Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Refleksje po spisie rolnym

Autor:

Dodano:

GUS sporo wydał na przeprowadzenie spisu rolnego. Gdyby była ścisła współpraca pomiędzy nim a ARiMR, może wyszło by taniej. Na pewno współpraca obu instytucji przyniosła by korzyści. A tak, w tle mamy publikację informacji o wysokich zarobkach pracowników GUS, którzy pracowali przy spisie rolnym oraz prowokację. GUS opublikował na swoich stronach internetowych protokoły z kontroli, jaką przeprowadziła w urzędzie kancelaria premiera. Najpierw oceniano GUS źle, potem dobrze... Był bałagan przy spisie rolnym, czy go nie było? Wojna na górze trwa. Jednak jak zwykle bitwa idzie o kasę, a nie o elementarne sprawy. Pytania o zasady i fachowość można mnożyć.

Na pierwszy rzut oka brak jest współpracy pomiędzy Głównym Urzędem Statystycznym a Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. ARiMR ma systemy informatyczne, w których zebrane są dane o działkach rolnych. Agencja płatnicza posiada systemy informatyczne, w których dokładnie jest zapisane, co dzieje się na polskiej wsi i u rolników w gospodarstwie. Nie dość tego, ARiMR jest jedyną instytucją w Polsce, która takie dane ma i może je przerabiać dla różnych celów. Jednak nie doszło do harmonizacji informacji i danych z ARiMR z danymi Głównego Urzędu Statystycznego.

Już kilka lat temu obie instytucje prowadziły rozmowy, które miały zakończyć się wypracowaniem zasad współpracy i ustaleniem słownika definicji na potrzeby analizy informacji rolniczej. Przypomnijmy, że w Polsce funkcjonuje ponad 20 definicji gospodarstwa rolnego, które znajdują się w różnorakich ustawach i przepisach. Rozmowy, które prowadziły ARiMR oraz GUS przed 4 latami, nie były kontynuowane. Nigdy nie doszło do indeksacji definicji gospodarstwa rolnego pomiędzy urzędami. Dlatego GUS podaje zupełnie odmienną ilość gospodarstw rolnych w Polsce niż ARiMR. Ta druga instytucja określa je na podstawie płatności do gruntów rolnych. 

W GUS jest system adresów gospodarstw. Agencja ma działki rolne. GUS ma nasze numery PESEL. Agencja ma numery ewidencyjne gospodarstw. Każdy ma co innego, inaczej zbudowane systemy. Niektóre ich elementy dublują się.

Firmy IT działające przy ARiMR oraz GUS powinny się spotkać i wypracować jeden model informatyczny. W GUS po spisie rolnym w 2002 roku sporządzono statystyczny rejestr gospodarstw rolnych i leśnych. W tym rejestrze nadano gospodarstwom numery. Systemy nie są kompatybilne.

Prawo nakazało GUS pobranie informacji o rolnikach z ARiMR. GUS wziął je przed spisem rolnym z Agencji. GUS, robiąc typologię i założenia do spisu rolnego w 2010 roku, zrobił te same założenia, co w 2002 roku. Po co? Żeby je porównać? Agencja powinna GUS dać informację przetworzoną, a nie dała. Dała informację, zresztą wypełniając prawo, ale „na papierze" i na płytach CD. Co GUS z nią zrobił? Co mógł z nią zrobić? Niewiele? 

A jak odbywał się spis rolny? Rachmistrz spisowy wpadał do gospodarstwa, a rolnik sypał z rękawa, co ma - ile zwierząt utrzymuje, co posiał. Nawet grunty podawał z głowy. Przypomnijmy, te informacje już są w ARiMR.

We wspomnianym 2007 roku GUS i ARiMR spotkały się i rozmawiały o warunkach przeprowadzenia spisu rolnego. Mówiono wtedy, że trzeba dostosować plan realizacji spisu do możliwości informacyjnych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Co więcej, Agencja zapraszała GUS do współpracy przy tworzeniu systemu IT w celu poszerzenia zakresu zbieranych danych dla potrzeb spisu i badań statystycznych. Możliwe było udostępnienie danych przestrzennych gromadzonych przez ARiMR w celu analiz geostatystycznych. Na rozmowach się skończyło.

GUS zaplanował wtedy nawet ścisłą współpracę z Ministerstwem Rolnictwa. Dane gromadzone w rejestrach Agencji miały służyć nie tylko statystyce, ale ogółowi użytkowników danych o rolnictwie. Najistotniejszym pytaniem był stopień pokrycia informacyjnego danymi z rejestrów Agencii płatniczej, które muszą być zebrane w spisie. Czy kiedykolwiek jeszcze padały takie pytania? GUS zgodził się przed laty, że współpraca jest konieczna, że jest obowiązkiem obu instytucji. Efekt jest znany.

