Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Lato niesie kłopoty

Autor:

Dodano:

Po długiej i męczącej zimie przyszła oczekiwana przez hodowców ciepła pora roku.

Chciałbym zwrócić uwagę hodowcom na niektóre zagrożeniach, które są bezpośrednio związane z  ekspozycją zwierząt na słońce, reakcją na długotrwałe działanie wysokich temperatur oraz kontakt z licznie powiająjącymi się owadami.  

Letnie zapalenie wymienia  

Choroba dotyczy krów, jałowek i owiec wypasanych oraz zwierząt przebywających w oborach ze znaczną inwazją much. Występuje okresowo w ciepłych mesiącach roku, szczególnie w latach, których miesiące charakteryzują się wysoką temp. i wilgotnośći powietrza. Takie warunki atmosferyczne sprzyjają namnażaniu sie odwadów szczególnie much, które przenosząc chorobotwórcze bakterie są bezpośrednią przyczyną rozprzestrzeniania się  zakażenia wymion krów, jałówek.  Muchy są wabione przez   zapachy  wydzielin  pochodzące z różnego rodzaju urazów, skleczeń, zmienioną zapalnie wdzielinę gruczołu mlekowego. Choroba przebiega najczęściej z wysoką temperaturą , która u dotkniętego bydła powoduje utratę  apetytu i ustanie funkcji trawiennych przewodu pokarmowego. Gruczoł mlekowy zwierząt dotkniętych LZW jest gorący, obrzękł, twardy ,bolesny o czerwonym zabarwieniu. Ze zmienionego chorobowo płata może wydobywać się płyn o charakterze surowiczym, ropnym z domieszką krwi i strzępków włóknika. W przypadku kiedy z różnych przyczyn nie wychwycimy pierwszych objawów chorobowych, proces chorobowy rozwija się, wymię staje się wyraźnie twarde, zwydobywającą się  kremową cuchnącą wydzieliną. Często w groczole mlekowym dochodzi do tworzenia się ropni i przetok ropnych, co w konsekwencji prowadzi do koniecznośći zasuszenia płata lub może może być przyczyną zakażenia ogólnego i upadku zwierzęcia. Wydobywająca się z przetok wydzielina ropna jest zagrożeniem dla pozostałych krów w stadzie. Skuteczność leczenia LZW jest tym większa im wcześniej zauważymy pierwsze objawy chorobowe i rozpoczniemy leczenie. Leczenie formy przewlekłej charakteryzującej się występowaniem ropni i przetok ropnych mija się z celem. W takich przypadkach najbezpieczniej dla stada jest  podjąć decyzję o eliminacji chorych zwierząt. Njskuteczniejszą profilaktyką LZW  jest zwalczanie owadów, much w pomieszczeniach inwentarskich i jednoczesne  stosowanie środków o działaniu dezynsekcyjnym i repelentnym na zwierzęta. Obecnie mamy do dyspozycji na rynku  gamę preparatów, których jednokrotne zastosowanie powoduję skuteczną ochonę obiektówi i zwierząt przez okres ok. sześciu tygodni. Nie bez znaczenia są również szczepienia profilaktyczne, które przez podniesienie poziomu  specyficznych przeciwciał pomagają uchronić zwierzęta przed zachorowaniem lub mają znaczny wplyw na  złagodzenie  przebiegu procesu choroboweg.

