Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

GLW ostrzega: Telazjoza jest groźną i silnie inwazyjną chorobą

Autor:

Dodano:

W związku ze wzrastającą liczbą przypadków telazjozy u żubrów, Główny Lekarz Weterynarii skierował do lekarzy weterynarii wolnej praktyki prośbę, aby zwracali szczególną uwagę na objawy mogące nasuwać podejrzenie telazjozy u bydła.

W ostatnich latach stwierdza się coraz więcej przypadków telazjozy u żubrów, głównie na terenie Bieszczadów, ale też w Puszczy Białowieskiej, jak poinformował Główny Lekarz Weterynarii.

– Telazjoza jest groźną i silnie inwazyjną chorobą powodowaną przez nicienie z rodzaju Thelazia. Nicienie te są przyczyną choroby oczu u domowych i dzikich przeżuwaczy w Europie, Azji, Afryce i Ameryce Północnej. Nicienie z rodzaju Thelazia (o długości od 6 do 21 mm) umiejscawiają się w przewodach łzowych, w worku spojówkowym, pod trzecią powieką i na rogówce bydła i żubrów (również zebu, bizonów i bawołów). Choroba jest silnie inwazyjna, ponieważ przenoszona jest przez owady (muchy z rodziny Muscidae), których nie sposób wyeliminować ze środowiska – wskazał Bogdan Konopka w piśmie do Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej.

Objawami choroby są: ostre zapalenie spojówek, łzawienie, obrzęk, nastrzykanie naczyń spojówki, światłowstręt, wysięk surowiczo-śluzowy przechodzący w ropny, w efekcie doprowadzający do zlepiania powiek. Pojawia się również zmętnienie a następnie owrzodzenie rogówki. W wyniku wtórnych zakażeń bakteryjnych dochodzi do ropnego zapalenia gałki ocznej. Zaobserwować można również objawy ogólne, takie jak brak apetytu, niestrawności, chudnięcie zwierząt a także rozdrażnienie i spadek wydajności mlecznej u krów. Brak leczenia lub zbyt późne jego rozpoczęcie może skutkować nieodwracalną utartą wzroku przez zwierzęta, jak podkreślił Główny Lekarz Weterynarii.

–  Choroba wywołana przez nicienie z rodzaju Thelazia nie podlega w Polsce obowiązkowi zwalczania, rejestracji, ani też nie generuje obowiązku monitorowania, w związku z czym organy Inspekcji Weterynaryjnej nie są zobowiązane do podejmowania działań mających na celu zwalczanie tej choroby. Postępowanie w gospodarstwie opiera się na diagnozie postawionej przez lekarza weterynarii wolnej praktyki oraz postępowaniu terapeutycznym, za zgodą i na koszt posiadacza zwierząt – poinformował Bogdan Konopka.

Główny Lekarz Weterynarii skierował do Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej prośbę o rozpowszechnienie informacji wśród lekarzy weterynarii wolnej praktyki, by podczas praktyki lekarsko-weterynaryjnej zwracali uwagę na objawy mogące nasuwać podejrzenie telazjozy u bydła, szczególnie podczas diagnozowania chorób oczu występujących u bydła. Poprosił również o rozważenie podjęcia działań prewencyjnych (odrobaczanie, informowanie posiadaczy bydła) w stadach bydła utrzymywanych na terenach graniczących z obszarami występowania żubrów.

×