Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Rolnicy zapłacą gigantyczną kaucję przy zakupie olejów?

Autor:

Dodano:

Czy rząd pod płaszczykiem wprowadzenia opłaty kaucyjnej przy zakupie olejów smarnych nie szykuje kolejnego podatku?

Każdy posiadacz samochodu wymienia przynajmniej raz w roku olej w swoim aucie. Jest go jednak stosunkowo niewiele, bo tylko kilka litrów. W ciągniku rolniczym tylko oleju silnikowego może być kilkanaście litrów, a przecież jest jeszcze przekładnia i układ hydrauliczny, gdzie ilość olejów mierzy się w dziesiątkach litrów. A bywa nieraz, że przeglądy z wymianą olejów robimy w ciągnikach dwa i więcej razy rocznie.

Piękna idea

W lipcu 2020 r. Ministerstwo Rozwoju Pracy i Technologii we współpracy z resortem klimatu oraz finansów zaproponowały rozwiązanie mające na celu uszczelnienie systemu gospodarowania olejami zużytymi. Tak zwana opłata kaucyjna doliczana byłaby do ceny kupowanego oleju, a zwracana byłaby przy zdawaniu zużytego oleju w specjalnym punkcie zwrotu olejów.

Projekt ten miał wejść w życie już od 2021 r., jednak prace nad nim utknęły, przynajmniej na razie, w martwym punkcie. Ministerstwa zapowiadają jednak wprowadzenie go w życie jeszcze w tym roku.

Zakładane wprowadzenie kaucji miałoby doprowadzić do zmniejszenia szarej strefy obrotu olejami oraz wpłynąć na zmniejszenie zanieczyszczenia powietrza poprzez redukcję spalania zużytych olejów.

5-10 zł kaucji za litr oleju

Tak, właśnie taką kwotę podano w projekcie ministerstwa i planuje się, że zwrot kaucji będzie mógł nastąpić w wyraźnie określonym czasie po zakupie środków smarnych. Po tym czasie kaucja ta przypadałby bezpowrotnie.

Opłata kaucyjna dotknie przede wszystkim tych, którzy wymieniają oleje samodzielnie, ponieważ warsztatów i serwisów opłata miałaby nie obowiązywać.

O komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się do odpowiednich instytucji rządowych. Czekamy na odpowiedź.  

Sprawdź ceny olejów na Giełdzie Rolnej!

×