Zakaźne zapalenie rogówki i spojówek

Kolejną zakaźną chorobą bydła związaną z ciepłą porą roku, pastwiskowaniem, której wektorem są owady, a coraz częściej dającą o sobie znać jest zakaźne zap. rogówki i spojówek bydła. Bardzo trafnie objaw choroby oddaje jej angielska nazwa, - choroba różowego oka, pinkeye. Chorobę wywołują, bakterie ze szczepów Moraxella, które są najczęściej przenoszone przez muchy na rogówkę i do worka spojówkowego oka.  Choroba może zaatakować większość stada, w  kilka tygodni od wystąpienia pierwszych przypadków zachorowań.  Choroba  powoduje najcześciej  zaciśnięcie powiek oka ze względu na silną bolesność i towarzyszący chorobie swiatłowstręt oraz obfite łzawienie. Spojówka chorego oka jest  przekrwiona, obrzęła  o czerwonym  zabarwieniu. Często proces chorobowy dotyczy obu oczu , zwierzęta mają wtedy znacznie ograniczone możliwości widzenia lub w ogóle przestają widzieć.  Rozwijający się dalej stan zapalny prowadzi do zmętnienia rogówki i powstania wrzodu rogówki. Trwający dlużej stan zapalny skutkuje przerastaniem  naczyń  krwionośnych do tęczówki i rogowki tworząc charakterystyczną czerwoną otoczkę na oku od której to własnie powstała angielska nazwa choroby pinkeye. Nie leczony proces chorobowy  może prowadzić do zakażenia gałki ocznej i po przez nerw wzrokowy skutkować zapaleniem opon mózgowych i zejściem  śmiertelnym zwierzęcia.  U części bydła  może dojsć do samowyleczenia, jednak patologiczne drobnoustroje mogą jeczcze kilka miesięcy utrzymywać się na błonie śluzowej nosa i stanowić zródło utrzymywania się infekcji w stadzie w późniejszym okersie . Podjęcie leczenia u sztuk z  objawami  znacznego ograniczenia pola widzenia lub ślepoty, ale przed wystapieniem u nich  trwalych uszkodzeń oka tj. owrzodzenia rogówki,  daje dobre rezultaty i prowadzi do wyzdrowienia. Zwierzęta u których wystąpiły wyżej wymienione objawy chorobowe najlepiej lleczyć i utrzymywać jest na stanowiskach uwiązowych. Konieczne dla przeprowadzenia skutecznego leczenia jest bezwzględne  przeprowadzenie  skutecznej  dezynsekcję pomieszczeń  inwentarskich i zwierząt.

Udar słoneczny

Groźną chorobą gorących, słonecznych, letnich dni powodującą na szeroką skalę trudne do oszacowania straty ekonomiczne,  manifestujące się na pozór bez przyczynowym spadkiem produkcji mlecznej, spadkiem procentu tłuszczu w mleku, zmiejszonymi przyrostami dziennymi, niepowodzeniem w rozrodzie, brakiem wyraźnych rui,  nieskutecznyni zabiegami inseminacji, obumieraniem zarodków i poronieniami  jest udar cieplny, udar słoneczny, hypertermia. Choroba dotyczy bydła wypasanego, ale bardzo często jest przyczyną nagłych upadków zwierząt w mniejszych oborach z niedostateczną, wentylacją, brakiem mozliwości ochłodzenia się zwierząt, brakiem grawitacyjnego lub wymuszonego obiegu powietrza. Bydło w naszej szerokości geograficznej dobrze znosi zakres temperatur od  -10  do + 15˚C, optimum cieplne można zawęzić do przedziału temp. od +4 do + 15˚C natomiast  temp. pow. 25˚C przy towarzyszącej znacznej wilgotnośći powietrza prowadzi do wystapienia hypertermii u bydła. Rozwijający się udar cieplny prowadzi do utraty zdolności termoregulacji, (jednej z podstawodych cech zwierzat stałocieplnych) wzrostu wewnętrznej temp. ciała pow. 41˚C, utraty znacznej ilości plynów, przegrzania organizmu  prowadzącego do obrzęku mózgu, co z kolei powoduje  wystąpienie objawow nerwowych, upadku zwierzęcia z powodu niewydolności krążenia lub niewydolności oddechowej. Poczatkowo zwierzęta w upalne dni szukają instynktownie miejsc zacienionych, piją więcej wody, chętnie udają się w kierunku zbiorników wodnych, pokładają się w błocie. W dalszym ciągu obserwujemy przyspieszenie i spłycenie oddechów, u zwierząt utrzymywanch w oborach można zaobserwować charakterystyczne rozstawienie kończyn przednich z odstawieniem łokci na zewnątrz, czesto słuszy się, od  hodowców,  że krowy cały czas stoją i nie kładą się na sciółce. Objawem szcególnie ważnym wskazyjącym na zagrożenie życia zwierzęcia jest moment przejścia z oddychania przez nos na oddychanie przez jamę ustną. Jest to najwyższy czas na udzielenie pomocy zwierzęciu przy braku której obserwujemy w krótce zasinienie blon śluzowych, oslabienie tętna,  upośledzenie, nieniarowość pracy serca , trudności z utrzymaniem równowagi i zejscie. Przegrzaniu  mogą towarzyszyć  trudne do powstrzymania  krwotoki z nozdrzy. Po zaobserwowaniu objawów udaru cieplnego u bydła należy jak najszybciej, ale bez zbądnego stresu przeprowadzić zwierzę w zacienione miejsce, spowodować ochłodzenie ciała przez wymuszony ruch powietrza, schładzać  zwierzę zimną wodą,  jak najszybciej wezwać lek. wet. Zapobiegać udarowi cieplnemu u bydła możemy przez zapewnienie efektywnej wymiany powietrza w oborze, stosowanie wydajnych wentylatorów, schładzanie zwierząt za pomocą zraszaczy, lub bezpośrednio z węża strumieniem wody. Zapewnić bydłu dostateczną ilość poideł ze świeżą dobrej jakości, chłodną woda.  Pastwiska w pobliżu paśników i wodopojów  powinne być wyposażone we wiaty , które są schronieniem dla zwierząt w każdych skrajnych warunkach atmosferycznych nie tylko w przypadku upałów. Dobrze sprawdza się  używanie jako ściółki piasku zamiast słomy czy trocin.

