Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Przegląd maszyn rolniczych ze Wschodu: Co i za ile?

Autor:

Dodano:

Choć w świadomości krajowych rolników najczęściej goszczą maszyny z Zachodu oraz te produkowane w Polsce, to coraz większą popularność zdobywają maszyny zza naszej wschodniej granicy. Co w tym zakresie oferuje rynek?

Marki takie jak Kirovets, Belarus, Kobzarenko, czy chociażby Gomselmash mają w Polsce stale powiększające się grono fanów. Nie ma się co temu dziwić, gdyż jest to bowiem ciekawa propozycja dla rolników poszukujących solidnych i prostych maszyn w relatywnie niskiej cenie.

Ciągniki rolnicze ze Wschodu

Traktora MTZ Belarus 820 nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. To bardzo popularny ciągnik w naszym kraju, a jego konstrukcja na przestrzeni lat praktycznie nie uległa zmianie.

Za niespełna 114 tys. zł  (wszystkie ceny w artykule odnoszą się do wartości brutto) otrzymujemy w tym wypadku traktor wyposażony w napęd na 4 koła, napędzany silnikiem 4-cylindrowym o pojemności 4,75 l generującym 81 KM mocy maksymalnej.

Belarus 820 to ciągnik na wskroś prosty i sterowany mechanicznie, a komfort pracy nim to sprawa dyskusyjna. Z drugiej zaś strony warto sobie zadać pytanie, czy to aby na pewno tego oczekujemy od ciągnika w tej cenie? 

Mówiąc o ciągnikach zza naszej wschodniej granicy nie możemy pominąć marki Kirovets (Kirowiec). Producent w ramach tego modelu umożliwia wybór silnika spośród trzech jednostek – dwie wschodnie: YAMZ oraz MMZ oraz niemieckiego Mercedesa.

Sztandarowy traktor o oznaczeniu K-744R kupimy już od niespełna 700 tys. zł za wersję z silnikiem YAMZ. Za wersję z silnikiem Mercedesa należy dopłacić ponad 100 tys. zł. 

Czy to dużo? Zdecydowanie nie, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, iż jest to ciągnik dysponujący mocą prawie 430 KM! Jego masa sięgająca nawet 19 t, jak również przegubowa konstrukcja czynią z niego potwora stworzonego do pracy z maksymalną wydajnością nawet w najcięższych warunkach.

Przyczepy Kobzarenko

Wśród ofert maszyn ze Wschodu natrafimy także na przyczepy ukraińskiego producenta - firmy Kobzarenko.

Maszyna o oznaczeniu PBN-20 to przyczepa przeładunkowa o ładowności ponad 11 t. Jest ona wyposażona w rurę wyładunkową umożliwiającą wysypywanie ziarna w tempie 3 t/min.

Co ciekawe, przy dość pokaźnych gabarytach przyczepa zdaniem dystrybutora wymaga do współpracy ciągnika o mocy 120-150 KM. Cena? 154 tys. zł.

Jeśli jednak interesowałaby nas przyczepa ze ścianą przesuwną o dużej ładowności, wówczas warto pochylić się nad modelem Kobzarenko Atlant TZP-39. Może zostać ona wyposażona w adapter do przeładunku do zboża, adapter do przeładunku ziemniaków i buraków oraz w tylną burtę do transportu ładunków objętościowych.

Przyczepy posiada 3-osiową konstrukcję i umożliwia załadunek aż 30 t materiału oraz 45 m3 pojemności. To wszystko w cenie od 274 tys. zł.

Kombajn Gomselmash

Alternatywą dla drogich, zachodnich maszyn żniwnych może być także kombajn Gomselmash Palesse GS812, a więc model charakteryzujący się mocą 230 KM.

Kombajn ten może zostać wyposażony w heder zbożowy o szerokości od 4 do 7 m, a jego pojemność zbiornika na ziarno wynosi 5,5 m3. Opcjonalnie na życzenie klienta Palesse GS812 może otrzymać gąsienicowy układ jezdny, który w dużym stopniu ogranicza ugniatanie gleby.

Ceny tego kombajnu rozpoczynają się od 529 tys. zł.

×