS nie są uciekinierami, a „bohaterami, którzy walczą o polskie sprawy”. Sprawy polskiej wsi są racją stanu, mówił dodając, że bardzo szanuje kolegów za ich stanowisko.

Pytany o ewentualne założenie koła poselskiego potwierdził. „Tak. To jest grupa w tej chwili kilku osób. Rozmawiamy. Rozmawiamy w tej chwili o nazwie koła, ale decyzje są już podjęte” stwierdził, nie chciał jednak zdradzić o kim mowa. Zaznaczył też, że „jeżeli dojdzie do rejestracji koła, prawdopodobnie PiS utraci większość rządową. Jest to bardzo trudna decyzja, ale ona jest wewnętrznie podjęta”.

Prowadzący rozmowę Robert Mazurek pytał o możliwe związki nowego koła z AGROunią, jednak Kołakowski odpowiadał bardzo wymijająco stwierdzając m.in. „Bardzo cenimy działania, które bronią bytu ekonomicznego, bezpieczeństwa ekonomicznego polskiej wsi i tu AGROunia odgrywa bardzo ważną, szczególną rolę. Dzisiaj jest to lider polskiej wsi” oraz „Pozostaniemy w relacjach z prezesem Kołodziejczakiem. Jest to dobre działanie dla naszego kraju”.

×