Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Piorun zabił na pastwisku siedem koni

Autor:

Dodano:

Wskutek uderzenia pioruna w stado koni padło siedem porażonych zwierząt.

Zdarzenie odnotowano przed kilkoma dniami w holenderskiej stadninie Paardenrusthuis we wsi Maarheeze w gminie Cranendonck, w Brabancji Północnej. Konie przebywały na pastwisku, gdy nagle rozpętała się burza z gradobiciem – podaje polsatnews.pl za lokalną stacją telewizyjną Omroep Brabant.

Właściciel prywatnej stadniny - 64-letni Jack Ogier - zajmował się w tym czasie zwożeniem siana dla zwierząt. Nagle zerwał się porywisty wiatr, zaczął padać grad, a hodowca ujrzał dziwną, wielką błyskawicę w kształcie kuli ognia.
Farmer od razu pojechał traktorem na pastwisko, aby zapędzić konie do stajni. Po drodze słyszał potężny huk. Na łące zastał zaś siedem martwych koni, z charakterystycznymi śladami po rażeniu piorunem. Zwierzęta leżały w rzędzie obok siebie. Reszta stada liczącego łącznie 26 sztuk rozbiegła się w panice w różne kierunki.

Wezwana na miejsce weterynarz potwierdziła, że zwierzęta zginęły od uderzenia pioruna. Na ich ciałach widniały charakterystyczne oparzenia i przebarwienia skóry pod ogonem. Lekarka Carolien van der Ploeg z Boschhoven Animal Clinic w Leende przyznała jednak, że nigdy wcześniej nie miała do czynienia z takim przypadkiem. Owszem, zdarza się, że piorun razi jedno zwierzę w stadzie, ale nie kilka jednocześnie. Weterynarz podejrzewa, że piorun trafił w elektryczne ogrodzenie, przy którym stały akurat konie.

×