Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Światowy rynek nawozów w rozdarciu. Zakłady ograniczają produkcję

Autor:

Dodano:

- Chiny po raz kolejny ostrzegły przed wpływem gwałtownie rosnących cen energii na dostawy nawozów i zasygnalizowały obawy, że może to wpłynąć na bezpieczeństwo żywnościowe – informuje agencja prasowa Bloomberg. W Europie zamykane są lub ograniczana jest produkcja w kolejnych zakładach produkujących nawozy. Co to oznacza dla rolnictwa?

Ostatnio bardzo dużo dzieje się na rynku nawozów. Ceny, również w Polsce, gwałtownie idą w górę. Stało się tak m.in. z powodu wysokich cen gazu. Na przykład największy producent nawozów, firma Yara, ograniczyła produkcję amoniaku, tłumacząc to właśnie wysokimi cenami gazu ziemnego.

Wysokie ceny gazu

- W kontekście gwałtownie rosnących cen gazu ziemnego i presji, jaką wywiera to zarówno na sektor energetyczny, jak i różne gałęzie przemysłu w Europie, potwierdzono dalsze zamykanie fabryk nawozów – podał z kolei gasworld.com.

Jak donosi dalej ten serwis, Fertiberia, hiszpański potentat nawozowy, ograniczy działalność w niektórych swoich zakładach produkcyjnych. Oczekuje się, że wkrótce na Ukrainie zostaną ogłoszone ograniczenia produkcji.

- Litewska Achema w zeszłym miesiącu zrezygnowała z planów ponownego uruchomienia instalacji amoniaku pod koniec sierpnia. Wysokie koszty produkcji doprowadziły do częściowego zamknięcia produkcji amoniaku w zakładzie OCI w Geleen w Holandii – podał gasworld.com.

My zapytaliśmy naszego rodzimego producenta Grupę Azoty, czy również mają takie plany. Ale firma w wypowiedzi dla farmer.pl to zdementowała.

Sytuacja nawozowa w Chinach

- Światowy rynek nawozów jest w rozdarciu z powodu ekstremalnych warunków pogodowych, zamykania zakładów i sankcji rządowych, uderzając w rolników, którzy już i tak uginają się pod wpływem rosnących kosztów – informuje Bloomberg.

Jak podano, Krajowa Komisja ds. Rozwoju i Reform Chin stwierdziła, że nawozy są ważne dla produkcji rolnej i utrzymania bezpieczeństwa żywnościowego. Wezwała ona władze do zapewnienia stabilnych cen i priorytetowego traktowania dostaw surowców i energii do firm produkujących nawozy chemiczne.

- Kontrakt terminowy na mocznik w Zhengzhou osiągnął nowy rekord w czwartek, w ślad za wzrostem cen węgla. Co prawda gaz ziemny jest podstawowym surowcem dla producentów azotu na całym świecie, ale większość chińskich producentów wykorzystuje właśnie węgiel. To czyni ich podatnymi na coraz bardziej rygorystyczną politykę Pekinu dotyczącą zanieczyszczenia powietrza i środowiska – czytamy na bloomberg.com.

Czy odbije się to na cenach nawozów?

×