Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Sztuczna inteligencja zamiast nisko wykwalifikowanych pracowników?

Autor:

Dodano:

UE spodziewa się zmian w związku z upowszechnianiem sztucznej inteligencji w rolnictwie – jak podano podczas wysłuchania publicznego w PE, sztuczna inteligencja zastąpi niewykwalifikowanych pracowników w rolnictwie.

Podczas ostatniego posiedzenia Parlamentu Europejskiego odbyło się wysłuchanie publiczne w sprawie sztucznej inteligencji w rolnictwie.

Z jednej strony systemy cyber-fizyczne (systemy komputerowe, w których mechanizm jest sterowany lub monitorowany za pomocą algorytmów komputerowych w ten sposób, że połączone komputery współdziałają ze światem fizycznym) mogą poprawić bezpieczeństwo w zakresie produkcji żywności, ogólne bezpieczeństwo pracowników, wpłynąć na zmniejszenie maszyn i powstrzymać nadmierne zagęszczanie gleby wywoływane przez ciężkie maszyny.

Z drugiej strony jednak nieunikniona będzie utrata miejsc pracy, ponieważ sztuczna inteligencja zastąpi nisko i średnio wykwalifikowaną siłę roboczą. Mimo to oczekuje się, że pojawi się taka sama liczba nowych stanowisk, wymagających innych umiejętności, takich jak inżynierowie robotów rolniczych – przekazał po obradach Krzysztof Jurgiel, były minister rolnictwa i europoseł.

Jak dodał, zgodnie ze stanowiskiem EKR-u (Grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, do której należy PiS), UE ma szansę zająć pozycję lidera, jeśli chodzi o sztuczną inteligencję. Jest to jednak duże wyzwanie zarówno dla państw członkowskich, jak i obywateli. Problemy z wdrażaniem nowych technologii mają często wielkie korporacje, tym bardziej może się to okazać trudne dla małych rolników. Ponadto koordynator EKR-u zapytał przedstawiciela Komisji Europejskiej, w jaki sposób sztuczna inteligencja może być zastosowana w monitorowaniu i kontrolowaniu wydatków WPR, by było to skuteczne, a jednocześnie nie stanowiło obciążenia dla rolników. Przedstawiciel KE wyjaśnił, że od 2018 roku istnieje możliwość przeprowadzania kontroli z wykorzystaniem obrazu satelitarnego, który jest oceniany pod kątem zgodności deklarowanej działalności rolnika ze stanem faktycznym – informuje Krzysztof Jurgiel.

Na transformację cyfrową trafi 20 proc. Funduszu Odbudowy.

Czytaj też:

Czy „Zielony Ład” można przemalować na biało-czerwono?

 

 

×