Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Podatek cukrowy przyniesie wzrost cen

Autor:

Dodano:

Wraz z początkiem roku 2021 zacznie obowiązywać tzw. podatek cukrowy. Okazuje się, że będzie miał on duży wpływ na wzrost cen.

O tym, że wprowadzenie tego podatku przyczyni się do zmniejszenia uprawy buraka cukrowego w Polsce pisaliśmy już wcześniej. Teraz przedstawimy analizę przedstawicieli Banku Credit Agricole na temat wpływu tego podatku na inflację CPI oraz sektor rolno-spożywczy, w szczególności producentów napojów.

Jak przypominamy zgodnie z ustawą z dnia 14 lutego 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów, z dniem 1 stycznia 2021 r. w Polsce wejdzie w życie tzw. podatek cukrowy. Będą nim objęte napoje słodzone. Zdaniem rządu jego wprowadzenie ma prozdrowotny charakter.

Podatek będzie składał się z dwóch opłat, które będą przeliczane na 1 litr napoju:
1. Opłaty stałej w wysokości 0,50 zł w sytuacji, gdy zawartość cukrów w 100 ml napoju jest mniejsza lub równa 5 g lub napój zawiera dowolną ilość substancji słodzącej innej niż cukier.
2. Opłaty zmiennej w wysokości 0,05 zł za każdy gram cukrów powyżej wspomnianego wyżej poziomu 5 g cukrów na 100 ml napoju.

- W obliczeniach opłaty zawartość cukrów w 100 ml napoju będzie zaokrąglana w górę do pełnego grama. Czyli gdy zawartość cukrów w 100 ml napoju wynosi 6,1 g, w obliczeniach podatku przyjmowane będzie 7 g. Ponadto napoje zawierające substancje aktywne takie jak kofeina czy tauryna będą objęte dodatkową opłatą w wysokości 0,10 zł w przeliczeniu na 1 litr napoju. Z opłaty stałej zwolnione będą napoje, w których udział soku owocowego, warzywnego lub owocowo-warzywnego wynosi przynajmniej 20% oraz napoje izotoniczne – informują analitycy w najnowszej Agro Mapie Credit Agricole.

Jak dodają, wejście podatku w życie nie oznacza jednak, że z dniem 1 stycznia ceny opisanych wyżej napojów wzrosną odpowiednio o 1,80 zł, 0,30 zł i 0,25 zł. To w jaki sposób podatek zostanie przerzucony na konsumentów, a w jakim stopniu pokryją go producenci, zależy od elastyczności cenowej popytu na napoje słodzone oraz elastyczności podaży. Elastyczność cenowa popytu opisuje zmianę zapotrzebowania zgłaszanego przez konsumentów w reakcji na zmianę ceny produktu. Im elastyczność cenowa popytu jest wyższa, tym silniej konsumenci ograniczają spożycie danego produktu w reakcji na wzrost jego ceny, co sprawia, że trudniej na nich przerzucić podatek. Z kolei elastyczność podaży opisuje zmianę ilości oferowanej przez producentów w reakcji na zmianę ceny produktu. Im jest ona wyższa tym producenci silniej ograniczają ilość oferowanych produktów w reakcji na spadek uzyskiwanych cen, przerzucając w ten sposób większą część podatku na konsumentów – czytamy w Agro Mapie.

Zdaniem analityków banku, najsilniej w ujęciu procentowym (o ok. 35%) wzrosłyby ceny słodzonych napojów gazowanych o relatywnie wysokiej zawartości cukru i niskiej cenie za 1 litr, które często zawierają również substancje aktywne takie jak kofeina. Wyraźnie mniejszy względny wzrost zostałby odnotowany w przypadku soków, nektarów i innych napojów, w przypadku których dzięki zawartości soku wynoszącej przynajmniej 20% nakładany będzie tylko zmienny element podatku. Szacujemy, że w tej kategorii ceny wzrosłyby przeciętnie o ok. 10%. Nieznacznie mniejszy względny wzrost cen miałby miejsce w przypadku napojów energetycznych, które charakteryzują się relatywnie wysoką ceną za 1 litr, tworząc wysoką podstawę do obliczania względnego wzrostu cen. Warto przy tym zauważyć, że w ramach poszczególnych kategorii wystąpiłyby istotne różnice w segmentach cenowych. Napoje z niższej półki cenowej z uwagi na swoją relatywnie niską cenę zdrożałyby stosunkowo silniej niż napoje z segmentu premium.

- Uwzględniając potencjalny spadek popytu na napoje słodzone można oczekiwać, że producenci będą obniżać swoją marżę w celu ograniczenia spadku sprzedaży. Najsilniejszego obniżenia marży można oczekiwać w kategorii słodzonych napojów gazowanych, choć tendencja ta widoczna będzie również w innych kategoriach. Warto jednak zauważyć, że przestrzeń do zmniejszenia marży na sprzedaży istotnie obniżyła się ze względu na negatywny wpływ pandemii na wyniki finansowe branży. Co więcej względna wysokość podatku cukrowego w przypadku części kategorii produktowych jest na tyle duża, że firmy nawet w warunkach wyraźnego obniżenia swojej marży nie będą w stanie uchronić się przed spadkiem sprzedaży. Ponadto, uwzględniając niski udział przychodów eksportowych w sprzedaży ekspozycja branży na podatek jest bardzo wysoka, a w konsekwencji możliwości poprawy rentowności dzięki sprzedaży na eksport są ograniczone. W konsekwencji można oczekiwać, że firmy podejmą szereg działań mających na celu maksymalne obniżenie cen oferowanych produktów przy możliwym ograniczeniu spadku marży. Będą one obejmowały m.in. próbę przerzucenia podatku na sąsiadujące ogniwa łańcucha dostaw (poddostawców oraz handel), a także działania mające na celu optymalizację składu produkowanych przez siebie napojów w celu ograniczenia wysokości podatku do zapłacenia przy utrzymaniu zbliżonych parametrów odżywczych i smakowych oferowanych produktów – czytamy w Agro Mapie.

 

×