Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Czy pszenica wymaga dokrzewienia?

Autor:

Dodano:

W roku 2020 wiele planacji pszenicy, z powodu mokrego października lub po późno schodzących z pola roślin, było wysiane w opóźnionym terminie. Jak z nimi postępować wczesną wiosną?

O to zapytaliśmy podczas konferencji Farmera „Przez Innowacyjność do Sukcesu Online” specjalistkę, która od lat zajmuje się tą tematyką – dr hab. Martę Damszel z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.

- To nie zawsze termin siewu – wczesny, optymalny czy późny – determinuje nam tę krzewistość produkcyjną. Ważna jest także głębokość siewu, struktura gleby, niezmiernie istotna jest suma temperatur efektywnych, w których pszenica rozwija się w okresie jesiennej i wczesnowiosennej wegetacji – wyjaśniła dr hab. Damszel.

I zaznaczyła, na co szczególnie należy zwrócić uwagę. – Dla rozwoju pszenicy efektywnej, optymalnej fazy do pierwszego liścia potrzebujemy 120 stopni C, natomiast aby osiągnąć fazę czterech liści, musi być to aż 210 stopni. Oznacza to, że pszenica musi być w efektywnych temperaturach, dodatnich w jesiennej wegetacji dosyć długo na polu. Dlatego nawet jeżeli wydaje nam się, że ta krzewistość jest wystarczająca, rośliny jeśli nie będą eksponowane w okresie wegetacji jesiennej na światło - dnia krótkiego pszenica potrzebuje do 4 liścia – 45 do 60 dni, więc może się okazać, że nawet w terminie optymalnym, pszenica nie będzie właściwie rozkrzewiona – mówiła podczas konferencji specjalistka.

Radziła, aby rolnicy sprawdzili, czy potrzebne jest dokrzewienia. – Zastanówmy się do jakiej fazy ten rozwój przebiegał na polu i jeśli mamy poniżej trzech pseudoźdźbeł i źdźbła głównego, to może nawet przy terminie opóźnionym być 1-1,8 takiego źdźbła, wówczas dokrzewanie jest uzasadnione. Należy rozważyć temperatury, bo większość dobieranych substancji czynnych do tej fazy rozwojowej, we wczesnym ruszeniu wegetacji, wymaga ok. 10 stopni C. Ale musi to być faza między 21 a 24 BBCH z uwzględnieniem produkcyjności krzewistej. Bo faza czwartego liścia to już jest faza, kiedy mamy zawiązki kłosa, musimy zadbać w tym momencie o krzewistość produkcyjną – w procesie dokrzewiania ze startowym aplikowanie nawozów azotowych – podkreślała.

Na koniec dr hab. Marta Damszel dodała, że jeśli byłaby optymalna pogoda nawozy azotowe radziła podać w formie azotanowej, jeżeli zapowiadane są przymrozki raczej azotyny i forma amidowa.

Więcej informacji w retransmisji naszej konferencji poniżej.

Giełda rolna – tam kupisz środki produkcji rolnej.

×