Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Międzyplony zamiast drogich nawozów?

Autor:

Dodano:

Ceny nawozów są wyjątkowo wysokie. Z drugiej strony brak dostępu do obornika skłania rolników do tego, by poszukiwać innych alternatywnych źródeł składników pokarmowych oraz materii organicznej. Rozwiązaniem mogą stać się międzyplony wysiewanie jako zielony nawóz.

Rośliny międzyplonowe stanowią dobre źródło makroskładników i materii organicznej, przyczyniając się do mniejszej utraty składników mineralnych, które nie zostały wykorzystane w czasie wegetacji upraw. Składniki te później zostają ponownie uwolnione dla rośliny następczej, a nie np. wypłukane i bezpowrotnie utracone, jeśli gleba zbyt długo (zwłaszcza na sezon zimowy) pozostanie nieokryta roślinnością.

Warto pamiętać, że wartość nawozowa takiego międzyplony zależy od wielu czynniku i jest zmienna w latach. Ma na to wpływ ilość i rozkład opadów w czasie ich wegetacji (szczególnie na krótko po siewie), termin likwidacji takiej uprawy oraz wielkość wytworzonej biomasy, a także jego skład gatunkowy. Oczywiście im więcej gatunków w mieszance międzyplonowej, tym trudniej oszacować jej wartość.

Generalnie mówi się, że dobrze rozwinięta gorczyca zaorana jako zielony nawóz może zastąpić nawet 20 ton obornika. Cena za 1 kg gorczycy jest niska, gdyż przeciętnie wynosi ona w tym roku około 3,5 zł. Przy wysiewie w granicach 15- 30 kg/ha, daje to koszt od 52,5 do 105 zł za założenie 1 ha plantacji. Gorczycę niestety nie zaleca się wysiewać, gdy w zmianowaniu planowany jest rzepak ozimy (wspólne patogeny). Dobrą alternatywą jest wysiew roślin bobowatych grubonasiennych, ale tu koszt takiego międzyplonu gwałtownie rośnie. Przykładowo za tonę grochu siewnego trzeba w tym roku zapłacić około 1200-1300 zł co przy wysiewie w normie około 200-250 kg nasion/ha daje koszt 240-325 zł/ha.

Należy także pamiętać, że rośliny strączkowe potrzebują dobrego uwilgotnienia gleby w okresie kiełkowania. Co jednak bardzo ważne ta grupa upraw z uwagi chociażby na symbiozę z bakteriami Rizhobium akumuluje zdecydowanie więcej azotu niż inne uprawy. W międzyplonie zazwyczaj pozostawiają dużo resztek, które szybko ulegają rozkładowi, dostarczając składniki pokarmowe dla rośliny następczej.

Ile takie międzyplony mogą zakumulować składników pokarmowych?

Zastanówmy się jednak, na ile taki międzyplon może stać się źródłem składników pokarmowych. Tu dla przykładu będziemy posiłkować się badaniami naukowymi. Takie badania przeprowadzili między innymi Wiesław Wojciechowski i Martyna Wermińska z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu w latach 2010−2013 w Rolniczym Zakładzie Doświadczalnym Swojec (publikacja: Fragm. Agron. 33(2) 2016). Celem przeprowadzonych badań było określenie plonowania oraz wartości nawozowej dwóch rodzajów międzyplonów ścierniskowych z gorczycy białej oraz mieszanki roślin strączkowych, składającej się z grochu pastewnego i bobiku.

Jesienią po pierwszych przymrozkach zebrano biomasę części nadziemnych i korzeni międzyplonów. Po wysuszeniu określono ich powietrznie suchą masę oraz wykonano jej chemiczną analizę, oznaczając zawartość azotu, fosforu i potasu.

Jaka wartość nawozowa takich międzyplonów?

W dużej mierze zależało to roku badań i wysokości plonowania międzyplonów ścierniskowych. To z kolei zależało od warunków pogodowych w czasie ich wegetacji, co szczególnie uwidoczniło się w przypadku mieszanki roślin strączkowych (tu ilość i rozkład opadów odgrywały szczególne znaczenie). Warto tu także zaznaczyć, że wartość nawozowa międzyplonów w większym stopniu zależała od rodzaju rośliny międzyplonowej niż ilości produkowanej przez nie biomasy. Uśredniono wyniki prezentowane są w poniższych tabelkach.

Do jakich wniosków doszli?

Z mieszanką strączkową wprowadzono do gleby ponad dwukrotnie więcej azotu, mimo, że plon suchej masy był tylko nieznacznie większy niż gorczycy. W mieszance strączkowej zgromadzono jednocześnie o 31,6% więcej potasu i o 15,8% fosforu. Również porównując nagromadzenie azotu w częściach nadziemnych, można zauważyć istotnie większą jej ilość w mieszance strączkowej niż w gorczycy o 49,6%.

×