Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Puda: Kraje Trójmorza mają ogromny potencjał, chcemy go rozbudowywać

Autor:

Dodano:

Kraje Trójmorza mają ogromny potencjał, chcemy go rozbudowywać - zadeklarował w poniedziałek minister rolnictwa Grzegorz Puda podczas Szczytu Ministrów Rolnictwa Regionu Trójmorza. Szczyt zakończył się podpisaniem wspólnej deklaracji ws. możliwości zabezpieczenia produkcji białka paszowego w regionie.

W poniedziałek w Krakowie na Zamku Królewskim odbył się w Szczyt Ministrów Rolnictwa Regionu Trójmorza: Austrii, Bułgarii, Chorwacji, Republiki Czeskiej, Estonii, Litwy, Łotwy, Polski, Rumunii, Słowacji, Słowenii, Węgier z udziałem komisarza UE ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego. Szczyt zorganizowano z polskiej inicjatywy. Było to pierwsze tego typu spotkanie ministrów rolnictwa całego regionu Trójmorza.

Głównym tematem rozmów była możliwości zabezpieczenie produkcji białka paszowego w regionie i w tej sprawie ministrowie podpisali wspólną deklarację. Na spotkaniu poruszono też kwestie transformacji rolnictwa i obszarów wiejskich w kierunku zielonej i cyfrowej gospodarki; mówiono także o wyzwaniach związanych z badaniami i innowacjami w zakresie systemów żywnościowych.

Jak poinformował podczas briefingu podsumowującego obrady minister rolnictwa i rozwoju wsi Grzegorz Puda, celem szczytu jest zacieśnianie współpracy w dziedzinie rolnictwa krajów regionu Trójmorza. "Ta wzmocniona współpraca ma służyć lepszej identyfikacji potrzeb, wspólnych problemów, tego co nas łączy, wspólnych szans i wyzwań, które możemy wspólnie podejmować" - podkreślił szef MRiRW.

Zaznaczył, że w czasie szczytu poruszono przede wszystkim temat produkcji białka paszowego w krajach Trójmorza. - Wybraliśmy ten temat, bo zdajemy sobie sprawę z tego, że musimy stawiać na rodzimą produkcję, chcemy zwiększyć produkcję białka paszowego w krajach Trójmorza i doprowadzić do zmniejszenia importu białka paszowego z krajów spoza UE. Dyskutowaliśmy także o problemach i potrzebach producentów rolnych, zastanawialiśmy się, jakie mechanizmy, jakie formy pomocy powinniśmy wprowadzić, by w większym stopniu niż dotychczas uniezależnić się od pozaeuropejskich producentów roślin białkowych - podkreślił Puda.

Jak przekazał, pomysły i postulaty znalazły odzwierciedlenie we wspólnej deklaracji ws. możliwości zabezpieczenia produkcji białka paszowego w regionie Trójmorza. Dodał, że spotkanie dotyczyło też wpływu Wspólnej Polityki Rolnej na produkcję białka pochodzenia rodzimego, a także metod unowocześnienia rolnictwa, by było bardziej zrównoważone i wykorzystywało najnowsze technologie.

- Było to pierwsze spotkanie ministrów rolnictwa w formacie Trójmorza, wierzę, że nie ostatnie. Kraje naszego regionu mają ogromny potencjał, chcemy ten potencjał rozbudowywać. Działając wspólnie możemy najskuteczniej stawiać czoła wyzwaniom i rozwiązywać problemy, które stają przed nami wszystkimi - podsumował minister rolnictwa.

Komisarz UE ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski ocenił, że współpraca krajów regionu jest niezwykle istotna. Jak przypomniał, Europa Środkowo-Wschodnia ma trudną historię. - W krajach dawnego systemu komunistycznego rolnictwo przeszło dramatyczne doświadczenia przymusowej kolektywizacji, niszczenia gospodarstw chłopskich, podczas gdy zachodnia Europa korzystała już ze Wspólnej Polityki Rolnej, prowadzonej od 1962 r. Gdy rolnicy ówczesnej UE korzystali z pomocy dla rolników, tu rolnicy musieli oddawać część swoich prac za darmo w ramach obowiązkowych dostaw - opisywał komisarz.

Zaznaczył, że taka historia rzutuje na obecną sytuację rolnictwa w Europie Środkowo-Wschodniej, ale i - w jego opinii - "nieintensywne" rolnictwo może być atutem. - Dzisiaj, kiedy mówimy o zorganizowaniu rolnictwa w sposób bardziej zrównoważony, kiedy chcemy uczynić rolnictwo bardziej przyjazne dla środowiska, dla klimatu, dobrostanu zwierząt, to w tej części Europy są znakomite warunki, aby to szybko osiągnąć - powiedział Wojciechowski.

Wskazywał także, że region Trójmorza ma najniższe wskaźniki emisji gazów cieplarnianych w przeliczeniu na hektar, a także stosunkowo niskie wskaźniki zużycia środków nawożenia chemicznego.

- W warunkach realizacji rolniczego zielonego ładu, strategii od pola do stołu, bioróżnorodności - tutaj są dobre warunki - ocenił.

Nawiązując do podpisanej w poniedziałek deklaracji zaznaczył, że bardzo ważne jest uzyskanie niezależności produkcji paszy białkowej w UE. Dziś to uzależnienie od rynków zewnętrznych jest - jak określił - "ogromne".

- Trzy czwarte pasz wysokobiałkowych trafia do UE z importu - mówił.

Jego zdaniem uniezależnienie od takiego importu może być łatwiejsze w Polsce, gdzie 70-72 sztuk trzody chlewnej przypada na 100 ha, podczas gdy w krajach starej UE - 600-700 sztuk na ha.

Na briefingu szczyt podsumowali także ministrowie innych krajów Trójmorza. Mówili też o tym, jakie kroki podejmują w swoich państwach, aby unowocześnić rolnictwo.

"Jesteśmy w tej szczęśliwej sytuacji, że region ma doskonałe warunki ekonomiczne do rozwoju nowoczesnej produkcji rolnej, produkcji żywności odpowiedniej jakości w odpowiedniej ilości" - powiedział o krajach Trójmorza minister Węgier Istvan Nagy.

Podkreślił także, że aby potencjał mógł być wykorzystany, potrzebne są wspólne działania w Brukseli. Jak dodał, dwa tygodnie temu, w Budapeszcie, Węgry z Bułgarią, Chorwacją i Rumunią również przyjęły deklarację ws. wspólnych działań na rzecz rolnictwa.

×