Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Rozmowy w Jasionce

Autor:

Dodano:

Jedna z najważniejszych debat nad przyszłością Wspólnej Polityki Rolnej odbyła się Jasionce koło Rzeszowa. Nie wiem czy w Polsce odbędzie się jeszcze tak ważna debata – powiedział Artur Balazs, jej organizator. Najważniejsze zobowiązanie spoczywa na ministrze Marku Sawickim, teraz trzeba poszukać kompromisu – dodał Balazs.

Do pod rzeszowskiej Jasionki przybył Jerzy Buzek, przewodniczący Parlamentu Europejskiego, Marek Sawicki, Dacian Ciolos, unijny komisarz ds. rolnictwa i Wilhelm Molteter, były minister rolnictwa Austrii i obecny europarlamentarzysta. Rozmowy o Wspólnej Polityce Rolnej zbliżają do siebie stanowiska krajów członkowskich.

Unia Europejska nie może zburzyć jedynej wspólnej polityki jaką ma, czyli polityki rolnej – powiedział Dacian Ciolos. Siedzimy wszyscy przy jednym stole – powiedział Wilhelm Molteter. Jerzy Buzek zadeklarował, że Dacian Ciolos może liczyć na wsparcie Parlamentu Europejskiego dla zmian we Wspólnej Polityce Rolnej. Jestem za zachowaniem wysokiego budżetu na rolnictwo – powiedział Buzek. Przewodniczący mówił o konieczności zmniejszenia różnic w dopłatach, o ich sprawiedliwym podziale i konieczności finansowania rozwoju obszarów wiejskich. Janusz Lewandowski, unijny komisarz ds. finansów, mówił o potrzebie odejścia od historycznych kosztów polityki rolnej i zmniejszeniu gigantycznych różnic w dopłatach pomiędzy państwami. Strategia Unii głosi, że potrzebujemy sukcesu w gospodarce. Nie da się osiągnąć celów, jeśli nie będzie pieniędzy. Ważny jest fundament finansowy. Ludzie spoza rolnictwa mogą się dziwić, że Wspólnota daje dużo na obszary wiejskie, ale oni się dziwią, bo się nie znają – mówił  Molteter.

Poziom płatności trzeba poprawić – powiedział Ciolos. Nie chodzi tylko o różnice w ich wysokości, które występują w Unii – dodał. Chcę sprawiedliwego systemu ich dystrybucji, choć różnice w wysokości będą – kontynuował. Zdanie komisarza, nie da się podstawić matematycznego równania w Unii, pomiędzy rolnikami. Ciolos zadeklarował, że od 2014 roku będzie wsparcie dla małych gospodarstw, ale nie będzie ono miało charakteru społecznego. System ma zachęcać do modernizacji małych gospodarstw i lokować je na konkretnym rynku – powiedział Ciolos. W jego opinii będzie więcej pieniędzy na usługi doradcze i innowacyjność. Inwestycja to nie zakup traktora, ale zmiana rynkowa gospodarstwa – oświadczył unijny komisarz.

Nie do przyjęcia jest zaniechanie Wspólnej Polityki Rolnej. Bez mocnego WPR Europa będzie słaba. Te wypowiedzi dominowały podczas debaty.

Austriak zwrócił uwagę na potrzebę stworzenia w Europie takiego samego systemu kontroli, takich samych sankcji. Interesująca jest jedna linia płatności – mówił Molteter. W jego przekonaniu musi być spójność pomiędzy instrumentami polityki rolnej.

Rozszerzenie Unii zakłóciło konkurencyjność – powiedział Marek Sawicki, odnosząc się do różnic w płatnościach bezpośrednich. Rolnictwo to nie tylko produkcja kiełbasy i mleka, to także wiele funkcji pozaprodukcyjnych – kontynuował polski minister. Rozmawiałem z komisarzem Ciolosem – mówił Sawicki – o autentycznej, głębokiej reformie polityki rolnej, potrzebne jest jej uproszczenie. Jakie kryteria przyjmiemy, jaki podział pieniędzy zastosujemy, to dopiero przed nami.

Artur Balazs zapytał Marka Sawickiego, czy jest zdeterminowany, żeby Wspólna Polityka Rolna została przyjęta podczas polskiej prezydencji w Unii Europejskiej?

Będzie to w polskiej prezydencji, ale nie od zapisów, zależy efekt polityki rolnej – powiedział Sawicki.

Gdy dochodzimy do końca reformy, to każdy kraj chce wprowadzić swoje specyficzne zapisy – powiedział Cilos. Przypominam, że reforma polityki rolnej musi być jasna i czytelna, bo normy są skomplikowane, a koszty administracyjne wysokie – dodał.

W przekonaniu Ciolosa tylko uproszczenie WPR da możliwość wprowadzenia do niej wymogów ochrony środowiska. Na tym mi zależy – oświadczył unijny komisarz.

Sawicki przypomniał o polskim stanowisku, które mówi o zachowaniu dwóch filarów polityki rolnej. Pierwszy koncentruje się na płatnościach do gruntów rolnych za ponad standardowe wymagania stawiane rolnikom, drugi skupia się na rozwoju obszarów wiejskich. 

Priorytetem polskiej prezydencji w Unii Europejskiej musi być rolnictwo, Pan honorem to zaświadczy – powiedział Artur Balazs, podsumowując dwugodzinne rozmowy w Jasionce.

Najważniejsze zobowiązanie spoczywa na ministrze Sawickim – mówił Balazs. Teraz trzeba poszukać kompromisu, uproszczenia polityki rolnej, która stanie się bliższa rolnikom i konsumentom – dodał. My wysyłamy jedno przesłanie – mamy wolę do szukania porozumienia – oświadczył Artur Balazs.

 

×