Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Sikora: Rolnicze organizacje nie tracą ani czasu, ani pieniędzy w Copa-Cogeca

Autor:

Dodano:

Ostatnio w przestrzeni publicznej pojawiły się informacje, które dotknęły członków Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych. Dlatego postanowili się do nich odnieść. - Rolnicze organizacje nie tracą ani czasu, ani pieniędzy w Copa-Cogeca - podkreśla w rozmowie z farmer.pl Marian Sikora, przewodniczący FBZPR.

Rząd przygotował pod koniec 2020 r. projekt ustawy o zmianie ustawy o izbach rolniczych oraz niektórych innych ustaw, w którym przewidziano kontynuację w latach 2021-2026 wsparcia ze środków budżetu państwa uczestnictwa polskich organizacji rolniczych w ponadnarodowych organizacjach rolniczych (m.in. Copa-Cogeca). Zakłada przedłużenie wsparcia w wysokości 4 mln zł rocznie.

- W przestrzeni publicznej pojawiły się w tym samym czasie komentarze, że - między innymi - te 4 mln zł to jakaś niebywała kwota, że Polska ma - nie wiedzieć czemu - najbardziej liczną reprezentację związkową w strukturach ponadnarodowych, a to i tak nie gwarantuje sukcesów, nie tylko na forum unijnym, w tym w Copa-Cogeca, ale i krajowym, jeśli chodzi o sprawy polskiego rolnika. Ja jednak z całą stanowczością chciałbym podkreślić, że rolnicze organizacje nie tracą ani czasu, ani pieniędzy w Copa-Cogeca - podkreśla w rozmowie z farmer.pl Marian Sikora, przewodniczący FBZPR.

 - Mimo epidemii koronawirusa, branżowe związki rolnicze cały czas aktywnie biorą udział w pracach unijnego lobby farmerskiego Copa-Cogeca. W zeszłym roku odbyło się prawie 100 spotkań z udziałem ekspertów Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych, a wielu z nich zajęło w organizacji funkcje kierownicze - dodał.

Jak tłumaczy FBZPR, Polska jako jeden z największych producentów rolniczych w Unii Europejskiej musi mieć swoją reprezentację w europejskich organizacjach rolniczych. Daje to, z jednej strony możliwość artykułowania naszych poglądów i stanowisk na forum unijnym, z drugiej pozwala na wymianę doświadczeń z organizacjami ze wszystkich państw będących członkami UE. Od 2006 r. jest to możliwe dzięki pomocy finansowej państwa, która opłaca dla rolników m.in. składki członkowskie, koszty tłumaczeń, przelotów czy utrzymania biura w siedzibie Copa-Cogeca w Brukseli.

- Nasi eksperci pracują w Copa-Cogeca społecznie i nie pobierają z tego tytułu wynagrodzeń. Jest to praca pro publico bono, będąca wyrazem naszej troski o przyszłość polskiego rolnictwa – podkreśla Marian Sikora.

Praca merytoryczna w Copa-Cogeca odbywa się w grupach roboczych do których delegowani są krajowi eksperci. To na ich forum wypracowywane są stanowiska w najważniejszych sprawach rolnictwa europejskiego. Jak wynika z przygotowywanego co roku sprawozdania z działalności FBZPR, a przesłanego właśnie redakcji farmer.pl, w 2020 r. przedstawiciele Federacji wzięli udział w prawie 100 takich spotkaniach w 24 branżowych grupach roboczych Copa-Cogeca. Ale to także możliwość pracy wraz z ekspertami Komisji Europejskiej w branżowych Forach Dialogu Społecznego oraz Obserwatorium Rynku Wołowiny, Obserwatorium Rynku Mleka i Obserwatorium Rynku Owoców i Warzyw.

– Obecność w Copa-Cogeca daje autentyczną możliwość wpływania na decyzje Brukseli oraz informacje z pierwszej ręki co Komisja Europejska zamierza robić. Jest to bardzo ważne zwłaszcza teraz kiedy ważą się losy Wspólnej Polityki Rolnej. To dzięki Copa-Cogeca mieliśmy w ostatnim czasie możliwość spotkania się m.in. z komisarzem Fransem Timmermansem oraz komisarz Mairead McGuinness, aby dyskutować o strategii „Od pola do Stołu” oraz strategii „Bioróżnorodności”. Wydawało się, że komisarze po raz pierwszy usłyszeli jak ogromne wątpliwości i obawy mają europejscy rolnicy wobec planów zazieleniania unijnej polityki rolnej. Mamy nadzieję, że ten dialog będzie kontynuowany – tłumaczy Jerzy Wierzbicki z Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego.

Zaangażowanie Polski w pracach Copa-Cogeca wydaje się być doceniane w Brukseli. Od 2017 r. do 2020 r. funkcję wiceprzewodniczącego Copa pełnił Marian Sikora z FBZPR. - Dało to ogromną szanse na przekazywanie problemów polskiego rolnictwa unijnym komisarzom oraz pracownikom DG AGRI. Szczególnie ważna była nasza obecność na spotkaniu z Januszem Wojciechowskim komisarzem ds. rolnictwa i późniejszej dyskusji na temat reformy Wspólnej Polityki Rolnej – mówi Marian Sikora, przewodniczący FBZPR.

Obecnie pierwszą wiceprzewodniczącą Cogeca jest desygnowana przez FBZPR Agnieszka Maliszewska z Polskiej Izby Mleka. - Stanowisko wiceprzewodniczącej Cogeca to ogromna szansa dla całej polskiej spółdzielczości. Objęcie tej zaszczytnej funkcji jest dowodem docenienia ze strony Europy. Dzięki temu w większym stopniu słyszalny jest głos Polski na arenie międzynarodowej. To był też pierwszy rok mojej pracy w Prezydencji COGECA, bardzo intensywnej w związku z Covid-19, ale ten rok pokazał jak ogromna rolę w sektorze spółdzielczości europejskiej odgrywa ta organizacja i jak wielki ma wpływ na kształtowanie unijnej polityki rolnej, szczególnie spółdzielczości– przekonuje Agnieszka Maliszewska.

Eksperci Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych obsadzili również stanowiska przewodniczącego Grupy Roboczej Promocja (Jerzy Wierzbicki) oraz fotele wiceprzewodniczących Grupy Roboczej Mleko i Produkty Mleczne (Dorota Śmigielska), Grupy Roboczej Wołowina i Cielęcina (Jerzy Wierzbicki), Grupy Roboczej Drób i Jaja (Anna Zubków), Grupy Roboczej Zdrowie i Dobrostan Zwierząt (Adam Drosio), Grupy Roboczej Ziemniaki (Zbigniew Górski), Grupy Roboczej Tytoń (Ryszard Piątek).

Aktywność ekspertów FBZPR w Copa-Cogeca to także pomoc dla Ministerstwa Rolnictwa, na którego barkach spoczywa główny ciężar negocjacji z Komisją Europejska. - Współpraca naszych organizacji z Ministerstwem Rolnictwa wzmacnia polski głos na forum UE. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której mogłoby zabraknąć reprezentantów polskich organizacji rolniczych na szczeblu unijnym – podsumowuje Witold Boguta z Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw.

×