Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Przełom w walce z warrozą?

Autor:

Dodano:

Środki chemiczne wykorzystywane do zwalczania pasożytów pszczół, działały dotąd wyłącznie na osobniki dorosłe. Ograniczało to znacznie stopień niszczenia groźnych roztoczy w rodzinach pszczelich. Wkrótce może się to zmienić. Na rynek ma trafić nowy preparat który dociera także do ukrytego w komórkach czerwiu, na którym rozwijają się pasożyty.

Znany niemiecki koncern chemiczny BASF i kanadyjska firma NOD Apiary Products ogłosiły współpracę na rzecz dostarczenia europejskim pszczelarzom nowego produktu, który umożliwi utrzymanie liczebności roztocza Varroa destruktor na tak niskim poziomie, że nie zagraża on życiu rodzin pszczelich.

BASF i NOD podjęły szeroką akcję upowszechnienia preparatu o nazwie “Mite Away™ Quick Strips” (MAQS). Kolosalną zaletą środka jest jego śmiercionośne działanie na roztocza w momencie kiedy żeruje on na rozwijającym się czerwiu. Dotychczas nie było to możliwe.

Środek sprzedawany będzie w formie pasków nasączonych kwasem mrówkowym rozcieńczonym w roztworze cukru. Kluczowym rozwiązaniem jest pokrycie pasków biodegradowalną powłoką plastiku Ecoflex® produkcji BASF. Innowacyjna formuła preparatu sprawia, że opary kwasu przenikają do komórek plastrów i przerywają rozwój pasożytów.

Paski naśladują mechanizm obronny obserwowany w naturze. Kwas mrówkowy występuje w jadzie pszczół czy mrówek. Lek może być zastosowany w dowolnym okresie sezonu, a pszczelarz ma do dyspozycji bardzo efektywny produkt o szybkim działaniu. Badania skuteczności przeprowadzone w USA, Kanadzie i Francji wykazały, że MAQS po 7 dniach od zawieszenia pasków w ulach obniża liczebność całej populacji Varroa destruktor do 97 procent.

Lek dostępny już jest na rynkach w Kanadzie i USA. BASF i NOD planują współpracę z organami rejestrującymi w Europie, żeby udało się udostępnić MAQS europejskiej społeczności pszczelarzy w terminie 2 lat. Zgodnie z warunkami umowy, BASF zapewni znaczące wsparcie na rzecz wprowadzenia produktu na globalny rynek, w tym stałą pomoc techniczną i wsparcie przy rejestracji przez okres pięciu lat. Obecnie obydwie firmy są współwłaścicielami patentu, firma BASF zaś zaangażowana jest we wspieranie rejestracji produktu i jego dystrybucji na terenie Europy.

Źródło: farmer.pl

×