Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Elewarr o sytuacji na rynku zbóż

Autor:

Dodano:

Na rynkach surowców rolnych dzieje się bardzo dużo. Ostatnie tygodnie stały pod znakiem wysokich wzrostów cen: od zbóż, po kukurydzę i na roślinach oleistych, kończąc. O ocenę sytuacji na rynku zbóż poprosiliśmy przedstawicieli spółki Elewarr.

Zbliżamy się do żniw roku 2021, a ceny ziarna zbóż nadal są wysokie. Pszenica konsumpcyjna kosztuje ok. 950 zł za t netto (a czasem i więcej), podobnie ziarno paszowe tego gatunku. Kukurydza również jest droga, bo za tonę suchych nasion można dostać 1000 zł. Ale na rynku notowane jest spowolnienie handlem zbożami. Podaż jest znikoma. Rolnicy, ale też i firmy skupowe, szykują się do żniw i „czyszczą” magazyny, albo to już dawno zrobili zachęceni przez wysokie ceny ziarna – sprzedali surowiec wcześniej.

Eksport zbóż w tym sezonie zapowiada się na rekordowy. I po bardzo dobrym w sezonie 2019/2020 , gdzie wyniósł on ponad 6,93 mln t zbóż, prognozowany jest jeszcze wyższy. Na koniec tego sezonu 2020/2021, który kończy się 30 czerwca, przewiduje się, że wyeksportujemy ponad 9 mln t (w okresie tylko od lipca do marca kraj opuściło 7,2 mln t ziarna).

Koniunktura na zboża jest i można było na nich zarobić, oczywiście sprzedając płody rolne w „odpowiednim” momencie. Dlatego zapytaliśmy firmę Elewarr, spółkę (jak napisano w ostatnim raporcie NIK, więcej o roli tworzenia Elewarr TUTAJ), która została powołana do stabilizowania rynku zbóż i rzepaku oraz zabezpieczania powierzchni magazynowych w ramach centrów interwencyjnych skupu zbóż, czy to się im udało. Chociaż jak nam podano na wstępie: Elewarr nie powstał dla stabilizowania rynku zbóż i rzepaku, ale został utworzony do przechowywania rezerw państwowych zbóż, i w tym celu włączano do Spółki upadające PZZy.

Zobacz poniżej odpowiedzi na przesłane przez nas pytania, które udzielił Daniel Alain Korona, prezes zarządu Elewarr sp. z o.o.

Farmer: Dużo mówi się o rekordowym eksporcie surowców rolnych z Polski. Ale zapowiadano też, że w pewnym momencie na przednówku, może się stać taka sytuacja że Polska będzie zmuszona importować płody rolne po jeszcze wyższych cenach niż sama sprzedawała. Czy Państwo sprzedali swoje zapasy? Ile konkretnie znajduje się jeszcze ziarna poszczególnych gatunków zbóż w magazynach Elewarr w kontekście stabilizacji rynku w porównaniu z możliwościami magazynowania?

Daniel Alain Korona: Elewarr nie ujawnia informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa.

Ile spółka zarobiła w sezonie 2020/2021 na sprzedaży ziarna wykorzystując wysokie ceny płodów rolnych na światowych rynkach?

Rok obrotowy spółki kończy się 30 czerwca, a zatwierdzenie sprawozdania finansowego zgodnie z przepisami następuje w ciągu 6 miesięcy po zakończeniu roku obrotowego, zatem informacje dot. ostatecznych wyników finansowych (przychodów, zysku) zostaną ujawnione w tym okresie w KRS.

Dlaczego obecna cena np. pszenicy konsumpcyjnych, w Państwa magazynach jest dużo niższa (ok. 100 zł na tonie) od tych oferowanych w firmach prywatnych?

Ceny skupowe obowiązujące w magazynach Spółki Elewarr mieszczą się w ramach cen oferowanych na rynku. Spółka nadal kupuje pszenicę konsumpcyjną od rolników w poszczególnych regionach Polski.

Jakich cen surowców rolnych spodziewają się Państwo w nowym sezonie 2021/2022 tuż po żniwach?

Informacje dot. naszych oczekiwań i prognoz odnoście cen zbóż i rzepaku po żniwach stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa.

Co w Państwa ocenie determinuje obecnie wzrost cen płodów rolnych na świecie?

Na wzrost cen płodów rolnych na świecie wpływ miało wiele czynników m.in. związanych zarówno z ogólną sytuacją (np. pandemią), z poszczególnymi decyzjami niektórych państw (wprowadzenie ceł na zboże przez Rosję), oraz działaniami stricte spekulacyjnymi ze strony niektórych funduszy i firm. Ceny płodów rolnych w najbliższej przyszłości mogą kształtować się na wyższym poziomie niż w latach ubiegłych, ale niekoniecznie na tak wysokim poziomie, jak to było w minionym okresie.

Dziękuję.

 

×