Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Rosnące ceny pasz największą bolączką producentów mleka

Autor:

Dodano:

Branża mleczarska okazała się być odporna na pandemię. Handel międzynarodowy utrzymuje się na dobrym poziomie, a KE przewiduje odbudowę gospodarki w 2021 roku. Jednak dużą bolączką producentów mleka są rosnące ceny pasz, które pogarszają rentowność produkcji. Jak podaje FBZPR, w niektórych państwach UE, w tym w Polsce, ceny w ostatnich miesiącach wzrosły o ok. 20-30 proc.

Podczas ostatniego spotkania grupy roboczej „Mleko i produkty mleczne” Copa-Cogeca omawiane były m.in. tematy dotyczące sytuacji rynkowej w poszczególnych państwach członkowskich.

Sytuacja rynkowa

W większości krajów członkowskich, pomimo pandemii spowodowanej Covid-19, sytuacja na rynku mleka w 2020 roku była stabilna. Na koniec 2020 roku u czołowych unijnych producentów mleka ceny surowca były nieco wyższe niż w roku 2019. Trend odwrócił się z początkiem bieżącego roku, kiedy to w większości krajów odnotowano delikatne spadki cen. Średnia unijna w 2020 roku wynosiła 34,1 euro/ 100 kg i była nieznacznie niższa od ceny w 2019 roku wynoszącej 34,8 euro. Jest to najniższa cena od trzech lat. Skup mleka w UE na koniec 2020 roku był o 1,7 proc. wyższy w relacji rocznej i był to najwyższy wzrost w ciągu ostatnich 5 lat. Przyczynił się do tego zwiększony skup w 25 krajach członkowskich (produkcja została ograniczona jedynie w Chorwacji i Austrii). Wzrost produkcji odnotowano również w USA (o 2,1 proc.) oraz w Australii o (2,8 proc.).

– Sektor mleczny w UE i na świecie okazał się być dość odporny na pandemię. Międzynarodowa wymiana handlowa po zawirowaniach w pierwszych miesiącach pandemii obecnie jest na dobrym poziomie. W 2021 roku Komisja Europejska przewiduje odbudowę gospodarki. Duże nadzieje wiąże się z akcją szczepień. To również szansa na otwarcie sektora turystyki – powiedziała Dorota Śmigielska z Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka, wiceprzewodnicząca grupy roboczej „Mleko i produkty mleczne” Copa-Cogeca.  

Rosnące koszty

Podczas spotkania zwrócono uwagę, że dużą bolączką producentów mleka są rosnące ceny pasz, głównie śruty sojowej, śruty rzepakowej oraz zbóż. Wzrost cen występuje w większości krajów członkowskich. W niektórych z nich, w tym również w Polsce ceny w ostatnich miesiącach wzrosły o około 20-30 proc.

– Pomimo dobrej ceny surowca, rosnące ceny pasz przyczyniają się do osłabienia sytuacji finansowej gospodarstw mlecznych i pogorszenia rentowności – zauważyła Dorota Śmigielska ekspertka Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych.

Prognozy Brukseli

Zgodnie z prognozami przedstawionymi przez ekspertów Komisji Europejskiej, do 2030 r. produkcja zwierzęca stanie się bardziej zrównoważona oraz wzrośnie niekonwencjonalna produkcja mleka np. non GMO. Wzrost produkcji w UE będzie wynosił ok 0,6 proc. rok do roku. Jednocześnie utrzymywać się będzie spadkowa tendencja pogłowia krów mlecznych, która będzie niwelowana rosnącą wydajnością produkcji. Większe dostawy surowca przełożą się na zwiększoną produkcję serów oraz odtłuszczonego mleka w proszku, a coraz większym zainteresowaniem ze strony konsumentów będą cieszyć się produkty świeże. Zdaniem ekspertów Unia Europejska w ciągu najbliższych 10 lat utrzyma pozycje lidera pod względem eksportu produktów mlecznych.

Obowiązkowe oznaczenie pochodzenia?

Podczas spotkania poruszono również temat oznaczenia pochodzenia. Temat ten powraca od 2014 roku. W komunikacje KE dotyczącym strategii „Od pola do stołu”, zaznaczono, że Bruksela chce, aby to oznaczenie było obowiązkowe. Obecnie już w siedmiu krajach oznaczanie pochodzenia różnych produktów mlecznych jest obowiązkowe.

Zapoznaj się z cenami pasz i zwierząt gospodarskich na gieldarolna.pl

×
Array