Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Żniwa kukurydziane dobiegają końca. Większy problem ze szkodnikami

Autor:

Dodano:

- Żniwa kukurydziane na ziarno w roku 2021 dobiegają końca. Większość pól zostało skoszonych pomimo nie w pełni sprzyjających warunków wegetacyjnych do dojrzałości pełnej kukurydzy na ziarno i jej zbioru – powiedział portalowi farmer.pl Rafał Spychała, Product Managera ds. kukurydzy firmy Saaten-Union Polska.

W tym roku mieliśmy opóźnione siewy kukurydzy i tym samym też opóźnione zbiory. Kończy się listopad i kończą się zbiory tego gatunku.

- Zimno i susza występujące wiosną spowodowały opóźnienia w siewach o 2-3 tygodnie. Miesiące letnie okazały się być bardziej sprzyjające dla uprawy kukurydzy. Obfite w opady umożliwiły bardzo dobry rozwój roślin, co sprawiło „budowę” wysokich plonów, zarówno kiszonki, jak ziarna. Jednakże wpływ opóźnionego siewu wiosną trwał do samych zbiorów. Również jesienna pogoda, czyli w wielu miejscach kraju opady deszczu, utrudniały zbiory kukurydzy na ziarno – przypomniał Spychała.

Jego zdaniem, w połączeniu z dużymi kosztami suszenia mokrego ziarna kukurydzy i podjętymi decyzjami większości producentów rolnych, aby ziarno miało jak najniższą wilgotność podczas zbioru, główny zbiór kukurydzy na ziarno przypadał na ostatnią dekadę października i pierwszą dekadę listopada.

Jakie są plony kukurydzy?

- Plony są zróżnicowane w poszczególnych regionach, jak i lokalnie. Jednakże „świeże” plony przeważnie mieszczą się w granicach 10–15 t/ha przy najczęściej występującej wilgotności 27-32 proc. Ceny „świeżego” ziarna (30 proc. wilgotności) były zadowalające. Firmy skupujące oferowały ceny od 650 do 700 zł/t - mówiła nam Rafał Spychała.

Coraz większe problemy z pojawem agrofagów w kukurydzy

Zdaniem przedstawiciela Saaten Union należy zwrócić szczególną uwagę na coraz większy problem u producentów kukurydzy. Ukierunkowanych szczególnie na produkcję ziarnową, jakim są narastające z roku na rok straty powodowane przez szkodniki. Są nimi m.in. omacnica prosowianka i zachodnia stonka kukurydziana, które to szczególnie mocno wpływają na obniżenie plonu.

- Obecnie omacnica prosowianka ma szczególnie ujemny wpływ na poziom plonowania ziarna kukurydzy. Już całkowicie dostosowała się do warunków klimatycznych Polski i jest spotykana wszędzie, gdzie jest uprawiana kukurydza. Spotyka się coraz częściej plantacje z dużą ilością połamanych roślin kukurydzy z powodu dużej inwazji tego szkodnika. Duża ilość kolb na tych plantacjach są uszkodzone. Uszkodzenie kolby przez omacnicę równa się z atakiem chorób, szczególnie fuzarioz. To ma olbrzymi wpływ na jakość plonu. Dlatego, bardzo ważnym będzie ochrona plantacji kukurydzy przed wspomnianymi szkodnikami, aby plony kukurydzy, zarówno na kiszonkę, jak i ziarno, były na wysokim poziomie – dodał Spychała.

Jego zdaniem jest to bardzo poważny problem. - Dlatego wszyscy zainteresowani tym problemem, w tym specjalistyczne organy państwowe, jak np. ODR, WIORiN, powinni wziąć udział w ogólnopolskiej dyskusji nt. walki z omacnicą prosowianką i zachodnią stonką kukurydzianą – zaznacza na koniec.

Czy Wy też mieliście w tym roku problem ze szkodnikami w kukurydzy?

Co się dzieje na rynku kukurydzy?

Ceny mokrej kukurydzy wahają się obecnie od 630 do 720 zł/t netto, a suchej od 1000 do 1050 zł/t netto.

- Listopad może przynieść rekordowy eksport kukurydzy z Polski. Tylko przez porty kraj opuści co najmniej 140 tys. ton ziarna. Jeszcze większe ilości kukurydzy zostaną wyeksportowane z Polski drogą lądową. To głównie realizacja wcześniejszych kontraktów – informuje w raporcie Mirosław Marciniak z Info Grain.

Przypominamy, że w Polsce w tym roku jest najwyższy areał uprawy tego gatunku, który przekracza 1,7 mln ha. Zainteresowanie uprawa jest bardzo duże m.in. z powodu wysokich cen nawozów. Firmy hodowlano-nasienne już informują, że pod zasiewy roku 2022 już brakuje materiału siewnego najlepszych odmian. Sprzedaż nasion ruszyła wraz ze zbiorami kukurydzy ziarnowej.

 

×