Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Bulwy też trzeba zaprawiać

Autor:

Dodano:

Podczas wschodów kiełki ziemniaków mogą ulec zniszczeniu przez rizoktoniozę

Zaprawianie bulw wykonuje się przede wszystkim przeciwko rizoktoniozie – groźnej chorobie grzybowej. Sygnałem do ochrony sadzeniaków przed tym grzybem jest stan bulw wykopanych w roku poprzednim. Jeżeli na ich powierzchni stwierdza się licznie występujące sklerocja (forma przetrwalnikowa), to poza wymianą materiału sadzeniakowego trzeba bulwy zaprawić. Można bowiem przypuszczać, że w glebie znajduje się równie liczna populacja tego patogena. Zabieg zaprawiania można przeprowadzić  jedną z trzech metod: na sucho, na mokro w postaci piany, na mokro w postaci oprysku.

Zaprawianie na sucho to najtańszy sposób ochrony bulw. Polega on na posypywaniu bezpośrednio w sadzarce kolejnych 100 kg porcji sadzeniaków odmierzonymi dawkami środka. Wadą tej metody jest stosunkowo mała skuteczność z powodu nierównomiernego pokrycia bulw fungicydem. Rodzi ona także niebezpieczeństwo zatrucia w chwili stosowania, przy zaniedbaniu użycia osobistych środków ochronnych – brak kombinezonu, rękawic i maski.

Środki chemiczne do zaprawiania sadzeniaków

Autor: M.Ptaszyński

Opis: Środki chemiczne do zaprawiania sadzeniaków

Zaprawianie na mokro w postaci piany to metoda bezpieczna, ograniczająca ilość stosowanej zaprawy, ale wymagająca specjalistycznej zaprawiarki nabudowanej na sadzarkę. Środek w postaci piany dozowany jest do kosza zasypowego, gdzie każdy sadzeniak zostaje pokryty warstewką pienistej zaprawy.

Zaprawiane na mokro w postaci oprysku ma te same zalety co poprzedni sposób. Sadzarka wyposażona jest w specjalistyczny opryskiwacz, który strumieniem cieczy roboczej pokrywa bulwy w koszu zasypowym.

Rizoktonioza

To choroba powodowana przez grzyb Rhizoctonia solani. Szkodliwość gospodarcza rizoktoniozy wyraża się obniżką i pogorszeniem jakości plonu – zdrobnienie i deformacje bulw. Wielkość strat zależy od układu warunków termiczno-wilgotnościowych, zwłaszcza wiosną. W tym bowiem okresie na młodych stolonach, a także młodych bulwkach występuje najgroźniejsza forma rizoktoniozy – zgorzel kiełków. Na rozwijających się w glebie kiełkach pojawiają się brązowe wżery rozwijającego się grzyba. W rezultacie porażenia na plantacji występują puste miejsca.

W warunkach wysokiej wilgotności w łanie ziemniaka, na łodygach, tuż nad powierzchnią gleby, może pojawić się letnia forma rizoktoniozy – opilśń łodygowa, zarodnikująca forma tego grzyba. Wrastająca w głąb łodygi grzybnia utrudnia przewodzenie wody i składników pokarmowych. Wysokie uwilgotnienie gleby w końcowym okresie wegetacji sprzyja wytwarzaniu form przetrwalnikowych na powierzchni bulw. W czasie zbioru występują wówczas czarne, rozsiane po całej bulwie lub skupione sklerocja.

Straty powodowane rozwojem rizoktoniozy można ograniczyć przez:

Trzeba również pamiętać, że zaprawianie sadzeniaków może opóźnić wschody i z tego względu w uprawie ziemniaków wczesnych zabieg ten nie jest polecany.

Szkodniki glebowe

To organizmy, których całkowite wyeliminowanie z gleby jest niemożliwe. Zabiegi agrotechniczne ważne dla wyniszczania bytujących w glebie szkodników glebowych to systematyczne, prawidłowo wykonywane prace uprawowe: podorywka i orka. Ważny element walki ze szkodnikami to także eliminacja zachwaszczenia, a więc pozbawienie owadów dorosłych możliwości żerowania i składania jaj.

W sytuacjach wyjątkowego zagrożenia, jakim jest uprawa ziemniaków w stanowiskach po uprawach wieloletnich lub ugorach, istnieje możliwość chemicznego ich zwalczania przy użyciu środków chemicznych. Do najbardziej szkodliwych w uprawie ziemniaków należą:

Rolnice –- to duże motyle, nie mające znaczenia jako szkodniki. Natomiast starsze stadia rozwojowe gąsienic bytują w glebie, powodując znaczne szkody. Niszczą wschodzące rośliny i dokonują wżerów w rozwijających się bulwach. Przy silnym wystąpieniu uszkodzenia bulw mogą być tak duże, że powodują handlową dyskwalifikację plonu. Próg szkodliwości to 6 gąsienic na metr kwadratowy powierzchni.

Drutowce – to larwy chrząszczy z rodziny sprężykowatych. Zależnie od gatunku i warunków Przy licznym wystąpieniu mogą doprowadzać do masowego niszczenia wschodzących roślin. W późniejszych fazach rozwoju ziemniaków drutowce stanowią poważne zagrożenie dla jakości plonu. Żerując w bulwach, tworzą wewnętrzne korytarze. Uszkodzone tkanki stają się drogą infekcji dla rozlicznych gatunków grzybów.  Uszkodzone i gnijące bulwy są nieprzydatne do konsumpcji i przetwórstwa spożywczego, a także jako sadzeniaki. Za próg szkodliwości przyjmuje się obecność 11 larw na metr kwadratowy powierzchni. W praktyce już 4–5 larw na metr kwadratowy może być przyczyną znacznego pogorszenia jakości plonu.

Pędraki – to larwy chrabąszczy. Szkodliwość ich larw jest podobna jak drutowców. Najczęściej zagrażają plantacjom ziemniaka zlokalizowanym w pobliżu łąk i zagajników. Dotyczy to zwłaszcza zachodnich rejonów kraju. Przyjęty próg szkodliwości w uprawie ziemniaka to 4 pędraki na metr kwadratowy powierzchni uprawy.

Ocena zagrożenia

Ocena zagrożenia stanowiska przez szkodniki glebowe powinna być wykonywana jeszcze jesienią roku poprzedniego, kiedy larwy są aktywne, tj. gdy temperatura gleby nie jest niższa niż +7 st. C. Wykonuje się ją tzw. metodą przesiewową, polegająca na przesianiu gleby pobranej z odkrywek glebowych wykonanych na głębokość 30 cm. Według aktualnych zaleceń na 1 ha należy wykonać 32 odkrywki o powierzchni 0,06 m2 każda, na każdy następny 1 ha liczba odkrywek wzrasta o 4.

Źródło: "Farmer" 07/2008

×