Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

PIdS Online: Rzepak po 2500 zł/t netto?

Autor:

Dodano:

Bardzo możliwe. Ceny drastycznie wzrosły. Wiele wskazuje, że będą jeszcze wyższe. Padają kolejne historyczne rekordy. Rynek jest bardzo zmienny.

O sytuacji na rynku rzepaku 24 lutego podczas konferencji Przez Innowacyjność do Sukcesu Online rozmawialiśmy z Tomaszem Roszkowskim, analitykiem, który przygotowuje dla nas artykuły dotyczące światowych rynków surowców rolnych.

W polskich skupach jeszcze tydzień temu tona rzepaku kosztowała 2100 zł netto. W tym tygodniu jej cena wzrosła do 2300 zł. A jak ma się to do tego co się dzieje na giełdach?

- Na rynkach światowych od żniw obserwowany jest wzrost cen nasion roślin oleistych: soi, rzepaku i Canoli – czyli kanadyjskiego rzepaku. Jeszcze do niedawna na polskim rynku rzepak był znacznie tańszy od kontraktów zawieranych na giełdzie w Paryżu. Ostatnio to się zmieniło. Od kilku lat ceny rzepaku na rynku europejskim były dość stabilne i rzadko przekraczały 400 euro za tonę. Oscylowały wokół 360-380 euro – podkreślał podczas spotkania Tomasz Roszkowski.

Rzepak pokonał ostatnio swoje ośmioletnie historyczne poziomy. I nadal nie „powiedział” ostatniego słowa.

A co jest powodem tych wzrostów? – Wzrost cen olejów roślinnych na światowych rynkach. To ciągnie ceny nasion oleistych w górę – wyjaśnił. Jak dodał, w Unii Europejskiej produkcja rzepaku spada z roku na rok. W tym czasie rośnie import rzepaku (co widać na slajdzie), bo przerób pozostaje na niewiele mniejszym poziomie niż jeszcze kilka lat temu. Poza tym spadają zapasy.

Rzepak jest tańszy od kanadyjskiej canoli, co jest ewenementem. Dlaczego? Czy przyczynić się do tego mogła niepewność związana z pandemią koronawirusa? Zdaniem Roszkowskiego, bezpośrednio nie, ale pośrednio bardzo możliwe. – Na świecie jest bardzo dużo wolnych środków i fundusze szukają okazji inwestycyjnych, żeby zarobić – dodaje.

A co z prognozami? Zdaniem Tomasza Roszkowskiego w Unii Europejskiej jest mało rzepaku i jego cena będzie rosła. – W ciągu kilku najbliższych tygodni, moim zdaniem przebijemy 2,5 tys. zł/t netto za nasiona rzepaku – prognozuje.

Co z kontraktami pod zbiory roku 2021? One rosną, jeszcze w ubiegłym tygodniu oferowano rolnikom umowy na 1700 zł/t, teraz jest ona jeszcze wyższa. – To jest wycena ryzyka. Moim zdaniem patrząc na to co się dzieje na rynku światowym te ceny powinny być wyższe – prognozuje Tomasz Roszkowski.

×
Array