Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Maty i bramki bioasekuracyjne niewiele dadzą, bez tych prostych zasad - dr Kołodziejczyk wyjaśnia

Autor:

Dodano:

Doktor Piotr Kołodziejczyk, podczas warsztatów Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej "POLSUS" na temat bioasekuracji, wyjaśniał hodowcom dlaczego łańcuch bioasekuracji bywa przerwany, w krytycznych punktach ryzyka w ich gospodarstwie. Wyjaśniał też czy maty i bramki bioasekuracyjne spełniają swoją funkcję przy skrajnych warunkach pogodowych.

W trakcie prezentacji i warsztatów dla hodowców świń, tym razem z Lubelszczyzny, dr Kołodziejczyk tłumaczył - Przed każdym wejściem do chlewni, wjazdem musi znajdować się mata dezynfekcyjna, bo tak mówią przepisy. Natomiast, sens utrzymywania maty dezynfekcyjnej, kiedy jest bardzo gorąco lub bardzo zimno - jest niski. W upalny dzień w ciągu 15-20 minut taka mata wysycha. W moim przekonaniu ta mata dezynfekcyjna ma nam przypominać o konieczności zmiany butów i zmiany odzieży, zaraz po wejściu do chlewni. 

×