Idąc tropem informacji, które zostały przekazane do GUS przez ARiMR przed spisem rolnym, Agencja informuje: kwestię danych na potrzeby Powszechnego Spisu Rolnego 2010, do przekazania których zobowiązana jest Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, reguluje ustawa z dn 17 lipca 2009 r. o powszechnym spisie rolnym w 2010 r. (Dz. U. 2009, Nr 126, poz. 1040). Ustawa dalej mówi: Prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) przekaże prezesowi Głównego Urzędu Statystycznego z systemu informacyjnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa następujące dane jednostkowe: o producentach w rozumieniu ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności (Dz. U. z 2004 r. Nr 10, poz. 76, z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą o ewidencji gospodarstw rolnych" - w terminie do dnia 29 stycznia 2010 r. oraz w terminie do dnia 15 lipca 2010 r., a w zakresie informacji, o których mowa w lit. n, dodatkowo w terminie do dnia 31 marca 2011 r.: a) identyfikator nadawany podmiotowi przy wpisie do ewidencji producentów, b) numer PESEL, c) numer identyfikacyjny REGON...i dalej Agencja wylicza. W jaki sposób były one przekazane do GUS? Dane przekazywane były protokolarnie (na płytach CD) osobie upoważnionej przez GUS. GUS nie otrzymał wsparcia informatycznego od ARiMR, bo nikt o to nie zabiegał?

Stawiamy pytania rzecznikowi Głównego Urzędu Statystycznego:
Jaki był ogólny koszt Powszechnego Spisu Rolnego?
Jakie programy, aplikacje, systemy informatyczne wykorzystywał GUS do samospisu?
W jaki sposób były wykorzystane dane Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, przekazane do GUS zgodnie z ustawą z dn.17 lipca 2009 r. o powszechnym spisie rolnym w 2010 r. (Dz. U. 2009, Nr 126, poz. 1040)?
W jaki sposób GUS otrzymał te dane od ARiMR?
W jaki sposób zostały one przetworzone przez GUS?
W jakim zakresie były wykorzystywane przez GUS ortofotomapy w PSR?
Czy GUS dysponował nimi w pokryciu całego kraju?
W jakim zakresie GUS wykorzystał dane geodezyjne starostw?
Przy użyciu jakich systemów informatycznych GUS zamierza przetworzyć dane z PSR?
Ile środków finansowych GUS skieruje na obsługę informatyczną informacji pozyskanych w PSR?

Rzecznik odpowiada... 

W odpowiedzi uprzejmie informuję, że łączna kwota kosztu przygotowania i realizacji spisów powszechnych w latach 2010-2011 została określona w 2007 roku na kwotę 734,6 min zl (według cen roku 2007). Koszt PSR 2010 został oszacowany na około 210-215 min zł, w tym jest uwzględniona niewielka część kosztów na przygotowania do NSP 2011.

W pracach dot. PSR 2010 brało udział około 10 firm, które zostały każdorazowo wyłonione w ramach postępowania o zamówieniach publicznych (załącznik). Firmy te we współpracy z GUS przygotowały niezbędną bazę informatyczną do zapewnienia właściwego przebiegu spisu (np. formularz elektroniczny i aplikacja do jego obsługi, aplikacja dyspozytorka, aplikacja wspomagająca wywiad przeprowadzana drogą telefoniczną, system zgłoszeniowy i obsługi rachmistrzów itp.)

Informacje Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa to przede wszystkim dane gromadzone w związku z dopłatami do działalności rolniczej (zgłoszone przez użytkowników gosp. rolnych w związku z wnioskami o dopłaty). Dane te zostały przekazane do GUS, zgodnie z ustawą z dn. 17 lipca 2009 r. o powszechnym spisie rolnym w 2010 r. wraz m.in. z wykazem ewidencji gruntów i budynków oraz ewidencji podatkowej nieruchomości i zostały użyte do stworzenia wykazu gosp. rolnych (operatu do badania). Wykorzystano je w sposób obiektowy i przestrzenny - wyodrębniono gospodarstwa rolne, ich siedziby i miejsca przebywania użytkowników tych gospodarstw, także w odniesieniu przestrzennym siedziby gospodarstwa i jego użytkowników, łącznie ze współrzędnymi geodezyjnymi. (.....)

Zasoby geoprzestrzenne Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii, w tym również dane geodezyjne starostw, zostały oficjalnie przekazane w ramach współpracy z GUS. Urządzenia przenośne typu hand-held posiadały wbudowany GPS, dzięki czemu rachmistrzowie podczas m.in. obchodu przedspisowego mogli sprawdzić położenie gospodarstwa w terenie zgodnie z informacjami uzyskanymi z rejestrów (ortofotomapy). Dodatkowo wykorzystywano te materiały w aplikacjach dyspozytorskich, umożliwiając dynamiczny podział przestrzeni w terenie oraz śledzenie na żywo'" ruchów rachmistrza - postęp w realizacji nałożonych zadań oraz rzeczywista kontrola wykonanych czynności (zadania były przydzielane przez dyspozytorów wojewódzkich). (...)

Dane pozyskiwane w PSR 2010 będą integrowane w Operacyjnej Bazie Mikrodanych. Jest to jeden z najważniejszych etapów przetwarzania danych spisowych, bowiem będzie decydował o kompletności spisu, jakości danych, o możliwościach imputacji i estymacji danych. Etap ten jest przedmiotem bardzo intensywnych prac. (...)

Na obecnym etapie prac spisowych nie jest możliwe rozdzielenie kosztów dot. środków finansowych wykorzystywanych do obsługi informatycznej informacji pozyskanych w PSR. Podanie kwoty będzie możliwe po rozliczeniu kosztów obu spisów. (...) 

×