Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Prezes ZPM Łukosz: Preferujemy dostawców z wdrożonymi systemami jakości

Autor:

Dodano:

Surowiec kierowany do naszej firmy powinien mieć określone standardy. Nasza produkcja opiera się na indorach w wadze średniej 18-19kg i indyczkach w średniej wadze pomiędzy 9 i 10kg. Staramy się dobierać do współpracy dostawców żywca, którzy posiadają na fermach wdrożone systemy jakości, takie jak HACCP, QS – mówi serwisowi farmer.pl Edward Łukosz, prezes ZPM Łukosz.

ZPM Łukosz bazuje głównie na hodowcach, z którymi współpracujemy od wielu lat. - Współpraca opiera się w 100 proc. na umowach kontraktacyjnych oraz wzajemnych powiązaniach pomiędzy naszą firmą a dostawcami piskląt i paszy. Staramy się stworzyć relacje partnerskie, które wiążą z nami dostawców żywca. Dzięki umowom kontraktacyjnym zapewniamy hodowcom poczucie bezpieczeństwa hodowli. Bez względu na sytuację na rynku gwarantujemy terminowe odbiory żywca - zapewnia Edward Łukosz. - Dzięki temu hodowcy mogą bez obaw planować całoroczne wstawienia piskląt. W ramach współpracy nasi partnerzy mogą liczyć również na wymianę informacji w zakresie podwyższania i utrzymywania standardów hodowli poszczególnych ras indyków - dodaje.


Podkreśla, że jego firma w umowach proponuje system tworzenia cennika w oparciu o ceny rynkowe, biorąc pod uwagę kilka wiodących ubojni na rynku. - Stworzony jest również system premiowania uwzględniający czas współpracy oraz jakość żywca kierowanego do naszej ubojni. Jednym z narzędzi do poprawy warunków finansowych jest podpisanie umów partnerskich z wytwórniami pasz, które pozwalają hodowcom obniżyć koszty produkcji - mówi prezes zakładów mięsnych. - Również ze strony dostawców piskląt są proponowane upusty dla hodowców współpracujących z naszą firmą. Rozliczane są w różny sposób w zależności od wylęgarni. Dzięki takim działaniom hodowcy sprzedający żywiec indyczy do naszej firmy mają możliwość obniżania kosztów, co tym samym wpływa na podniesienie rentowności produkcji - ocenia.

×