Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Śnieg chroni oziminy – gdzie mróz był największy?

Autor:

Dodano:

Lokalnie temperatura tej nocy spadła nawet do -25 st. C. Na szczęście oziminy prawie w całym kraju są pokryte warstwą śniegu. To rodzi nadzieję, że mróz w większym stopniu nie uszkodzi ozimin. Ale to będzie mogli dopiero wstępnie ocenić jak przyjdzie odwilż.

To pierwszy poważniejszy incydent zimowy. Spadki temperatur są znaczne, stąd pojawiła się obawa czy mróz nie uszkodzi ozimin.
Gdzie spadki temperatur były największe?

Nie da się tego teraz ocenić, jaki wpływ ma ten mróz na rośliny. Pocieszające jest to, że prawie w całym kraju jest śnieg, który tworzy warstwę izolacyjną dla ozimin.

Jednak należy mieć świadomość, że znaczenie ma także jakość i grubość pokrywy śnieżnej, oraz to czy śnieg spadł na zmarzniętą glebę czy nie. Nadzieją napawa fakt, że w czasie tych mrozów nie ma bardzo silnych wiatrów, które powodowałyby zamiecie śnieżne, doprowadzające do przemieszczania się śniegu a co za tym idzie do powstania w jednych miejscach zasp, by w innych pozbawić rośliny okrywy śnieżnej. Silne, mroźne wiatry działają destrukcyjnie na części zielone roślin, doprowadzając do zjawiska wysmalania.

Z powodu mrozu śnieg jest sypki, „wysuszony” a więc dochodzi do wymiany gazowej. Nie tworzy zbitej struktury. Wskutek małego przewodnictwa cieplnego zapobiega przemarzaniu tkanek. Łagodzi też wahania temperatur w otoczeniu roślin. Tam gdzie śniegu jest bardzo dużo, mogą powstać warunki sprzyjające dla rozwoju pleśni śniegowej u zbóż oraz pałacznicy (zgnilizny) w rzepaku. Czy te choroby odegrają znaczenie gospodarcze dowiemy się jednak wczesną wiosną.

Dobrą wiadomością jest także fakt, że mróz szybko odpuści i odwilż przyjdzie już wkrótce (mało dni z silnym stresem). Nie powinno zatem dojść do silnego przemrożenia gleby a więc i przemrożenia (uszkodzenia) systemu korzeniowego. Gleba do tej pory akumulowała sporo ciepła a pokryta śniegiem długo mogła opierać się gwałtownym zmianom temperatur.

Po ustaniu mrozu nie są też prognozowane większe wahania temperatury, co również należy traktować jako zjawisko korzystne dla ozimin. Ważne są także warunki jakie towarzyszą topnieniu śniegu. Jeśli panują dodatnie temperatury na zmianę z mrozami, dojść może do powstania na pokrywie śnieżnej warstwy lodu, która odcina dopływ tlenu.

W obecnej sytuacji rzepak może stracić część liści, które ulegną przemrożeniu. Oznacza to, że przy wyższych temperaturach nad plantacjami rzepaku unosić się będzie charakterystyczny kapuściany zapach. Kwestią najważniejszą będzie stan szyjki korzeniowej oraz korzenia. Uszkodzenia tych organów są najbardziej dotkliwe i stwarzają poważne problemy w ocenie stanu rzepaku na przedwiośniu. Jeśli ulegną przemrożeniu nie rokuje to dobrze na przyszłość.

Odmiany z wyższą notą mrozoodporności powinny sobie poradzić, ale o tym czy tak będzie przekonamy się dopiero na przedwiośniu, ponieważ o przezimowaniu ozimin mówimy dopiero wtedy, gdy wegetacja ruszy na całego. 

 

×