Należy zwrócić uwagę i jeszcze raz podkreślić, jak bardzo ważne, trudne do przecenienia  dla profilaktyki chorób bydła, jest skuteczne przeprowadzenie dezynsekcji obiektów i jednoczesne zabezpieczenie długo utrzymującymi sie preparatami dezynsekcyjnymi i repelętnymi  zwierząt.  Ponieważ pasożyty zewnętrzne, much, komary i kuczmany są bezpośrednio odpowiedzialne za przenoszenie groźnych,  zakaźnych  chorob  krów, owiec i kóz.

SBV

Obecnie oprócz zagrożenia chorobą niebieskiego języka pojawia się bardzo realne zagrożenie nowa chorobą wywołana wirusem Schmallengerga (SBV). Choroba ta bardzo szybko rozprzestrzenia sie po krajach Zachodniej Europy. Została po raz pierwszy wykryta w listopadzie 2011 roku w okolicach miejscowości Schmallenberg przy zachodniej granicy Niemiec. Wkrótce została  stwierdzona  w  sąsiadujących regionach Belgii i Holandii ,a już w marcu  2012 roku  zaatakowała setki gospodarstw na terenie Niemiec. Wystapiła w przeszło  stu  gospodarstwach  na terenie Holandii, Francji, zanotowano liczne przypadki w Anglii. Na terenie Niemiec zanotowano już zachorowania w przygranicznym pasie wschodnim w pobliżu granicy na Odrze. Choroba atakuje bydło, owce, kozy przy czym w rejonie pierwsze przypadki zachorowań wystepują najczęściej u owiec i kóz potem u bydla. Wirus przenoszony jest przez owady głównie komary i kuczmany.  U bydła dorosłego choroba może przebiegać bezobjawowo , lub  bydło może gorączkować  z temp.  powyżej 40˚C. Występuje  znaczny spadek mleczności, biegunka. Wiekszośc osobników przechorowuje, dochdzi do zdrowia w ciągu 3 tygodni. Późnymi skutkami choroby u bydła owiec i kóz są zmiany dotyczące płodów. Chorobie towarzyszą poronienia, martwo urodzone płody. Czesto u płodów  jagniąt, cieląt stwierdzane są wrodzone wady rozwojowe, takie jak wodogłowie, wrodzona sztywność stawów, małożuchwie, niedorozwój centralnego układu nerwowego. Wirus Schmallenberga jest stosunkowo wrażliwy na większość środków dezynfekcyjnych i wysoką temperaturę.  

×